Piękny gest tczewskich strażaków! Spontaniczna pomoc rodzinie, którą brutalnie doświadczył los

  • 21.12.2018, 08:22
  • (MW) / tczewska.pl
Piękny gest tczewskich strażaków! Spontaniczna pomoc rodzinie, którą brutalnie doświadczył los (MW) /tczewska.pl
Podziel się:
Oceń:
Mimo, że finał akcji Szlachetnej Paczki jest już za nami, dobroć i prezenty nadal trafiają do potrzebujących rodzin z naszego powiatu i nie tylko. Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie obdarowali jedną z „paczkowych” rodzin. - Łzy szczęścia i euforia pani Danuty zostaną w naszej pamięci na lata – mówią tczewscy ratownicy.

Tydzień po finale, opiekun rodziny odwiedził z darczyńcami Danutę Schulc z Lalkowych. Historia jej rodziny poruszyła tczewskich strażaków, do tego stopnia, że w ostatniej chwili postanowili przyłączyć się do akcji. Kobieta została wdową w wieku 23 lat, samotną matką z dwójką dzieci. Udało się jej ponownie wyjść za mąż, jednak szczęście w ich domu nie trwało długo. W wieku dwóch lat zmarł wspólny syn, który był wcześniakiem. Następnie okazało się, że młodsza córka Karolina ma białaczkę limfoblastyczną (na razie choroba cofnęła się), z kolei u Danuty wykryto raka piersi. Kobieta obecnie jest po mastektomii lewej piersi i przebywa pod opieką lekarzy onkologów. Janusz, mąż kobiety wraz z najmłodszą córką, Darią starają się jak tylko mogą wspierać pozostałych domowników.

DZIEŃ OTWARTY POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ
DZIEŃ OTWARTY POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ
DZIEŃ OTWARTY POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ

W akcję pomocy włączyło się ponad stu strażaków - każdy z nich dorzucił cegiełkę, dzięki której udało się skompletować godny podarunek. Na miejsce zajechali 16 grudnia, autem wypełnionym po brzegi. Kiedy już wszystkie paczki znalazły się w domu, strażacy Piotr wraz z Adamem wnieśli tort, specjalny prezent kupiony dla matki dzieci, o którym marzyła. 

- Ten tort jest naprawdę dla mnie? -  pytała z niedowierzaniem. Gdy pierwsze emocje opadły, przyszedł czas na chwilę rozmowy, wspólne wypicie kawy, poznanie bliżej rodziny i rozpakowywanie prezentów. 

- O ja, jakie fajne buty! Mamo jest i bluza - krzyczała na widok prezentów Karolina. 
- A moje buty są ładniejsze i fajniejsze - odpowiadała siostrze Daria. 

Rodzina cieszy się z otrzymanej pomocy, strażacy z dobrze wykonanej misji i zakończonej akcji. Jeszcze długo będą wspominać ten dzień.

 

(MW) / tczewska.pl

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe