Postępowanie w sprawie napaści na tle seksualnym znajduje się na końcowym etapie. Wszystko na to wskazuje, że w ciągu najbliższych dni mężczyzna zostanie oskarżony o przestępstwo doprowadzenia osoby poniżej 15. roku życia do obcowania płciowego, za co grożą mu co najmniej 3 lata więzienia. Do zgwałcenia 13-latki miało dojść 26 czerwca br. w okolicy ciągu spacerowego w ul. Nadbrzeżnej w Tczewie, dokąd 42-latek miał zwabić ofiarę pod pretekstem szukania jej brata. Zakrwawioną i przestraszoną dziewczynkę znaleźli przy jednej z ławek przypadkowi przechodnie, podejrzanego zatrzymano niemal natychmiast po tym zdarzeniu. Zarzuty otrzymał niepochodzący z terenu woj. pomorskiego mężczyzna, nazywany w środowisku, którym się otaczał „terminatorem”. Jak ustaliliśmy był blisko związany z rodziną nieletniej.
- Śledztwo zmierza ku końcowi, akt oskarżenia zostanie przygotowany pod koniec października lub na początku listopada – mówi Ewa Ziębka, szefowa Prokuratury Rejonowej w Tczewie. – Przesłuchaliśmy wszystkich świadków. 42-latek został poddany obserwacji pod kątem stanu zdrowia psychicznego w specjalistycznym ośrodku na terenie woj. zachodnio-pomorskiego oraz przebadany przez seksuologa. Biegli nie stwierdzili u niego zaburzeń, które wykluczałyby go od odpowiedzialności karnej.
Podejrzanemu został przesłużony 3-miesięczny areszt i nic nie zapowiada, by do czasu wyroku mógł go opuścić.
- Mężczyzna przyznaje się do odbycia stosunku płciowego, jednak według jego relacji nie zmuszał dziewczyny do tego czynu. Wcześniej – jak mówi - miała mu zostać złożona obietnica przez samą małoletnią. Taką przyjął linię obrony – mówi prokurator Ewa Ziębka.
Podejrzanemu grozi 12 lat więzienia. Gdyby sąd przychylił się do argumentacji prokuratury, byłby to kolejny wyrok dla „terminatora”. Wcześniej odbywał karę wieloletniego pozbawiania wolności, którą zakończył ok. 5 lat temu.








Napisz komentarz
Komentarze