Cieśnina Pilawska otwarta dla żeglugi - tylko z Unii Europejskiej?

  • 2.09.2009, 00:00
  • (DE.)
Podziel się:
Oceń:
GDAŃSK/ELBLĄG. Rosyjska część Zalewu Wiślanego będzie otwarta dla statków wypływających z Polski i płynących do naszego kraju. Prezydent Putin ugiął się, lecz tylko częściowo. Przez Cieśninę Pilawską będą mogły przepływać tylko statki pod banderą państwa Unii Europejskiej...
Podczas spotkania premiera Donalda Tuska i szefa rosyjskiego rządu Władimira Putina w Sopocie ratyfikowawano polsko-rosyjską umowę o żegludze Zalewem Wiślanym.
Przypomnijmy, problem ze swobodnym żeglowaniem był od bardzo dawna. Edmund Krasowski, ówczesny poseł AWS walczył o udrożnienie dla żeglarzy i statków Cieśniny Pilawskiej. Słynny rejs na chwilę otworzył swobodny dostęp do tego akwenu dla żeglarzy.
Problem  dla polskich portów położonych nad Zalewem Wiślanym pojawiły się z chwilą wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wówczas rosyjski rząd wstrzymał żeglugę przez rosyjską część Zalewu. Przez 5 lat był to poważny problem dla takich miast jak Elbląg, dla których żegluga rosyjskimi wodami terytorialnymi ma znaczenie strategiczne.
Zezwolenie na żeglugę Zalewem Wiślanym Władimir Putin wydał już w lipcu. Aby ta decyzja zaczęła obowiązywać, potrzebna była odpowiednia umowa na poziomie rządów Polski i Rosji.

Jednakże już wychodzą z tej umowy "szczegóły" - okazuje się, że przez Cieśninę Pilawską będą mogły przepływać swobodnie tylko jednostki pod banderą państw Unii Europejskiej. A takich statków jest coraz mniej, gdyż obecnie wielu armatorów ma statki pod tanimi banderami.
(DE.)

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Obserwator
Obserwator 29.11.2018, 10:51
To niech się martwią tamci.
My powinniśmy podziękować Rosji i pływać nie zadzierając nosa.
................
................ 2.09.2009, 13:10
polityka najbardziej tu pomoże

Pozostałe