niedziela, 12 kwietnia 2026 11:15
Reklama

Niepokojące znaki zakazu

Na początku kwietnia, na ul. Westerplatte stanęły nowe znaki drogowe – zakazu zatrzymywania się. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, bo ulica ta jest często „oblepiona” autami po obu jej stronach i czas było uporządkować ruch.
Niepokojące znaki zakazu

Dwa ze znaków zakazu stoją wzdłuż kamienicy oznaczonej nr 17-22, a mieszkańcy połowy tego domu nie mają wjazdu na zaplecze budynku. A tylko tam, w sytuacji obowiązywania znaków, mogliby zostawiać samochody.

- Na razie znaki są zasłonięte, więc nie obowiązują, ale co, jeśli będziemy musieli zostawiać samochody na innych ulicach, bo pod naszym domem będzie to niezgodne z przepisami? – pytają zdenerwowani lokatorzy ul. Westerplatte 17-19, czyli wspólnoty zarządzanej przez Wojskową Agencję Mieszkaniową. – Gdzie będziemy stawiali auta, skoro na podwórze nie mamy wjazdu?

Przypomnijmy, w połowie sierpnia ubiegłego roku, na jednym podwórzu, ale zajmowanym przez dwie wspólnoty, stanęły słupki dzielące dom i podwórze. Do tego, niegdyś wspólny dla wszystkich wjazd na tył budynku, zagrodzono bramą. To wspólnota zarządzana przez Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Malborku podjęła decyzję o ograniczeniu przejazdu przez ich część podwórza, który jest usytuowany od strony ul. Nowowiejskiego.

- Chcemy dysponować swoim terenem, zadbać, a nie było to przez 10 lat możliwe, bo nie mogliśmy dojść do porozumienia. Dlatego jest brama, która ukróci jeżdżenie po naszej części podwórza – mówili kilka miesięcy temu mieszkańcy ul. Westerplatte 20-22.

Co dalej? Jak mieszkańcy sąsiedniej wspólnoty dostaną się do garaży, jak podjadą choćby z opałem?

Wtedy padła propozycja zrobienia drugiego wjazdu z lewej strony domu, od ul. Westerplatte. Aby przystosować ten teren i umożliwić przejazd na podwórze, trzeba zlikwidować ogródek obecnego właściciela. W zamian za to musi on otrzymać identyczną część położoną na terenie gruntu należącego do wspólnoty. Decyzja zapadła jeszcze w sierpniu 2011 r.

To dobre rozwiązanie i mieszkańcy pozbawieni poruszania się po swojej części podwórka mu przyklasnęli. Chyba niewiele się jednak w tej sprawie działo, bo kiedy w kwietniu tego roku pojawiły się znaki zakazu na ul. Westerplatte, znów zapanowało poruszenie wśród lokatorów tej części budynku, którzy nie mają dostępu do podwórza.

- We wtorek spotkają się mieszkańcy wspólnoty podległej WAM i druga strona, czyli właściciel ogródka, który zgodził się oddać go pod budowę wjazdu – powiedział w poniedziałek (23 kwietnia) Władysław Krawczyk, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Malborku, który chce pomóc rozwiązać problem. – Potem rozpocznie się proces podziału terenu, ale według mnie, w terminie do dwóch miesięcy, sprawa wjazdu powinna się sfinalizować – obiecuje.

Do tego czasu znaki zakazu postawione przy ul. Westerplatte nie będą obowiązywały.

- Zgodziłam się, na prośbę mieszkańców, poczekać, aż sobie ten wjazd wykonają – zapewniła Barbara Kozicka, gospodarz miasta.
Nie ma możliwości całkowitej likwidacji znaków zakazu zatrzymywania się, bo o tym, że znajdą się właśnie na tej ulicy, zdecydowała Komisja ds. Zarządzania Ruchem na Drogach Powiatu i Gminy.

- Na wniosek Urzędu Miasta nastąpiła zmiana organizacji ruchu na ul. Westerplatte – informuje Roman Procyk, Naczelnik Wydziału Komunikacji malborskiego starostwa. – Na ulicy jest taka sytuacja, że bardzo często stoi ciąg samochodów po obydwu stronach ulicy i trzeba było tę jezdnię udrożnić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Bebe 26.04.2012 07:44
widac że zatrzymuja się

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama