Oburzenie działaczy opozycji antykomunistycznej za atak na premiera Morawieckiego w Europarlamencie!

  • 22.10.2021, 08:41
  • red.
Oburzenie działaczy opozycji antykomunistycznej za atak na premiera Morawieckiego… Przemawia Jerzy Kowalski - działacz podziemia antykomunistycznego, który z rąk prezesa IPN Jaroslawa Szarka otrzymał Krzyż Wolności i Solidarności.

Podziel się:

STANOWISKO ZLUSTROWANYCH PRZEZ IPN, DZIAŁACZY OPOZYCJI NIEPODLEGŁOŚCIOWEJ, ANTYKOMUNISTYCZNEJ LAT 70-80-tych, W SPRAWIE SKANDALICZNEGO ZACHOWANIA LEWACKICH EUROPARLAMENTARZYSTÓW BRUTALNIE ATAKUJĄCYCH POLSKĘ I PREMIERA MATEUSZA MORAWIECKIEGO. WŚRÓD PRZESŁANEGO PRZEZ SYGNATARIUSZY LISTU JEST M.IN. JERZY KOWALSKI - WIELOLETNI PREZES POMORSKIEJ IZBY PRZEMYSŁOWO-HANDLOWEJ W GDAŃSKU.

Szanowny panie Premierze,

Obserwując dzisiejsze, bezpardonowe ataki na Pańską osobę jako przedstawiciela Państwa Polskiego, na forum Parlamentu Europejskiego, w ramach tzw. debaty: „Kryzys praworządności w Polsce a prymat prawa unijnego”, wyrażamy całkowite poparcie dla zaprezentowanego przez Pana stanowiska.

To godne i rzeczowe wystąpienie spotkało się z oburzającą i niesprawiedliwą krytyką wielu europarlamentarzystów  z lewackich partii w PE: m.in. z Europejskiej Partii Ludowej, Renew Europe, Grupy Tożsamość i Demokracja oraz Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów. Głównie dotyczy to przedstawicieli Niemiec i Hiszpanii. Szczególnie oburzająca była wypowiedź Guy ver Hofstadta, w której porównywał sytuację dzisiejszej Polski i wybrany przez Polaków rząd posiadający większość parlamentarną do czasów przedrozbiorowych. To skandaliczna wypowiedz zawierająca GROŹBĘ - powtórki końcówki XVIII wieku? 

Również godne najwyższego potępienia było wystąpienie Niemców - przewodniczącej von der Leyen oraz Manfreda Webera –szefa największej frakcji w izbie Europejskiej Partii Ludowej - który „dziękował” Donaldowi Tuskowi za organizację antyrządowych demonstracji w Polsce w ostatni weekend.

Tak właśnie ostatecznie ujawniła się i całkowicie obnażyła Piąta Kolumna polskojęzycznych pseudoreprezentantów  naszego kraju w osobach: Lewandowskiego, Sikorskiego, Halickiego, Arłukowicza, Buzka, Biedronia, Adamczewskiej, Spurek, Kohuta i bolszewickich czynowników: Belki, Millera i Cimoszewicza. To oni w sposób niebywale kłamliwy i napastliwy szkalowali nasz naród i wykazali tym samym – tak jak ich wódz Donald Tusk, że w razie zagrożenia przez zbrojny konflikt, staną ZAWSZE po stronie agresora. Co więcej gotowi są do wszelkiej prowokacji wobec Polaków, niczym Niemcy w ramach tzw. „Prowokacji Gliwickiej”.

Rodzi się pytanie, czy te lewackie, internacjonalistyczne antypolskie osobniki mają już gotowe „listy proskrypcyjne” które uruchomią natychmiast po potencjalnym najeździe na Polskę agresora/agresorów.

Po ich pełnych nienawiści wystąpieniach można domniemywać, że są gotowi na wszystko aby tylko przejąć z powrotem władzę w naszym kraju.

Z dzisiejszej „dyskusji” należy wyciągnąć wnioski, że podpisywanie jakichkolwiek umów, to podpisywanie umowy z szulerem, to jak zaufanie i podpisanie Traktatu Ryskiego. Bo czym dziś są uzgodnienia z Unią Europejską?  Poczynając od Traktatów w Maastricht - 1992,  w Lizbonie – 2007,  „Zielony Ład”,  „Fit for 55” aż po uzgodnienia z zeszłego roku dotyczące Funduszu Odbudowy i wieloletniego budżetu UE, które to unijni technokraci obwarowali tzw. powiązaniem z praworządnością.  Kompromis został osiągnięty 20.07.2020 i ogłoszony przez premierów Polski i Węgier. że – w wyniku rozmów – odrzucono tzw. zasadę „pieniądze za praworządność”. Zastrzeżono również, że wszelkie decyzje zatwierdzać będzie Rada Europy, gdzie Polska i Węgry będą miały prawo weta. Niestety już następnego dnia po szczycie 21.07.2020 przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wyjaśniła, że w mechanizmie praworządnościowym decyzje będą podejmowane większością głosów krajów Unii, udowadniając tym samym, że uczciwa gra nie jest jej wrodzona zaletą.

Wzywamy Pana Premiera do  niewzruszonego stania na stanowisku polskiej racji stanu i nie ulegania żadnym szantażom urzędników Unii Europejskiej.

Lewactwu unijnemu należy przypomnieć:

- niemieckiemu że Niemcy do tej pory nie wypłacili wszystkim polskim rodzinom odszkodowań za ludobójstwo dokonane na ich bliskich, a państwu polskiemu reparacji za 6,5 miliona wymordowanych obywateli polskich; za utratę prawie 77.000 km2 powierzchni i zniszczenia ok. 30% do 50% zabudowy polskich miast w tym m.in. zrównanie z ziemią Warszawy. Niemcy powinni również zwrócić zrabowane setki tysięcy zrabowanych dzieł sztuki.

- Belgom takim jak Guy ver Hofstadt, że 40.000 jego rodaków szło z Hitlerem na wschód w szeregach SS.

- Lewackim, antypolskim europarlamentarzystom trzeba przypomnieć, że dzisiejszych sędziów zawdzięczamy ich przodkom którzy wywołali II Wojnę. Następnie alianci zdradzając nas w Jałcie i Teheranie doprowadzili do zalewania Polski od 1944 przez wiernych Stalinowi polskojęzycznych agentów, których zadaniem była fizyczna likwidacja polskich patriotów przez utworzone przez nich UB i SĄDY które wydały dziesiątki tysięcy wyroków śmierci na naszych rodaków. Ponad milion Polaków przeszło przez ich kaźnie, skąd masowo wywożono ich na daleki wschód i zmuszano do katorżniczej pracy w kopalniach węgla i uranu.

PRL-owska MAGDALENKA 1988 zagwarantowała stalinowskim sędziom – bestiom całkowitą  bezkarność.  Dzięki zmowie zbrodniczego aparatu komunistycznej przemocy i utworzonej przez nich zgrai tajnych współpracowników - donosicieli bezpieki, w Polsce, w jedynym tzw. postkomunistycznym kraju NIE DOKONONO LUSTRACJI i 100% SĘDZIÓW POZOSTAŁO NA SWOICH STANOWISKACH !!!

Za przyzwoleniem Aliantów, w zniewolonej  od 1944 roku przez komunistyczny, totalitarny Związek Radziecki Polsce, stalinowcy wykreowali swoją „nadzwyczajna kastę” sędziów.   To w sądach zatrudniano całe rodziny „sprawdzonych” i zaprawionych w pacyfikacji narodu polskiego renegatów. Ich dzieci i wnuki rosły i teraz te staliniątka dalej skazywały Polaków.

Dzięki PRL-owskiej MAGDALENCE 1988 ( tajnej zmowie zbrodniczego aparatu komunistycznej przemocy i utworzonej przez nich zgrai tajnych współpracowników -donosicieli bezpieki ), w Polsce w jako jedynym tzw. postkomunistycznym kraju NIE DOKONONO LUSTRACJI I 100% SĘDZIÓW POZOSTAŁO NA SWOICH STANOWISKACH!

Skutki tego ponosimy do dzisiaj, A PE i lewaccy europarlamentarzyści bronią dziś właśnie tej „nadzwyczajnej kasty” sędziów – reliktu przeszłości pozostawionego przez Stalina, który nigdy nie został rozliczony i  do dzisiaj nie został ukarany.

     To hańba dla dzisiejszej Unii Europejskiej i współczesnych Europejczyków, ale jednocześnie dowód, że komunizm odrodził się i kwitnie, a Unia Europejska żyje duchem Marksa, Engelsa, Lenina I Stalina i przekształca się w superpaństwo,  w Związek Socjalistycznych Republik Europejskich! To wyjątkowo niebezpieczne, bo kolejnym etapem będzie superpaństwo totalitarne!

A oni sami – w zadufaniu - nazywają się dziś „nadzwyczajna kastą”.

Panie Premierze, wnosimy o:

1.         Wprowadzenie  ustawy surowo karzącej za antypolonizm i antykatolicyzm.

2.         Wniesienie  oskarżeń do wobec wszystkich reprezentantów Polski w PE, którzy zabierali głos w dzisiejszej debacie i którzy kłamliwie, cynicznie i z pełną premedytacją oskarżali polski rząd i Pana, Panie Premierze o zastosowanie wobec nich Art. 129. KK „Zdrada dyplomatyczna”:

„Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”

3.         Rozszerzenia zakresu powyższego artykułu o punkt.

„Za zdradę i wyjątkową szkodliwość działań przeciwko interesowi Rzeczypospolitej i jej obywatelom, winnemu tej zdrady odbiera się obywatelstwo polskie, konfiskuje jego majątek i skazuje na banicję” 

Deklarujemy gotowość do współpracy w zakresie opisanym w naszym Oświadczeniu.

 

Musimy tez wciąż pamiętać, że BEZKARNOŚĆ ROZWYDRZA I PROWOKUJE!

Podpisy: 

Niekoncesjonowanych Działaczy Opozycji Niepodległościowej, Antykomunistycznej

lat 70-80-tych:

  1. Andrzej Dombrowicz – Warszawa
  2. Janusz Olewiński – Siedlce
  3. Wojciech Dobrzyński – Warszawa
  4. Jerzy Kowalski – Gdańsk
  5. Eugeniusz Szostak – Warszawa
  6. Alina Cybula-Borowińska – Warszawa
  7. Barbara Kądzieła – Warszawa
  8. Grażyna Olewińska – Siedlce
  9. Zygmund Miernik - Będzin
  10. Zygmund Rosiak – Warszawa
  11. Krzysztof Witek – Targowskie Góry
  12. Henryk Kamiński – Płock
  13. Jerzy Brant - Sierpc
  14. Andrzej Pietrzyk – Kraków
  15. Stanisław Krajski – Warszawa
  16. Wojciech Frąszczak – Ostrów Wielkopolski
  17. Dariusz Jaworowski – Warszawa
  18. Andrzej Ikert – Więcbork
  19. Mirosław Grabowski – Gdańsk
  20. Aniela Bobrowska - Osiek nad Notecią
  21. Zbigniew Berndt – Sypniewo
  22. Krystyna Chmieleńska – Warszawa
  23. Zygmund Sokólski – Waszawa
  24. Mirosław Waniewski – Warszawa
  25. Wanda Dombrowicz- Warszawa
  26. Zbigniew Cirko – Krzydłowice 50
  27. Jan Kulczycki – Warszawa
  28. Roman Tucholski – Szubin
  29. Aniela Sakwa – Lubin
  30. Stanisław Sakwa – Lubin
  31. Adam Słomka – Katowice
  32. Tadeusz Dudkiewicz – Radomsko
  33. Edmund Lajdorf – Warszawa
  34. Zbigniew Pluciński Bydgoszcz

 

Warszawa, 19.10.2021

 

_red.

Komentarze (1)

Elwira
Elwira 22.10.2021, 10:42
Już dawno taka ustawa powinna być wprowadzona mamy demokrację ale zdrajców należy karać Jak widzi się w parlamencie komunistów tzw polskich europarlamentarzystów którzy gardzą polską i polskim narodem to woła o pomstę do nieba

Pozostałe