13-letni Julek Cieślewicz wracał rowerem ze szkoły, gdy na skrzyżowaniu al. Kociewskiej, al. Solidarności i ul. Grunwaldzkiej zauważył dwa rozbite auta. Nie wahając się, podszedł do poszkodowanego i zaalarmował służby ratownicze. Dzięki jego sprawnej reakcji, ranny bardzo szybko otrzymał profesjonalną pomoc. Dzisiaj spotkałem się z Julkiem i jego rodzicami.