TRAGEDIA W KOCBOROWIE Utopił się pod kranem w szpitalu?! Mężczyzna zmarł w szpitalnej łazience

  • 23.11.2015, 12:45
  • AC KG
TRAGEDIA W KOCBOROWIE Utopił się pod kranem w szpitalu?! Mężczyzna zmarł w szpitalnej łazience

Podziel się:

Oceń:

To była spokojna niedziela. Dzień, w którym zwykle staramy się zatrzymać, odetchnąć, spędzić czas z rodziną i najbliższymi. Tak miał wyglądać ten dzień również dla Darka... W nowym miejscu przebywał zaledwie od kilku dni, cierpiał na dziecięce porażenie mózgowe, wymagał pomocy osób trzecich nawet przy najprostszych czynnościach. Ta niedziela okazała się niestety jego ostatnią.

Jak udało nam się dowiedzieć, do tragedii na terenie starogardzkiego szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Starogardzie Gd. doszło w  niedzielę, 25 października. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że był to czas, w którym na oddziale wydawany był obiad. Krótko po nim miał nastąpić czas wyczekiwanych przez wszystkich odwiedzin. Nie każdy jednak owych odwiedzin doczekał...

Ciało znaleziono w łazience
Jak informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gd. 25 października na policję wpłynęło zgłoszenie o znalezieniu zwłok 30-letniego mężczyzny w łazience jednego ze starogardzkich szpitali.
- Około godziny 14.00 nasza Komenda poinformowana została o zgonie 30-letniego pacjenta jednego ze starogardzkich szpitali – relacjonuje st. asp. Marcin Kunka.

Jak do tego doszło?!
W głowach naszych informatorów mnożą się jednak pytania. Nie wiadomo bowiem, jak niesamodzielny, niepełnosprawny mężczyzna dostał się do łazienki, jak doszło do utonięcia, ani dlaczego nikt nie zauważył ewentualnej szamotaniny przy założeniu nieszczęśliwego wypadku i tego, że 30-latek najprawdopodobniej zaczął, nawet odruchowo, uderzać kończynami podczas próby ratowania swego życia. Dodatkowo nieoficjalnie dowiedzieliśmy się również, że łazienka znajduje się naprzeciwko dyżurki pielęgniarek i gabinetu lekarskiego.
- W drzwiach tej łazienki są dwa okna i trudno byłoby nie zauważyć, gdyby coś się tam działo – zauważył jeden z naszych informatorów.

Utopił się w umywalce
A jak tragiczne zdarzenie komentuje dyrekcja szpitala, na którego terenie doszło do śmierci 30-latka?
– To był nieszczęśliwy wypadek.  Dosyć dziwnie to wszystko wyglądało, ale nic więcej pani na ten temat nie powiem – informuje Jacek Bielan, dyrektor Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim.

Więcej znajdziesz w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskej.



AC KG

Komentarze (32)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

JERRY
JERRY 17.12.2019, 18:45
CO BZDURY TU WYPISUJĄ - JA TAM PRACUJĘ TO WIEM FAKT JEST MAŁO PERSONELU NA ODDZIAŁACH - TO JEST PROBLEM OGÓLNOKRAJOWY A CHORYCH CORAZ WIĘCEJ
26.11.2015, 18:40
W tym Kocborowie to co chwile cos sie dzieje. Dziwne rzeczy nie majace racji bytu. Takie rzeczy tylko w Polsce. Czy ktos w ogole kontroluje takie szpitale? Tam latwo jest naginac rozne rzeczy chocby dlatego, ze choremu "wariatowi" nawet sad nie uwierzy
okop
okop 24.11.2015, 15:44
Do piszacych o niepełnosprawności ruchowej i intelektualnej s.p. pacjenta -czy tak dobrze znaliście jego chorobę i stan fizyczno -intelektualny?
Bo jak nie to ciszej nad ta trumną a jesli tak to takie rzeczy nie wypisuje sie na forach i komentarzach.
24.11.2015, 21:02
Bo co?
23.11.2015, 21:53
A tu jak zwykle na starogardzkich forach- wszyscy się na wszystkim znają! I są specjalistami. Stała się tragedia, nikogo nie było przy śmierci tego chłopaka, a wszyscy już wydają wyroki. Zmówcie lepiej "Wieczny odpoczynek" w intencji zmarłego.
ter
ter 23.11.2015, 20:17
Co za bzdury- u osoby niepełnosprawnej ruchowo, z uszkodzoną korą ruchowa odruchy są patologiczne więc nie ma mowy, aby zadziałały tak jak u osoby zdrowej! Więc mógł to być nieszczęśliwy wypadek.
23.11.2015, 20:55
Nieszczęśliwy wypadek jak najbardziej ale nie samobójstwo jak to mówi prokuratura i policja. Chyba nie wiedza jak takie osoby niepełnosprawne kochają życie i ludzi. Same na swoje życie się nie targaja takie osoby.
23.11.2015, 21:09
Zacznijmy od tego że to w ogóle nie powinno się wydarzyć. Łazienka na przeciwko dyżurki w drzwiach szyby A chłopak nie powinien być sam. Jakim cudem tacy ludzie są przyjmowani do pracy skoro nie wykonują swoich obowiązków jak należy? Się pytam kto im dał pracę i sprawdził ich umiejętności i predyspozycje? To jest ciężka praca, nie mówię że nie. Ale mają opiekować się życiem ludzkim co jest jedyną najcenniejszą rzeczą z możliwych. Powinna zająć się ta sprawa prokuratura Ale główna A nie ta w Starogardzie. Może w końcu przestały by się tam dziać takie rzeczy. Ktoś się w końcu za nich weźmie?
23.11.2015, 20:26
Ciekawe - Kocborowo się broni?
23.11.2015, 20:52
Nikt się tu nie broni. Nie mam nic wspólnego z Kocborowem, czy ktoś zawinił czy nie czas pokaże. Nie mogę się tylko zgodzić z tym co napisał autor tego artykułu. Mechanizmy obronne nie działają prawidłowo, albo wcale nie działają u osób z niepełnosprawnością ruchową, szczególnie z MPD. Odsyłam do odpowiednich pozycji książkowych - np. Michałowicza. Więc mógł to być wypadek.
23.11.2015, 21:02
A gdzie był personel? On nie powinien być sam?
gośc
gośc 23.11.2015, 21:09
Czy ktoś wie ile osób personelu przypada na oddział?
23.11.2015, 21:13
A kogo to obchodzi? Miał mieć opiekę, której nie miał!
23.11.2015, 21:46
A powinno obchodzić bo 3-4 osoby nie będą jednocześnie przy kilkunastu osobach.
23.11.2015, 21:51
Chyba ktoś tu zaniża ilość personelu.
23.11.2015, 22:01
To trzeba to zamknąć! Jak nie ma fachowej opiek, to taka placówka jest niepotrzebna! Obijają się, a jak dojdzie do tragedii to zamiatają pod dywan! Najlepiej powiedzieć nieszczęśliwy wypadek!
23.11.2015, 21:59
Nie wiem dokładnie jak jest ilość personelu, ale raczej nie 1 na 1. Jeśli ktos nigdy nie pracował z osobami chorymi, niepełnosprawnymi etc, etc to nie powinien w tej pseudodyskusji zabierać głosu bo nie nie ma zielonego pojęcia o specyfice tej pracy, warunkach i realiach.
23.11.2015, 22:01
To byś się zdziwił bądź zdziwiła
23.11.2015, 22:03
Przeczytaj papierową wersję to może wtedy zrozumiesz że ten chłopak potrzebował opieki całodobowej. Nawet jeść sam nie mógł więc jeśli przyjmuje się takiego pacjenta to trzeba go pilnować !!!
yyy
yyy 23.11.2015, 22:07
Filozofuje ktoś, kto nie miał gazety w ręce! I nie zna szczegółów!
23.11.2015, 22:37
Nie filozofuję, gazety nie czytałam, ale mam trochę pojęcia o charakterze tej pracy i nie forsowałabym jednoznacznych wyroków. Nie jest możliwe, aby przy każdym pacjencie 24h non stop siedział opiekun.
23.11.2015, 22:56
To powinien trafić na inny oddział i sprawy by nie było. A nie twierdzić, że było to samobójstwo.
23.11.2015, 23:27
Nie będę się sprzeczać, stało się źle, chłopaka nie znałam. Czy samobójstwo czy nieszczęśliwy wypadek- może się tego dowiemy, a może nie. Warto się przy tej smutnej okazji zastanowić co każdy z nas robi dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Jest takich osób coraz więcej w naszym otoczeniu ale jakoś kolejek chętnych do pomocy nie widać. I nie mam tu na myśli instytucji, ale nas zwykłych ludzi z najbliższego środowiska, sąsiadów, krewnych. Pomóc można bardzo łatwo, ale czy to robimy?
23.11.2015, 23:08
Widocznie ta która tak broni to jedna z tych które miały pilnować A nie pilnowały
23.11.2015, 23:28
Przykro mi, jesteś w błędzie.
23.11.2015, 17:09
Nie ważne czy to jest osoba sprawna ruchowo czy też nie w takiej instytucji nakazuje się jakiś rygor, powinny być kamery na każdym kroku. Tam nie przebywają tylko sprawni fizycznie ludzie, tam jest skupisko różnych przypadków. Narkomani, alkoholicy, ludzie z depresją czy innymi psychicznymi chorobami A także osoby niepełnosprawne. Jaki by to nie był przypadek to trzeba podchodzić do tych ludzi z empatia bo nie wiemy co nas na starość czeka. Nie chciałbym być umieszczony w tym szpitalu jeśli dochodzi tam do takich rzeczy. Współczuję rodzinie, taki młody chłopak mimo że był niepełnosprawny miał jeszcze przed sobą całe życie
Ewa
Ewa 23.11.2015, 16:49
szook barak słów, miał mieć opiekę, a otrzymał taką, która kosztowała jego życie, co za zaniedbanie! Współczuję rodzinie. Kolejna kompromitacja tego żałosnego miejsca.
Franek
Franek 23.11.2015, 16:03
Jak to w naszym kraju w takich i nie tylko sytuacjach winnych nie ma i nie będzie. To jest klika, rączka rączkę myje. Najlepiej powiedzieć że ktoś popełnił samobójstwo i nikt za to nie beknie.
gość
gość 23.11.2015, 15:22
najbardziej winny jest personel.łazienki powinny być zamknięte w ciągu dnia.
STG
STG 23.11.2015, 18:13
no sorry ale łazienki zamknięte? chyba że mają tam toalety oddzielnie....TROCHĘ EMPATII personelowi życze ..trzeba mieć powołanie a nie tylko odpękać swoje i mieć klapki na oczach
23.11.2015, 14:32
no właśnie, przeciez facet był podobno pod opieka
XXX
XXX 23.11.2015, 13:56
był personel ??? Jadł obiad?

Pozostałe