W Gdyni rozdano Nagrody im. Macieja Płażyńskiego

  • 11.06.2018, 09:15
  • UM Gdynia
W Gdyni rozdano Nagrody im. Macieja Płażyńskiego fot. Michał Puszczewicz / Zespół Prasowy UM Gdynia
GDYNIA Dziennikarze z Czech, Kanady, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Ukrainy to tegoroczni laureaci Nagród im. Macieja Płażyńskiego. Są one przyznawane przedstawicielom mediów, którzy mówią o Polsce i Polakach i promują wiedzę o naszym kraju za granicą. Jury wybrało zwycięzców spośród pięćdziesięciu zgłoszeń. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w sobotę, 9 czerwca, w Muzeum Emigracji w Gdyni.

Nagrodami im. Macieja Płażyńskiego honorowana jest praca dziennikarzy i mediów służących Polonii. Intencją inicjatorów jest zachowanie w pamięci Polaków osoby i dokonań Patrona nagrody - działacza opozycji antykomunistycznej, pierwszego niekomunistycznego wojewody gdańskiego, marszałka Sejmu RP i wicemarszałka Senatu RP, prezesa Stowarzyszenia Wspólnota Polska, człowieka o szerokich horyzontach i dalekowzrocznym spojrzeniu na Polskę i świat.

Ogłoszenie lokalne Pomorze
Ogłoszenie lokalne Pomorze
Ogłoszenie lokalne Pomorze

Dla mnie to szczególny dzień, bo tata jest patronem tej nagrody. Zawsze towarzyszą mi emocje. Poprzez te nagrody chcemy podziękować i wyrazić szacunek dla dziennikarzy rozsianych po całym świecie, którzy wykonują ciężką pracę. Dziennikarze polonijni to wyjątkowe osoby. Ich misja bierze się z pasji, z chęci czynienia dobra, integrowania środowiska i wspierania lokalnych mediów – mówi Jakub Płażyński, syn patrona nagrody i przewodniczący jury.

Laureaci odbierają statuetki podczas uroczystej gali. Odbywa się ona w Muzeum Emigracji.

W Gdyni, w miejscu bardzo symbolicznym, w dawnym Dworcu Morskim, skąd wielu Polaków emigrowało w świat, wręczane są po raz kolejny Nagrody im. Macieja Płażyńskiego. To wyraz podziękowania dla dziennikarzy, ale nie tylko. Te nagrody pokazują także, że budowanie pomostów między Polakami w kraju i zagranicą to wielka odpowiedzialność i zobowiązanie. Zauważane są tu postacie niezwykłe. Polacy i nie tylko, którzy są zaangażowani w budowanie pomostów i lepsze rozumienie współczesnego świata, a przez to w budowanie dobrej opinii o naszym kraju – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

Nagrody są przyznawane w czterech kategoriach: dziennikarz medium polonijnego, dziennikarz krajowy publikujący na tematy polonijne, dziennikarz zagraniczny publikujący na temat Polski, Polaków i Polonii oraz redakcja medium polonijnego. W tym roku laureatami zostali dziennikarze i redakcje z Czech, Kanady, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Ukrainy.

W kategorii dziennikarz medium polonijnego nagrodę otrzymała: Małgorzata P. Bonikowska z Kanady.

To twórczyni i główna autorka podcastu POLcast - innowacyjnego medium, w którym promuje wiedzę o Polsce i Polakach w języku angielskim. W swoich audycjach budzi ciekawość świata, wybierając interesujących rozmówców.

Podcast POLcast, który stworzyłam dwa lata temu, dostał już dwa wyróżnienia kanadyjskie i jedno austriackie. O Nagrodzie im. Macieja Płażyńskiego słyszałam wielokrotnie i uważam, że jest dla mnie szczególnie ważna, bo polska. Mamy słuchaczy w różnych miejscach na całym świecie. Pokazujemy im Polskę. Podcast prowadzimy po angielsku i uważam, że to właściwa droga. Jeśli zaczynamy mówić w obcym języku o sprawach polskich, to czujemy, że to jest właśnie to, o co nam chodzi – mówi Małgorzata Bonikowska.

W tej kategorii przyznano również wyróżnienie. Otrzymała je Beata Kost.

Dziennikarkę „Kuriera Galicyjskiego” doceniono za książkę „Kobiety ze Lwowa”, w której żywym językiem i w interesujący sposób portretuje ponad trzydzieści kobiet związanych z tym miastem.

To wyróżnienie przyjmuję z ogromnym wzruszeniem i radością. Dla mnie to dowód na to, że to, co robimy cieszy się zainteresowaniem – powiedziała podczas uroczystej gali Beata Kost z Ukrainy.

„Głos - Gazetę Polaków w Republice Czeskiej” uhonorowano w kategorii redakcja medium polonijnego.

Nagrodę przyznano za profesjonalizm oraz konsekwentny wysiłek, którego efektem jest wydawanie kilka razy w tygodniu gazety dla Polaków w Czechach.

Dokładnie dziś mijają 73 lata od ukazania się pierwszego numeru „Głosu”. Jak widać historia zatoczyła koło i teraz dostajemy tę nagrodę. W naszej redakcji dziennikarze bardzo dbają o słowo polskie. I muszę powiedzieć, że bez polskich mediów, lokalna diaspora nie funkcjonowałaby tak jak teraz. Ta nagroda mobilizuje nas do dalszej pracy – mówił podczas uroczystości Tomasz Wolff, redaktor naczelny „Głosu – Gazety Polaków w Republice Czeskiej”.

Jury zdecydowało także o wyróżnieniu „Culture Avenue”.

To internetowy magazyn ze Stanów Zjednoczonych, który przy wykorzystaniu nowoczesnych form promuje polskich twórców rozsianych po świecie, a często nieznanych w Polsce.

Jestem wzruszona przyznaniem mi tego wyróznienia. Kiedy się o nim dowiedziałam, miałam łzy w oczach, bo to wspaniałe, że właśnie tutaj, w Polsce, zostaliśmy docenieni. My, którzy wkładamy dużo pracy w to, co robimy. W codziennej pracy nie myślimy o nagrodach. Robimy po prostu to, co czujemy – mówiła podczas gali Joanna Sokołowska-Gwizdka z „Culture Avenue”.

W kategorii dziennikarz zagraniczny publikujący na temat Polski, Polaków i Polonii laureatem został niemiecki dziennikarz Gerhard Gnauck

Jest autorem ważnych i nieszablonowych tekstów o polskiej polityce, opublikowanych w „Die Welt” i „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Wiadomość, że otrzymałem tę nagrodę była dla mnie wielkim zaskoczeniem, ale też się ucieszyłem. To wyróżnienie bliskie mojemu sercu dlatego, że początki mojej drogi zawodowej były właśnie w mediach polonijnych. Jednak tym bardziej się cieszę, że docenione tu zostały moje publikacje w niemieckich gazetach. W redakcji „Frankfurter Allgemeine Zeitung” mamy taki zwyczaj, że z okazji otrzymania nagrody trzeba postawić coś kolegom i koleżankom, więc będzie bigos i pierogi – mówi Gerhard Gnauck.

W tym roku nagrody w kategorii dziennikarz krajowy publikujący na tematy polonijne nie przyznano.

Laureatów wyłoniło jury w składzie: Jakub Płażyński – przewodniczący i syn Patrona, Jarosław Gugała z telewizji „Polsat”, Jerzy Haszczyński z „Rzeczpospolitej”, Małgorzata Naukowicz z Polskiego Radia, Krzysztof Rak – dziennikarz i publicysta oraz Karolina Grabowicz-Matyjas – dyrektor Muzeum Emigracji w Gdyni i sekretarz jury.

Co roku mamy ból głowy z wyborem zwycięzców, bo zawsze przychodzi dużo zgłoszeń. Staramy się docenić zaangażowanie, rzetelność i pasję dziennikarzy służących Polonii. Wzajemnie się przekonujemy do swoich faworytów i na końcu przyznajemy nagrody – opowiada Jakub Płażyński.


Nagroda im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii powstała z inicjatywy Press Club Polska, Jakuba Płażyńskiego, Prezydentów Gdańska, Gdyni i Sopotu oraz Marszałka Województwa Pomorskiego.

 

 

UM Gdynia
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe