Opłakany stan „piątki”
Czwartek, 11 Marca 2010
Opłakany stan „piątki”
STAROGARD GD. Od dziewięciu lat budynek niszczeje, ostatnio służy jako miejsce wieszania billboardów i reklam. Nikt nie zajął się budynkiem, który przez lata popadł w ruinę.
Jest szansa, że w tym roku rozstrzygnie się przyszłość budynku po byłej Szkole Podstawowej nr 5 przy ul. Kościuszki. Planowany audyt, ma wskazać czy budynek nadaje się do użytkowania. Szkoła specjalna zawiesiła działalność dziewięć lat temu, jednak przez ten czas władze nie zajmowały się zagospodarowaniem budynku. Teraz jest w opłakanym stanie.
Od dziewięciu lat budynek niszczeje, ostatnio służy jako miejsce wieszania billboardów i reklam.
- Rozpatrzymy wszystkie propozycje, jakie do tej pory padły ze strony m.in. radnych – mówi Edmund Stachowicz. – Zastanawiamy się czy mniejszym kosztem dla miasta nie będzie wyburzenie tego budynku. Wstępne opinie wskazują, że może być to najlepsze rozwiązanie.
Mógł służyć, ale czekał na zburzenie
Były dwa konkretne pomysły na rozwiązanie problemu straszącej powybijanymi szybami rudery. Jedną z nich było wyburzenie budynku i zrobienie miejsca pod przyszłą drogę łączącą ul. Pelplińską z ul. Owidzką. Argument, który przez prawie dekadę blokował remont, z dnia na dzień stał się nieaktualny. Tymczasem była szkoła popada w ruinę.
- W obliczu uzyskania dofinansowania na budowę Nowej Jabłowskiej i otwarcia małej obwodnicy ta opcja raczej nie wchodzi już w rachubę – mówi prezydent Stachowicz. – Ruch komunikacyjny będzie odbywał się inną częścią miasta.
TBS lepszy, bo w centrum
Drugą możliwością było wykorzystanie budynku pod tanie mieszkalnictwo. Była szkoła specjalna może pomieścić nawet 20 lokali, co choć trochę poprawiłoby złą sytuację mieszkaniową miasta. Za taką opcją zdecydowanie opowiadali się niektórzy radni.
- Nie może być tak, że w mieście brakuje mieszkań, ludzie latami czekają na liście ZBM, a nasza władza nic nie robi w temacie „piątki” – mówił w przy okazji uchwalania tegorocznego budżetu miasta Stanisław Kubkowski.
Neogotycki budynek powstał na przełomie XIX i XX wieku i jego ewentualne zburzenie to pozbycie się ciekawego zabytku i strata dla ul. Kościuszki. Najciekawsza wizualnie część znajduje się jednak od strony podwórza. Andrzej Karasek, dyrektor Zarządu Budynkami Mieszkalnymi widzi jego przyszłość raczej jako mieszkalnictwo TBS niż socjalne, ale wątpi, aby najbliższa ekspertyza zakończyła się dla budynku „happy endem”.
- Optuję bardziej za TBS niż mieszkaniami socjalnymi, głównie ze względu na dobre położenie i bliskość do centrum – mówi dyrektor ZBM. – Myślę, że budynek mógłby być ważnym elementem ul. Kościuszki, ale jego dzisiejszy stan każe w to wątpić. Niestety za długo stał niezagospodarowany i zamknięty. Dzisiaj znajduje się w opłakanym stanie.
Szkoła specjalna może niedługo zniknąć z krajobrazu ul. Kościuszki.
|
Dodaj swoją opinię
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczane przez użytkowników komentarze oraz zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niecenzuralnych, obraĽliwych oraz naruszaj±cych prawa osób trzecich. Wysyłaj±c swój komentarz, wyrażasz zgodę na rejestrację numeru IP komputera, spod którego go wysyłasz. Zachowujemy oryginaln± pisownię publikowanych komentarzy.
Powiadom znajomego
Podane przez Ciebie powyższe adresy e-mail nie zostan± przesłane do Redakcji serwisu i nie będ± udostępnione żadnym podmiotom lub osobom trzecim.
Opinie
-
Władza nic nie robi
Pan Kubkowski nie jest w stanie zrozumieć, że od kilkunastu lat, będąc radnym, sam jest elementem tej "władzy". Cóż, jacy radni, taka władza. Szef ZBM jak zwykle jest za, a nawet przeciw. To świetny sposób, żeby w spokoju doczekać emerytury. Autor: Gienek 2010-03-12 21:42:28 -
głupi ten prezydent że sie go słuchać nie chce
stoi budynek w sam raz na mieszkania a ten chce go zburzyć Autor: ktoś 2010-03-12 22:59:19 -
ludzie
niestety władze Starogardu mają gdzieś problemy lokalowe młodych ludzi oni mają wille i gdzieś mają ludzi Autor: man 2010-04-10 19:40:53
















