×

Zamiast drzew... zostały kikuty. Przycinka drzew w mieście - pielęgnacja czy dewastacja?

  • 12.04.2018, 08:30
  • źródło: kociewiak.pl
Zamiast drzew... zostały kikuty. Przycinka drzew w mieście - pielęgnacja czy dewastacja? źródło: kociewiak.pl
STAROGARD GDAŃSKI Od pewnego czasu, szczególnie na ulicach miast, zaobserwować można próby pielęgnacji drzew poprzez przycięcie gałęzi. W wielu przypadkach akcja ta jest przeprowadzona nieudolnie, a obiekty przyrodnicze są zwyczajnie zniszczone. Najczęściej same pnie z kilkoma grubymi gałęziami przez kilka lat szpecą miasto, a następnie obumierają. Dlaczego tak się dzieje? Czy drzewa są przycinane właściwie? Postanowiliśmy zbadać tę sprawę.

Wraz z nadejściem wiosny rozpoczęły się wielkie porządki. Czyszczone są ulice, chodniki i barierki. Przycinane są również drzewa. Niestety wiele z nich jest ogołoconych niemalże do samego pnia. W wielu przypadkach drzewa takie potrzebują kilku lat na regenerację, choć zdarza się, że niegdyś piękne, potężne i dające cień drzewo uschnie.

Osłabienie i obumieranie drzew
Nadmierne usuwanie gałęzi prowadzi do znacznego osłabienia lub nawet obumarcia drzewa. Usunięcie powyżej 30 proc. korony drzewa powoduje istotny spadek kondycji drzewa. Dlatego w celu ograniczenia tzw. ogławiania drzew wprowadzono przepis o ochronie przyrody. 
– Zgodnie z tym przepisem możliwe jest usunięcie gałęzi o wymiarze nieprzekraczającym 30 proc. korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Przepis ten nie pozwala więc na obcinanie co roku 1/3 korony, bo inaczej w krótkim czasie drzewo mogłoby zostać całkowicie pozbawione gałęzi – informują inspektorzy Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. 
Wyjątkiem od tej zasady są prace w koronie drzewa, które mają na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych, utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa i wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa.

Niefortunnie przeprowadzona pielęgnacja  
O opinię poprosiliśmy Starszego Specjalistę Służby Leśnej w Nadleśnictwie Starogard.
– Pielęgnację drzew należy przeprowadzać regularnie od najmłodszych lat – mówi Karol Skonieczny z Nadleśnictwa Starogard. – Młode osobniki są bardziej podatne na zabiegi arborystyczne tzn. szybciej się regenerują, tym samym umożliwiając ukształtowanie odpowiedniego pokroju korony. Dzięki temu znacznie łatwiej się je kształtuje, niż dorosłe już drzewa. Warto podkreślić, że nie wszystkie gatunki drzew się do tego nadają. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, kto dokonał tej pielęgnacji, ale z pewnością została przeprowadzona niefortunnie. W niektórych przypadkach wskazane jest zastanowić się, czy nie lepiej wyciąć całe drzewo i zasadzić kilka nowych w innym miejscu - podkreśla Karol Skonieczny.
 
Uwaga! Wysokie kary 
Cięcia w koronie drzewa przekraczające 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, podlegają karze.
- Usunięcie powyżej 50 proc. korony drzewa uznawane jest za jego zniszczenie i podlega karze w wysokości podwójnej opłaty za usunięcie drzewa (art. 88 ust. 1 pkt 3 i art. 89 ust. 1). Termin płatności kary jest odraczany na 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności. 30 proc. kary za zniszczenie drzewa pobierane jest od razu, niezależnie od tego czy drzewo zachowa żywotność po 5 latach (...)

Więcej o tej sprawie przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej.

źródło: kociewiak.pl
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

CZ
CZ 12.04.2018, 12:01
Cała rzecz polega na tym, że wiele firm kupiło piły i trzeba zarobić. Tnie się "pod fakturę" i czy trzeba, czy nie trzeba. Zgodnie z cennikiem im wszystkiego i grubszego się zetnie więcej, to jest większa kasa, ku ogólnemu zadowoleniu. To wszystko jest poza kontrolą. Cięcia robią przygłupy bez pojęcia. To co oni robią, to żadna pielęgnacja drzew!!
tutam
tutam 14.04.2018, 22:30
"Więc im ten miś droższy..."

Pozostałe