Kwidzynianie ogrywają Piotrkowianina

  • 06.03.2017, 08:10
  • (fox)
Kwidzynianie ogrywają Piotrkowianina

Podziel się:

Oceń:

MMTS Kwidzyn w końcu przełamał fatalną passę spotkań rozgrywanych we własnej hali. Po trzech kolejnych porażkach (Stal, Vive, Azoty) kwidzynianie pokonali Piotrkowianina Piotrków Trybunalski wygrywając 29:25. W niedzielę (5 marca o godz. 13.00) zespoły zmierzą się po raz drugi, a stawką pojedynku będzie awans do ćwierćfinału PGNiG Pucharu Polski.

Początek meczu w wykonaniu gospodarzy był jednak niezwykle udany. MMTS rozpoczął bowiem od prowadzenia 4:1 i wydawało się, że będzie kontynuował skuteczną grę. Niestety szybkie prowadzenie chyba nieco uśpiło czujność gospodarzy, którzy mieli problemy z zatrzymaniem Adama Pacześnego. Rzuty byłego obrotowego MMTS pozwoliły gościom na zmniejszenie strat do zaledwie jednej bramki – 4:3, a potem 6:5. Co więcej, w 20 minucie skuteczny rzut Stanisława Makowiejewa doprowadził do remisu – 8:8 i sytuacja gospodarzy zaczynała być coraz trudniejsza. Wyrównany okres gry utrzymał się do 27 minuty i stanu 11:11. W końcówce skuteczne okazały się szybkie wznowienia MMTS i pierwsza połowa zakończyła się trzybramkowym zwycięstwem gospodarzy.

Po zmianie stron gospodarze rozpoczęli od bramek Marka Szpery i Przemysława Rosiaka, co dało pięciobramkową przewagę MMTS – 17:12. Dwoma trafieniami odpowiedział jednak Stanisław Makowiejew i różnica bramkowa wróciła do  stanu z pierwszej połowy. W grę kwidzyńskiego zespołu wkradł się jednak pewien kryzys, pojawiły się błędy i wypracowana wcześniej przewaga ponownie zaczęła topnieć. Od stanu 19:15 zespół z Piotrkowa rzucił 6 bramkę przy zaledwie jednym trafieniu MMTS. W efekcie po 43 minutach gry Piotrkowianin prowadził w kwidzyńskiej hali 20:21! Wówczas kwidzynianie jednak uporządkowali swoją grę, co szybko zaczęło przynosić wyniki. Najpierw rzut karny wykorzystał Mateusz Seroka, po czym do siatki rywali trafiali także Kamil Krieger (dwukrotnie) i Paweł Genda. Na 12 minut przed końcem meczu MMTS prowadził zatem z Piotrkowianinem 24:21. Goście starali się jednak jeszcze włączyć do walki i po rzutach Dmytro Zinchuka oraz Piotra Swata tracili do kwidzynian tylko 1 bramkę – 24:23. MMTS odpowiedział natomiast dwiema bramkami Michała Pereta – 26:23 i nie oddał już prowadzenia do samego końca tego spotkania.

 

MMTS Kwidzyn – Piotrkowianin Piotrków Tryb. 29:25 (15:12)

MMTS: Szczecina, Kiepulski – Genda 2, Krieger 3, Peret 5, Szpera 2, Klinger, Szczepański 4, Rosiak 2, Guziewicz, Seroka 9, Potoczny 2, Janikowski.

Piotrkowianin: Banisz, Procho – Mróz 1, Zinchuk 2, Woynowski 2, Iskra 1, Swat 4, Góralski 1, Nastaj 1, Surosz, Andreou 2, Kravchenko, Pożarek, Makowiejew 5, Tórz, Pacześny 6.

(fox)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe