8-latka śmiertelnie potrącona w Trąbkach Wielkich

  • 17.01.2018, 14:01
  • KWP Gdańsk
8-latka śmiertelnie potrącona w Trąbkach Wielkich KWP Gdańsk Kierowca ciężarówki jadąc drogą wojewódzką nr 222 w kierunku Gdańska prawdopodobnie nie dostosował prędkości jazdy do warunków atmosferycznych i wjechał na oznakowane przejście dla pieszych.
Podziel się:
Oceń:
TRĄBKI WIELKIE Policjanci z komendy powiatowej w Pruszczu Gdańskim ustalają przyczyny wypadku drogowego, w którym zginęła 8-letnia dziewczynka. Do tragicznego zdarzenia doszło w Trąbkach Wielkich. Kierowca ciężarówki jadąc drogą wojewódzką nr 222 w kierunku Gdańska prawdopodobnie nie dostosował prędkości jazdy do warunków atmosferycznych i wjechał na oznakowane przejście dla pieszych. W chwili wypadku sygnalizator wyświetlał dla kierowcy sygnał czerwony. Dziecko przechodziło przez jezdnię razem z matką, 36-latka nie odniosła żadnych obrażeń. 35-letni kierowca ciężarówki został zatrzymany, trafił do policyjnego aresztu, był trzeźwy. Samochód odholowano na policyjny parking. Dzisiaj prokurator przesłucha zatrzymanego kierowcę ciężarowego volvo.

We wtorek (16 stycznia br.) o godz. 13.15 dyżurny pruszczańskiej policji odebrał zgłoszenie z wojewódzkiego centrum powiadamiania ratunkowego, że w na ulicy Gdańskiej w Trąbkach Wielkich doszło do potrącenia dziecka przez samochód ciężarowy. Oficer dyżurny natychmiast wysłał na miejsce policjantów oraz powiadomił pozostałe służby ratownicze. Policjanci pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wyznaczyli objazdy dla samochodów osobowych. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady, zrobił zdjęcia, sporządził szkic sytuacyjny oraz oględziny samochodu biorącego udział w wypadku. Lekarz pracujący na miejscu wypadku drogowego stwierdził zgon 8-letniej dziewczynki. Policjanci wspólnie z lekarzem medycyny sądowej dokonali oględzin miejsca wypadku oraz oględzin zwłok, które przewieziono do prosektorium w celu wykonania sekcji zwłok. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 35-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego jadący ciężarowym volvo od strony Starogardu Gdańskiego w kierunku Gdańska prawdopodobnie nie dostosował prędkości jazdy do warunków atmosferycznych i wjechał na oznakowane przejście dla pieszych. W chwili wypadku sygnalizator wyświetlał dla kierowcy sygnał czerwony. Przez przejście przechodziła 8-letnia dziewczyna razem ze swoją mamą. Dziecko poniosło śmierć na miejscu, 36-latka nie odniosła żadnych obrażeń, trafiła pod opiekę psychologa. Kierowca ciężarówki został zatrzymany, był trzeźwy. Samochód odholowano na policyjnym parkingu. Dzisiaj mężczyzna zostanie przesłuchany w pruszczańskiej prokuraturze. 

Policjanci ustalają przyczyny tragicznego wypadku oraz apelują o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze, szczególnie podczas niekorzystnych warunków atmosferycznych.

Ogłoszenie lokalne Pomorze
Ogłoszenie lokalne Pomorze
Ogłoszenie lokalne Pomorze
KWP Gdańsk

Zdjęcia (1)

  • TAGI:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Piotr
Piotr 21.01.2018, 00:48
Ewidentna wina kierowcy ....ja wiem jak oszolomy jezdza na tych łódkach..predkosc i brawura ...i mamy skutki...mial swiatlo czerwone to co tu pisac...piesi zielone ..wspolczuje rodzinie ..szkoda tak modego zycia
kryst
kryst 18.01.2018, 17:00
Weronika czy Ty masz coś ze łbem? Ciężarówka miała czerwone światło.Kierowca nie miał prawa wjechać na pasy
Weronika
Weronika 18.01.2018, 21:46
Kryst to ty masz coś z głową, jak jest ślisko to mógł nie zdążyć przejechać na zielonych światłach ale to nie znaczy, że jak jest czerwone światło to trzeba pchać się pod koła.Ciężarowy samochód ma dłuższą drogę hamowania. W tym dniu co był wypadek sama byłam światkiem jak samochody wpadały w poślizg w związku z pogodą.
Weronika
Weronika 18.01.2018, 09:12
Uważam, że większą winę od kierowcy ma matka dziecka. Wiadomo, że samochód ciężarowy ma większą drogę hamowania, tym bardziej że były złe warunki atmosferyczne i co matka dziecka nie widziała tak dużego samochodu.Widzę jak piesi przechodzą przez przejścia, w ogóle nie zatrzymują się przy przejściu, nie patrzą na prawo i lewo od razu prosto z biegu wchodzą na jezdnie pod koła samochodu. Obserwując jak piesi są nieodpowiedzialni to ręce opadają.
pieszy
pieszy 23.01.2018, 01:07
Idąc tokiem Twojego myślenia, żaden pieszy nie przeszedłby na drugą stronę jezdni. Twoja głupota jest powalająca.

Pozostałe