piątek, 20 marca 2026 22:58
Reklama

Ostatnie pożegnanie śp. Dariusza Wiśniewskiego. Tłumy i mnóstwo motocykli na cmentarzu

TCZEW. „Za wcześnie…” – to najczęściej słyszane słowa podczas ostatniego pożegnania śp. inż. Dariusza Wiśniewskiego - w miniony czwartek na Cmentarzu Komunalnym w Tczewie przy ul. Rokickiej. Dariusz zginął w sobotę, 16 lipca, podczas swojej (jak się okazało ostatniej) podróży z żoną na ulubionym motocyklu w wypadku pod miejscowością Pilona (woj. warmińsko-mazurskie).
Ostatnie pożegnanie śp. Dariusza Wiśniewskiego. Tłumy i mnóstwo motocykli na cmentarzu
Żegnały go tłumy. Nie zbrakło motocyklowej braci na stalowych rumakach, co tym bardziej chwytało za serce. Ksiądz podczas mszy św. stwierdził, iż nieczęsto na pogrzeby przychodzi tyle ludzi...

Dusza umrzeć nie może...
- Tak wielu osób – i to tak młodych - na pogrzebie jeszcze tutaj nie widziałem – mówił w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła na Suchostrzygach zaprzyjaźniony z rodziną ksiądz Paweł Sitarek, który wzruszająco mówił o śmierci i Dariuszu Wiśniewskim. – Było to krótkie życie, za krótkie dla najbliższych, przyjaciół. Jednak dziękuję Bogu za obecność Dariusza z nami, za dole i niedole. Chcę podziękować za człowieka, który tak nagle został zabrany z tej ziemi. Bóg przypomina wszystkim, że tak musi być, że jego wola nie jest naszą wolą! Nasze ciało umrze. Z każdym biciem serca zbliżamy się do śmierci. Jednak dusza umrzeć nie może. Bo jest cząstka Boga. Są takie piękne słowa ks. J. Pasierba: „To nie śmierć przyszła, to Chrystus…”. Skoro Dariusz tutaj znalazł tyle miłości, niech tam Bóg przyjmie go, niech tam znajdzie miłość Boga. Kiedyś się z nim spotkamy.

Szpaler stalowych rumaków
Po mszy św. przed karawanem powoli sunęły dziesiątki motocykli, chopperów i ścigaczy - powoli i dostojnie - odprowadzających urnę z prochami Darka. Aż do miejsca jego ostatniego spoczynku.
Stalowe maszyny zostały ustawione wzdłuż alei cmentarnej po obu jej stronach, tworząc szpaler, środkiem którego prochy Dariusza Wiśniewskiego zmierzały do ostatecznego miejsca na tej ziemi. W momencie wjechania samochodu pogrzebowego maszyny zostały odpalone i żegnały zmarłego smutnym rykiem silników, co robiło ogromne wrażenie smutku i utwierdzało, że Dariusza już nikt na motocyklu nie zobaczy. Tak samo ryknęły, gdy urna spoczęła w grobie.

Za wcześnie Darku odszedłeś...
Inżynier Dariusz Wiśniewski kochał wolność, to właśnie podkreślają jego przyjaciele, pasjonaci jednośladów. To poczucie wolności daje właśnie jazda na motocyklu, dźwięk silnika, wiatr owiewający kierowcę. Tych odczuć nie zastąpi żaden samochód. Jak mówili, umarł tak, jak chciałby umrzeć każdy z nich - w drodze, na motocyklu. Tylko, że stało się to za szybko. To nie był czas na umieranie. To był czas dla Darka i jego kochanej żony, by cieszyć się życiem, sobą, wolnością, urlopem, nowymi wrażeniami.
- Za wcześnie Darku od nas odszedłeś. Za wcześniej dla twojej ukochanej żony, za wcześnie dla twoich synów, za wcześnie dla twoich bliski, przyjaciół, znajomych. Tak wiele było jeszcze do zrobienia… Za wcześnie Darku… -  mówił nad grobem przyjaciel rodziny.

Dochodzenie trwa
W sprawie tragicznego zdarzenia pod Piloną policja nadal prowadzi dochodzenie – co potwierdził nam rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, Jakub Sawicki - i ustala przyczynę wypadku. Pozostaje więc czekać na wyniki sekcji. Policja nie wyklucza, iż powodem utraty panowania nad pojazdem motocyklowym mógł być zawał serca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

ewelinaszkat 23.07.2011 01:46
Spoczywaj w spokoju Spoczywaj w spokoju byłeś naprawdę dobrym człowiekiem teraz jesteś z Bogiem i spoglądasz na nas z góry.Żegnaj

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama