niedziela, 15 lutego 2026 01:24
Reklama
Reklama
Reklama

Derby z Powiślem 1:4

Malborska Pomezania w 17 kolejce IV ligi przegrała 1:4 derbowy pojedynek z Powiślem Dzierzgoń. W rundzie jesiennej pozostał jej jeszcze do rozegrania zaległy mecz.
Derby z Powiślem 1:4

Od początku sobotniego meczu z Powiślem, rozegranego przy jupiterach przy Toruńskiej, malborczycy napierali na przeciwnika. W 7 minucie Mateusz Kobyliński uderzył z półwoleja nad poprzeczką po rzucie rożnym wybitym przez Piotra Wilka. Ten drugi, kapitan Pomezanii, groźnie strzelił z rzutu wolnego w 15 minucie. Po uderzeniu Wilka z 30 metrów gości uratowała poprzeczka, w czym zasługa bramkarza Tadeusza Świderskiego; wcześniej piłka przeszła po jego ręce. Gdyby nie to, najpewniej malborczycy objęliby prowadzenie.

Tymczasem, niestety, to dzierzgonianie prowadzili od 22 minuty. Bardzo dobrze rzut wolny z okolicy lewego narożnika pola karnego wykonał Michał Tomczyk. Kopnął piłkę mocno w środek bramki i wpadła pod poprzeczkę.

Do straty gola to młoda drużyna Pomezanii, złożona głównie z młodzieżowców, nadawała ton wydarzeniom na boisku, ale bramka dla Powiśla trochę podcięła skrzydła gospodarzom. Zanim znowu zdołali odzyskać swój rytm gry, goście podwyższyli rezultat. W 30 minucie znowu Dominika Skopiaka pokonał Tomczyk, tym razem uderzając płasko z prawego narożnika pola karnego. Piłka po drodze dostała poślizgu i wpadła do siatki.

Nadzieje malborskich kibiców na dobry wynik powróciły w 36 minucie. Bartosz Wojtysiak (kolejny dobry mecz 17-letniego środkowego rozgrywającego) z łatwością ograł obrońcę na linii pola karnego i płaskim uderzeniem zdobył bramkę honorową. Przeciwnicy nie chcieli pogodzić się ze stratą gola, twierdząc, że był spalony, ale sędzia przyznał bramkę malborczykom.

Piłkarze trenera Bogdana Kazojcia grali dobrze, stworzyli wiele ciekawych akcji i walczyli, można więc było spodziewać się dużych emocje w drugiej połowie. Niestety, już w 56 minucie sytuacja mocno się skomplikowała, bo czerwoną kartkę (za drugą żółtą) dostał Michał Jurczyk. W tym okresie meczu Pomezania przez kilka minut grała nawet w dziewięciu, bo za linią boczną opatrywany był Robert Gdela.

Mimo gry w osłabieniu, gospodarze długo toczyli wyrównaną walkę z dzierzgonianami i byli nawet bliscy doprowadzenia do remisu. Szczególnie groźne były akcje lewym skrzydłem, gdzie dobrze uzupełniali się Wilk z Kamilem Dryjasem. Z innych sektorów boiska także udawało się wyprowadzać groźne ataki. Najlepszą okazję nasza drużyna stworzyła ok. 65 minuty. Piotr Wilk z rzutu wolnego z prawej strony wrzucił piłkę w pole karne, ale zagęszczenie zawodników było tak duże, że przed bramką Powiśla powstała „ściana”. Mimo trzech uderzeń po sobie (Sebastian Ratajczyk, Mateusz Kobyliński, Mateusz Bełz) piłka nawet nie doleciała blisko bramki, gdyż za każdym razem blokowali ją rywale.

Z czasem przewaga jednego zawodnika dała o sobie znać i piłkarze Powiśla coraz łatwej przedostawali się pod bramkę Pomezanii. Dobrze bronił Dominik Skopiak, który co najmniej trzykrotnie uchronił swój zespół przed utratą gola, ale był bez szans w 83 i 90 minucie. W pierwszym przypadku przegrał pojedynek sam na sam z Michałem Tomczykiem; pomocnik Powiśla przerzucił piłkę nad nim. Czwarta bramka dla gości padła po rzucie rożnym i strzale Daniela Mioduńskiego.

Mecz z Powiślem był ostatnim spotkaniem Pomezanii w rundzie jesiennej na swoim boisku. Malborczykom pozostał do rozegrania jeszcze zaległy pojedynek z Wikędem GOSRiT Luzino. Miał on się odbyć 26 października w ramach 14 kolejki, ale nasza drużyna nie dojechała na miejsce z powodu kolizji autobusu. Mecz został przełożony na 23 listopada (sobota). Wikęd zajmuje 5 pozycję w tabeli (31 pkt), a Pomezania plasuje się na 13 miejscu (19 pkt).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
słabe opady śniegu

Temperatura: -4°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama