Rutkowski szukał nie tylko 15-latki. W Tczewie znalazł m.in. dwie bomby. Jedną pod...

  • 13.04.2018, 06:00
  • Karol Uliczny / tczewska.pl
Rutkowski szukał nie tylko 15-latki. W Tczewie znalazł m.in. dwie bomby. Jedną pod... Fot. Krzysztof Rutkowski/facebook Odnalezienie zaginionej Marty, to nie jedyny sukces biura detektywistycznego „Rutkowski” na terenie powiatu tczewskiego (zdjęcie poglądowe).
POMORZE Szukanie zaginionych osób, skradzionych i wywiezionych na handel pojazdów, a nawet lokalizacja podłożonych w miejscach publicznych ładunków wybuchowych – okazuje się, że pojazdy z logo biura detektywistycznego „Rutkowski” regularnie odwiedzają Kociewie.

W ostatnich tygodniach były poseł Samoobrony częściej pojawia się w mediach z racji przygotowań do ślubu z młodszą o 25 lat Mają Plich, niż za sprawą głośnych akcji i zatrzymań. Plotkarskie portale jak zawsze chętnie biorą na warsztat barwne życie szeryfa znad Wisły. W ostatnich tygodniach rozpisywały się o nim także lokalne media. Chodzi o sprawę odnalezienia zaginionej 15-latki z Subkowych. Dziewczyna uciekła z domu ze znacznie starszym mężczyzną. Zakochani ukryli się w Szczecinie. Tam odnaleźli ich agenci biura.

Dwie bomby

Spektakularnych działań prowadzonych przez Rutkowskiego i jego ludzi (formalnie biuro prowadzi przyszła małżonka) było na terenie powiatu tczewskiego więcej. Najpoważniejszym było odnalezienie bomb podłożonych w tym samym czasie, w dwóch różnych lokalizacjach, na terenie Tczewa. Działania prowadzono w 2005 r. Agenci biura prowadzili akcję we współdziałaniu z Komendą Powiatową Policji w Tczewie oraz grupą antyterrorystyczną Komedy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Zakończyła się sukcesem.

- Działania, które były prowadzone przez nas na terenie Tczewa, miały na celu wykrycie dwóch ładunków bombowych. Jeden z nich został położony przy skrzynkach pocztowych przy drodze krajowej nr 91. Drugi ładunek bombowy, bardzo poważny, znajdował się przy jednej z agencji towarzyskich – mówi Krzysztof Rutkowski. - Dostaliśmy informację na temat zagrożenia, która została przez nas zweryfikowana i sprawdzona. Następnie dokładnie wskazaliśmy, gdzie te bomby się znajdują. Dzięki temu nie doszło do nieszczęścia. (...)

Karol Uliczny / tczewska.pl
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe