Najdłuższe ze wszystkich powstań polskich, przeciwko zaborcy – Imperium Rosyjskiemu

  • 3.01.2013, 10:27
  • (IN)
Najdłuższe ze wszystkich powstań polskich, przeciwko zaborcy – Imperium Rosyjskiemu
Podziel się:
Oceń:
Było największym polskim powstaniem narodowym, spotkało się z poparciem międzynarodowej opinii publicznej. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Tak było 150 lat temu.  

Był to najdłużej trwający i najbardziej masowy ruch niepodległościowy XIX w. Jego bilans był tragiczny - dziesiątki tysięcy poległych lub straconych przez Rosjan, zesłania na Syberię, konfiskaty majątków uczestników powstania.

Ogłoszenie lokalne Pomorze
Ogłoszenie lokalne Pomorze
Ogłoszenie lokalne Pomorze

Jednym z bohaterów Powstania Styczniowego był Bartłomiej Nowak. W Gdańsku Wrzeszczu mieszka spokrewniona z Bartłomiejem (popularnym na Kujawach "Bartkiem") - jego prawnuczka - Maria Wnuk z d. Nowak (93 lata), zasłużona w działalności opozycyjnej - konspiacyjnej w II wojne światowej, działaczka Armii Krajowej.

Kim był Bartłomiej Nowak?

To fascynująca postać chłopskiego trybuna, cieszącego się na całych Kujawach mirem, całym sercem oddanego sprawie narodowej i sprawie ludowej, czynnego bez przerwy w powstańczych – choć nie na polu walki – poczynaniach. Niestety niewiele jest materiałów źródłowych związanych z jego biografią. W tradycji rodzinnej Bartłomiej Nowak występuje nie jako wiejski proletariusz, lub gorzej demagog, ale jako otoczony powszechnym szacunkiem chłopów, a równocześnie całkowicie chłopstwu oddany przywódca, mądry, doświadczony, raczej zamożny gospodarz.

Bartłomiej Nowak urodzony w Jaksicach w ówczesnym Wielkim Księstwie Poznańskim zmarł w Koloni Bodzanowo( gdzie mieszkał) 24 stycznia 1890 r. (na grobie widnieje, że 20.1.1920 r.). Niestety, nie ma aktu urodzenia szacuje się, że miało to miejsce ok. 1823 r. Jako żołnierz pruski bierze udział w rewolucyjnych wypadkach w Badenii. Podczas powstania jest niesłychanie aktywny. Przemierza Kujawy – wzdłuż i wszerz. Agitując wśród chłopstwa na rzecz powstania, kontaktuje się z dowódcami powstańczymi, dostarcza broń, uprzedza o ruchach kolumn rosyjskich, cementuje jedność chłopska w walce przeciw zaborcy. Gotując chłopów na chwile, w którym ogłoszone zostanie pospolite ruszenie. mianowany na samodzielnego dowódcę – podobno w stopniu pułkownika.

W tradycji rodzinnej przetrwały o nim jeszcze takie szczegóły. Pracować miał jako zarządca na różnych folwarkach. W środowisku wiejskim cieszył się opinią człowieka poważnego, mądrego i wykształconego. Był dwukrotnie żonaty. Po raz pierwszy z Grzankową (miał z tego związku dwu synów: Michała i Józefa). Po śmierci pierwszej żony ożenił się z Anną Fabich vel Anną Wabiszewską. Z tego małżeństwa pochodziły 3 córki – Władysława, Salomea i Marcjanna. Pracując jako rządca folwarku w Bodzanowie, prawdopodobnie przy doglądaniu wyrębu lasu, nabawił się zapalenia płuc, co było przyczyną jego śmierci. (źródło: Karol Szmagalski_wroclawskie24)

Solidarnościowy Rok Powstania Styczniowego

Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność" ogłosił rok 2013 Rokiem Powstania Styczniowego.

150 lat temu wybuchło najdłuższe ze wszystkich powstań polskich, skierowane przeciwko jednemu z zaborców – Imperium Rosyjskiemu. Ogłoszone manifestem 22 stycznia 1863 wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy, spowodowane narastającym rosyjskim terrorem wobec polskiego biernego oporu. Powstanie wybuchło w Królestwie Polskim. Zasięgiem objęło tylko zabór rosyjski: Królestwo Polskie oraz ziemie zabrane – Litwę, Białoruś i część Ukrainy. Trwało do jesieni 1864 roku.
 
Było największym polskim powstaniem narodowym, spotkało się z poparciem międzynarodowej opinii publicznej. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Mimo początkowych sukcesów zakończyło się klęską powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy zostało zabitych w walkach, blisko 1 tys. straconych, ok. 38 tys. skazanych na katorgę lub zesłanych na Syberię, a ok. 10 tys. wyemigrowało. Wilno zostało spacyfikowane przez oddziały Murawjowa Wieszatiela.
 
Po upadku powstania Kraj i Litwa pogrążyły się w żałobie narodowej. W roku 1867 zniesiono autonomię Królestwa Polskiego, jego nazwę i budżet, w 1869 zlikwidowano Szkołę Główną Warszawską, w latach 1869–1870 setkom miast wspierających powstanie odebrano prawa miejskie doprowadzając je tym samym do upadku, w roku 1874 zniesiono urząd namiestnika, w 1886 zlikwidowano Bank Polski. Skasowano klasztory katolickie w Królestwie, skonfiskowano ok. 1600 majątków ziemskich i rozpoczęto intensywną rusyfikację ziem polskich. Po stłumieniu powstania znaczna część społeczeństwa Królestwa i Litwy uznała dalszą walkę zbrojną z zaborcą rosyjskim za bezcelową i zwróciła się ku pracy organicznej. (źródło: KK"S")
(IN)

Zdjęcia (1)

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Bona
Bona 15.11.2018, 23:29
A to jest mój przodek. .. mój dziadek był wnukiem jego syna Józefa.... w naszej rodzinie mówiło się z dumą o Bartku, choć w XIX wieku kontakty były ograniczone..... Jego potomkowie też mieszkali na Kujawach, pod Brześciem, gdzie są nagrobki całej rodziny i potomków Józefa.... rodzina Michała.... o ile dobrze pamiętam (byłam 6-latka jak słuchałam opowieści o Bartku w dziadków) wyniosła się częściowo do Galicji i na Podole. Potem wróciła do Warszawy - potomkowie obu rodów byli skłóceni, jak mawiał dziadek. Poszło o politykę. Ja teraz odtwarzam powoli losy Bartka i szukam materiałów na jego temat, fotografii i wizerunków. Dzięki internetowi idzie mi to coraz lepiej. Teczka rośnie.... i niebawem powstanie fabularyzowana opowieść o nim. czy może ktoś ma jakieś informacje jeszcze?
22.01.2013, 21:44
tak mało pisze się w mediach o tym Powstaniu a to jak się okazuje - wielkie pospolite ruszenie. Szkoda że Sejm jakoś to zignorował
4.01.2013, 06:37
W stosunku do kosztów jakie poniósł naród nie było to opłacalne (dziesiąrki tysięcy zabitych bądź skazanych na katorgi, tysiące zrabowanych majątkow i kasacja miast, instytucji polski i bBanlku polskiego). Czesi też byli pod butem zaborcy i bez powstań uratowali swoją kulturę i odrębność.

Pozostałe