sobota, 31 stycznia 2026 08:14
Reklama
Reklama

Zła seria Gromu. Przełamanie Błękitnych

Grom Nowy Staw przegrał trzeci mecz z rzędu. Pomezania Malbork zremisowała w Przemysławiu, a Błękitni Stare Pole wygrali swój pierwszy mecz w tym sezonie.
Zła seria Gromu. Przełamanie Błękitnych

Czwartoligowy Grom notuje serię trzech porażek. To może martwić kibiców, ale trzeba spojrzeć na tabelę. Trzy zespoły, którym ulegli nowostawianie, zajmują miejsca w czołówce. Najpierw przegrali 1:3 na wyjeździe z Orkanem Rumia (obecnie piąte miejsce), potem u siebie 1:2 z Centrum Pelplin (szóste miejsce), a ostatnio także przed swoją publicznością z KP Starogard Gdański 1:2 (3 m.).

Starogardzianie szybko pokazali gospodarzom, że przyjechali po trzy punkty. Grom stracił bramki w 22 minucie z rzutu karnego i w 29 minucie po rzucie wolnym. W obu przypadkach skutecznym wykonawcą był Mateusz Wenta. Gospodarze mieli wielką szansę na dogonienie KP, bo przez większość drugiej połowy grali w przewadze jednego zawodnika, gdy piłkarz gości w 49 minucie zobaczył czerwoną kartkę (po drugiej żółtej). Podopiecznych trenera Marka Kwiatkowskiego stać było tylko na zdobycie honorowej bramki w 84 minucie – jej autorem był Karol Styś.

Grom grał w składzie: Jóźwiak - Miecznik, Czerniewski (69 Błażek), Danielak, Kępka - Wojtkiewicz (46 Drewek), Wesołowski (72 Jagodziński), Daukszys, Piotrowski - Grabowski, Styś.

W siódmej kolejce IV ligi nowostawianie grają na wyjeździe ze Stolemem Gniewino.

W piątej lidze Czarni Przemysław znowu dali się we znaki malborskiej Pomezanii. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu wygrali na swoim boisku 1:0, a teraz znowu podejmowali drużynę z Malborka.

Pomezania grała w składzie: Dębowski - Jeleń, Jabłoński, Leszczyński, Wilk, Dryjas (89 Linda), Gdela (61 Marszałek), Jurczyk, Ziemak, Sobieraj (93 Rekowski), Bełz (75 Kobyliński).

Gospodarze objęli prowadzenie w 26 minucie, jednak po dwóch golach Macieja Bełza (40 i 44 minuta) to goście schodzili na przerwę w lepszych nastrojach. Na dodatek w drugiej połowie kontrolowali sytuację, a w 62 minucie wynik na 3:1 podwyższył Michał Jurczyk. Nawet gdy osiem minut później Pomezania straciła drugą bramkę, wydawało się, że jest w stanie sięgnąć po komplet punktów. Z takim rezultatem przyjezdni dotrwali do końca regulaminowego czasu gry. Sędzia trochę doliczył i – niestety – w 4 doliczonej minucie malborczycy stracili trzeciego gola. Chwilę potem spotkanie się zakończyło. Remis 3:3.
- Nie wygraliśmy w Przemysławiu, a szkoda, bo już wygrana była na wyciągnięcie ręki, ale z drugiej strony, zawsze jest trudno na tym boisku wygrać. Dziękuję trenerowi i zawodnikom za walkę. Ta drużyna napawa optymizmem, bo wiem, że mamy rezerwy. Nawet zawodnicy, którzy nie zagrali w meczu, za chwilę mogą być wiodącymi w drużynie. Gramy dla Pomezanii i Malborka, a co z tego wyjdzie, zobaczymy. Dla mnie są bohaterami, bo zostawiają zdrowie na boisku, poświęcając niekiedy pracę. Walczymy dalej – komentował po meczu Paweł Rybarczyk, dyrektor Pomezanii.

Kontuzji w Przemysławiu doznał obecnie najbardziej bramkostrzelny w drużynie Maciej Bełz. Malborczycy kolejne spotkanie również rozegrają na wyjeździe – z Wisłą Korzeniewo.

Pierwsze punkty w tym sezonie wreszcie zdobyli Błękitni Stare Pole, którzy na swoim boisku pokonali 4:1 Gryfa Tczew po bramkach Radosława Zielonki (dwie), Macieja Rogowskiego i Kamila Piotrowskiego. Rywal – wystarczy spojrzeć w tabelę – wygląda na najsłabszy zespół tego sezonu. Niemniej, zwycięstwo powinno mieć psychologiczne znaczenie dla zespołu ze Starego Pola. Wcześniej grali pod presją wyjścia z serii porażek. W końcu wygrali i mają dużą szansę na kolejne punkty, bo chociaż z Szarżą Krojanty grają na wyjeździe, to rywal nie wydaje się tak dobry, jak w poprzednim sezonie.

Błękitni z Gryfem grali w składzie: Sosna - Kończyński, Maciej Rychlik (68 Szetin), Kotowski, Tryba, Marcin Rychlik (64 Majka), Szymanowski (50 Rogowski), Piotrowski (72 Jankowski), Kurek, Pinkus, Zielonka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -13°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama