niedziela, 22 lutego 2026 06:02
Reklama
Reklama

Wydłuża się czas oczekiwania na drugą nitkę

Przeciąga się procedura przetargowa, w której ma zostać wyłoniony wykonawca drugiej nitki mostu na Nogacie. To może mieć wpływ na termin rozpoczęcia inwestycji.
Wydłuża się czas oczekiwania na drugą nitkę

Gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg krajowych i Autostrad już dwa razy zmienił ostateczny termin składania ofert. Firmę, która podejmie się realizacji drugiej przeprawy przez rzekę oraz dróg dojazdowych najpierw mieliśmy poznać 12 sierpnia, ale drogowcy wyznaczyli nową datę – 20 sierpnia. Ale w ogłoszeniu na stronie internetowej GDDKiA pojawiła się kolejna zmiana – tym razem oferenci mają czas do 4 września.

Zakres prac jest ogromny, bo tak naprawdę obejmuje nie tylko budowę drugiej nitki łączącej dwa brzegi Nogatu, ale również dojazdy i to zarówno na drodze krajowej nr 55, ale i na „22”, która ma być przebudowana aż do wjazdu w ul. Tczewską. Zadanie obejmuje roboty przy kanalizacji deszczowej, kanalizacji sanitarnej i sieci wodociągowej, branży instalacyjnej w zakresie sieci gazowej, branży instalacyjnej w zakresie przebudowy sieci elektroenergetycznej oraz branży instalacyjnej w zakresie przebudowy sieci teletechnicznej, budowę ekranów akustycznych. To wszystko ma być wykonane w ciągu 20 miesięcy, jak chciałby zamawiający.

Ale potencjalni wykonawcy bardzo skrupulatnie przeglądają dokumentację udostępnioną przez drogowców. I pojawiły się wątpliwości, którymi zasypali GDDKiA. Łącznie wpłynęło aż 217 pytań, które wymagały wyjaśnień ze strony zamawiającego i modyfikacji części dokumentów. Nic dziwnego, że i termin zakończenia przetargu się przesunął.

Cała inwestycja ma, według szacunków, kosztować ok. 90 mln zł. O tym, kto wygra przetarg ogłoszony przez gdańskich drogowców zdecyduje wyłącznie cena, bo ona jest jedynym kryterium wyboru wykonawcy.

Wykonawca miał przystąpić do prac jeszcze jesienią tego roku i zakończyć budowę w 2016 r. To jedna z najdłużej wypatrywanych inwestycji w Malboku. I to przez wszystkich, nie tylko zmotoryzowanych. „Korki” przed wjazdem do miasta nie pozostają bez wpływu nie tylko na nerwy kierowców, którzy w nich stoją. Narzekają również przedstawiciele branży turystycznej, bo „wąskie gardło” na Nogacie odstrasza gości. Niezadowoleni są również przedsiębiorcy, którzy korzystają z transportu drogowego, bo dla nich czas to pieniądz - dłuższy przejazd to wyższe koszty. Jednak wciąż wszyscy stoją murem za mostem, bo jego powstanie udrożni najtrudniejszy odcinek w mieście, czyli miejsce, gdzie krzyżują się dwie drogi krajowe: nr 22 i nr 55. I choć według niektórych lepsze byłoby docelowe rozwiązanie, czyli wyprowadzenie ruchu tranzytowego z miasta na obwodnicę, to jednak jej powstanie na razie jest wyłącznie marzeniem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 2°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 30 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama