Rzucał jedzeniem w karetkę, wyrwał lusterko, groził ratownikom. Teraz grożą mu 2 lata więzienia.

  • 16.10.2017, 17:19
  • KMP Gdańsk
Rzucał jedzeniem w karetkę, wyrwał lusterko, groził ratownikom. Teraz grożą mu 2 lata więzienia.
GDAŃSK Gdańscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o przestępstwa na szkodę lekarza i ratowników medycznych. Nietrzeźwy 30-latek na jednej z ulic Wrzeszcza groził ratownikom medycznym pozbawieniem życia. 28-letni mieszkaniec woj. podkarpackiego znieważył interweniującego wobec niego lekarza. Badanie wykazało, że on także był nietrzeźwy. Sprawcy usłyszeli zarzuty, a prokurator zastosował wobec 30-latka dozór Policji.

W miniony piątek w godzinach popołudniowych policjanci z Osowej otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie w dzielnicy Matarnia, któremu pomocy medycznej udzielał lekarz pogotowia ratunkowego. Na miejsce dyżurny natychmiast skierował patrol z pobliskiego komisariatu. Tam funkcjonariusze ustalili, że 28-letni mieszkaniec  województwa podkarpackiego wyzywał lekarza udzielającego mu pomocy. Badanie alkomatem wykazało, że 28-latek był nietrzeźwy, a w wydychanym powietrzu miał ponad promil alkoholu. Sprawca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego. Mężczyzna przyznał się do popełnienia czynu. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do roku pozbawienia wolności.

Także w piątek wieczorem policjanci z komendy miejskiej na jednej z ulic Wrzeszcza zatrzymali nietrzeźwego 30-latka. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna bez żadnego powodu widząc stojącą na ulicy karetkę pogotowia rzucił w nią jedzeniem, a po chwili uszkodził w niej lusterko i groził pozbawieniem życia ratownikom medycznym, którzy znajdowali się w środku. 30-latek trafił do policyjnego aresztu. Badanie alkomatem wykazało, że ma on w wydychanym powietrzu ok. 2 promili alkoholu.

Na podstawie zebranych dowodów sprawca usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych wobec ratowników medycznych, do których przyznał się. Ponadto prokurator z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz po przesłuchaniu 30-latka zastosował wobec niego dozór Policji. Policjanci cały czas prowadzą czynności w sprawie. Funkcjonariusze ustalają dokładną wartość strat z tytułu uszkodzeń. Za groźby karalne sprawcy grozi do nawet 2 lat pozbawienia wolności.

KMP Gdańsk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe