Namówieni, oszukani. Zostawieni z długami. Tczewscy podwykonawcy Aussie Development domagają się zapłaty.

  • 12.06.2021, 12:43
  • redakcja
Namówieni, oszukani. Zostawieni z długami. Tczewscy podwykonawcy Aussie… tczewska.pl

Podziel się:

Oceń:

Od ponad 2 lat biuro detektywistyczne MGC Monika Guz oraz dziennikarz śledczy Rafał Orłowski prowadzą skomplikowaną, wielowątkową sprawę, w której poszkodowanych jest bardzo wielu właścicieli firm budowlanych, którzy wykonywali zlecenia na rzecz Aussie Development Sp. z o.o. Obecnie udało się im ustalić, że łączne straty wszystkich ustalonych, poszkodowanych firm wynoszą aż 382 tys. zł. Udało nam się porozmawiać z 4 oszukanymi podwykonawcami. Dwóch z nich to tczewscy przedsiębiorcy.

Jak mówili nasi rozmówcy, zgodzili się na współpracę z Aussie Development, ponieważ firma za każdym razem powoływała się na zlecone zadania przez Urząd Miejski w Malborku.

 

Upadłość znanej firmy inwestycyjnej

Prowadzący sprawę opowiadali nam wielokrotnie z jakim murem nie do przebicia się zetknęli próbując wyjaśnić całą aferę. Napotykali trudności w zasadzie wszędzie, gdzie się zwracali w sądach, prokuraturach oraz urzędach skarbowych, ale w końcu są na dobrej drodze do pozytywnego finału.

 

- 5 marca Sąd Rejonowy Gdańsk Północ. Wydział VI Gospodarczy wydał postanowienie, w którym w sprawie z mojego wniosku ogłosił upadłość Aussie Development z siedzibą w Gdańsku – relacjonuje Monika Guz. (...)

 

Dotarliśmy do kilku poszkodowanych przedsiębiorców m.in. dwóch z Tczewa.

- Zostałem poszkodowany przez firmę Aussie Development na 90 tys. zł bez odwróconego VAT-u - Aleksander Sz., poszkodowany tczewski przedsiębiorca. - Na tyle zakontraktowaliśmy prace w umowie – mówi Aleksander Sz. przedsiębiorca z Tczewa. - Nie odzyskałem z tego ani złotówki! Zostałem zaangażowany do prac przy inwestycji publicznej, zleconej firmie Aussie przez Urząd Miejski w Malborku. Wykonywałem dla niej pokrycie dachu blachą hali gimnastycznej jednej z malborskich szkół podstawowych. Było to przed 2018 r. Wyszedłem z tej inwestycji z długami. Nie miałem nawet czym zapłacić moim pracownikom! (...)

 

Oferta wydawała się atrakcyjna”

Interesujące wydaje się w jaki sposób pan Aleksander wszedł w kontakt ze spółką, o której mowa.

- Po prostu do mnie zadzwonili... Nie było żadnych pośredników. Oferta zadania wydawała mi się bardzo atrakcyjna więc się zgodziłem, oczywiście po omówieniu szczegółów przy negocjacjach. Zapewniono mnie, że zarejestrują moją firmę jako podwykonawcę w UM w Malborku. Dla mnie była to całkowita, wiarygodna gwarancja. Wydawało mi się, że jeśli Aussie Development mi nie zapłaci – zrobi to urząd, ale pomyliłem się. Ani jedni, ani drudzy nie zapłacili. (...)

Oszukany czuje się także inny, także tczewski podwykonawca Wojciech B. Tym razem usłyszeliśmy o jeszcze większych zaległościach spowodowanych nie wypłacalnością spółki Aussie.

 

- Wykonałem pracę dla Aussie Development, za którą nie wypłacili mi należności – mówi pan Wojciech. - Nasze prace zlecone w 2018 r. polegały na podwieszaniu sufitów i docieplaniu szkolnej hali sportowej w SP nr 3 w Malborku. Koszt tych prac wyniósł 24,6 tys. zł. (...). Zapewniano mnie, że przedsiębiorca ten jest wypłacalny. Miałem także inne powody, by uwierzyć, że nie oszukają nas. (...)

 

Pan Wojciech uważa, że tej sprawy nie da się rozwiązać...

- Nie odzyskam już pieniędzy. Może jest mała szansa, najwyżej 9 proc., ale widzę że tyle się to ciągnie. Oni są bezkarni – gorzko zauważa.(...)

 

Oni nie są jedyni...”

W całej sprawi bulwersuje, że firma zleceniodawca uwiarygodniana w pomorskim samorządzie jest całkowicie poza kontrolą, a jej zarządcy nie płacą umówionych świadczeń, czując się całkowicie bezkarni.

 

Zasłużony działacz sportowy

Wśród działaczy sportowych kłopoty Damiana J. wzbudziły zdziwienie.

 

- Jestem zdziwiony tym, o czym się dowiaduję! Damian przestał być członkiem zarządu Klubu Wisła Tczew, ale w sumie nie wiem dlaczego zrezygnował... Damian uwielbia boks. W tczewskim sporcie działa od wielu lat. Mogę go z powodzeniem nazwać zasłużonym działaczem. (...)

 

Koledzy z klubu nie mają uwag, co do jego funkcjonowania, jako działacz sportowy. Mówią wręcz, że można go tylko chwalić. Mimo wszystko tylko w osłupienie wprawia fakt, że Damian J. w 2010 r. otrzymuje tytuł Przedsiębiorca Fair Play przyznany przez Krajową Izbę Gospodarczą. Co ciekawe na dyplomie spółka Aussie Development figuruje jako firma z Raszyna.

 

Chcieliśmy porozmawiać z Tomaszem Jędrzejczakiem, prawnikiem, który jest pełnomocnikiem spółki Aussie, a tym samym - prezesa zarządu Damiana J.

 

- Proszę pana ja żadnych informacji... telefonicznie. Ja w żaden sposób nie mogę pana zweryfikować, ani nie jestem upoważniony do udzielania jakiekolwiek informacji.

(...)

Telefon do pełnomocnika był wykonany w poniedziałek 7 czerwca br. ze służbowego telefonu redakcji Gazety Tczewskiej, który widnieje w stopce redakcyjnej na przedostatniej stronie...

 

 

Wawrzyniec Mocny

Fot. Gala „Przedsiębiorstw i Gmin Fair Play” 2010

Fot. pixabay

 

*Cały artykuł przeczytasz w Gazecie Tczewskiej nr 23, 2021.

_redakcja

Zdjęcia (3)


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe