×

Rum Captain Morgan – dlaczego kojarzymy go z piratami?

  • 2.08.2018, 09:00
  • Grupa Tipmedia
Rum Captain Morgan – dlaczego kojarzymy go z piratami?
Współczesny świat wypełniony jest po brzegi stereotypami. Większość z nich jest z reguły negatywna i próbuje obrazić daną grupę. Są jednak i takie, które mają bardziej neutralny wydźwięk. Sprawdźmy dlaczego rum Captain Morgan jest kojarzony z piratami i czy możemy tu mówić o stereotypie.

Rum Captain Morgan – dlaczego kojarzymy go z piratami?

 

Współczesny świat wypełniony jest po brzegi stereotypami. Większość z nich jest z reguły negatywna i próbuje obrazić daną grupę. Są jednak i takie, które mają bardziej neutralny wydźwięk. Sprawdźmy dlaczego rum Captain Morgan jest kojarzony z piratami i czy możemy tu mówić o stereotypie.

 

Czym jest stereotyp?

 

Według „Słownika Języka Polskiego”, stereotyp to: „uproszczony obraz kogoś lub czegoś, zwykle oparty na częściowo fałszywych sądach, funkcjonujący w świadomości społecznej i niełatwo zmieniający się”. Stereotypy odnoszą się z reguły do grup społecznych, nie zaś pojedynczych osób. Nie powiemy, że sąsiad jest niemiły, bo ma na imię Łukasz, ale dlatego, że jest sąsiadem. A stereotyp mówi jasno, że każdy sąsiad jest niemiły i uciążliwy. Stereotypy dotyczą różnych grup, narodowości (Włosi - leniwi, Anglicy - nudni), zawodów (informatyk – brzydki) czy płci (kobieta – rozrzutna, mężczyzna – niesamodzielny). Większość z nich jest oczywiście kłamliwa, ponieważ nie każda kobieta wydaje wszystkie pieniądze na torebki i nie każdy Anglik musi być flegmatyczny. A jak wygląda historia rumu Captain Morgan i piratów?

 

Rum Captain Morgan – piracki „wynalazek”

 

Tak naprawdę piraci ani nie odkryli rumu, ani go nie produkowali. Jednak to właśnie z nimi utożsamiamy ten alkohol. Dlaczego? Zacznijmy od wyjaśnienia, z czego i gdzie produkuje się rum. To trunek, który powstaje ze sfermentowanego soku z trzciny cukrowej, koncentratu tego soku lub melasy. Jak powszechnie wiadomo, w Europie nie ma warunków, by uprawiać trzcinę cukrową, dlatego największe jej plantacje znajdują się na Karaibach, gdzie jest wystarczająco ciepło. Z Karaibami, oprócz rumu, kojarzą się piraci. Po tamtejszych wodach pływały niezliczone statki pirackie, które łupiły osady i miasta kolonistów. Jednak skąd się wziął rum Captain Morgan? Wino w czasach wielkich odkryć nie należało do najtańszych alkoholi, zaś piwo nie wytrzymywało trudów podróży przez Ocean. Dlatego na Karaibach zaczęto produkować rum. Piraci byli to w większości ludzie z nizin społecznych, którzy ochoczo się upijali tym trunkiem. Właśnie stąd wziął się stereotyp wiążący pirata i rum.

 

Rum dziś

 

Jednak przez te setki lat wiele się zmieniło. Rum nie tylko przestał być napojem piratów, ale zyskał poważną renomę. Dziś jest to alkohol, po który sięgają osoby nieco bardziej świadome. Nie jest to produkt trudno dostępny i można go kupić w wielu sklepach. Jednym z nich jest swiat-whisky.sklep.pl. Znawcy tematu uważają, że rum Captain Morgan (najbardziej znana marka tego trunku) najlepiej jest smakuje na Karaibach. Jednak tegoroczne lato jest tak gorące, że my w Polsce możemy choć przez chwilę poczuć się jak na Jamajce.

Grupa Tipmedia
Podziel się: