Ktoś powie: ależ w Gniewie jest dworzec autobusowy! Teoretycznie tak, ale w praktyce sprawa nie jest taka prosta. Jaka jest obecnie sytuacja prawna tego terenu, w czyim jest on posiadaniu i jaka będzie jego przyszłość?
Dworzec nadal czynny
Teren należący jeszcze kilka lat temu do spółki przewozowej Veolia, został przez nią sprzedany w maju 2008 r. Działkę zakupił mieszkaniec Gniewa Wiesław Megger wraz ze wspólnikiem. Plac ma ponad 2,5 tys. m2.
- Teren został zakupiony od prywatnej spółki, a nie jak się często u nas mylnie uważa - od gminy – wyjaśnia Wiesław Megger.
Po kupnie działki dworzec na niej funkcjonujący nie został zamknięty dla przewoźników pasażerskich, a właściciele mieli umowę z gminą na udostępnianie go. Dla mieszkańców nic się więc nie zmieniło; nadal z tego terenu korzystali, zarówno w postaci ciągu komunikacyjnego pomiędzy ulicami: Kopernika i 27 Stycznia, jak i z przystanków autobusowych. Gmina, jako że do jej zadań własnych należy ustanawianie miejsc przystankowych, także była zadowolona, że na działce nowi właściciele nie zamierzają jak na razie nic budować, a co za tym idzie - zmieniać formy jej funkcjonowania.
Obecnie, po spełnieniu szeregu wymogów, jakie postawił współwłaściciel terenu, pan Megger z żoną Barbarą (prowadzą działalność gospodarczą na terenie Gniewa) odkupili od niego udziały i stali się jedynymi właścicielami działki (użytkowanie wieczyste). Sprawa miała miejsce w sierpniu 2011 r.
Od tego czasu Wiesław Megger zdążył już poczynić spore nakłady na tym terenie. Wybudował ok. 400 m nowego chodnika wraz z nowym ogrodzeniem, wymienił lub naprawił już istniejące ogrodzenie, postawił wiatę przystankową, wybudował nową zatoczkę autobusową (od ul. Kopernika - zgodnie z projektem i zatwierdzoną organizacją ruchu), wyrównał plac, utrzymuje teren w czystości, a także wykonuje zadanie zimowego utrzymania terenu. Ale jest rzecz najważniejsza, otóż nadal stają tam różni przewoźnicy i zabierają pasażerów.
Mógł tu być market...
- Przez naszą działkę przebiega ciąg komunikacyjny pomiędzy ul. Kopernika a ul. 27 Stycznia – mówią Barbara i Wiesław Megger. - I nadal będzie on udostępniany mieszkańcom, nie zamierzamy odgradzać w tych miejscach naszego terenu.
Jest to dobra wola właścicieli, bo gdyby teren ten został zakupiony przez np. jakąś sieć handlową, to być może powstałby kolejny market i nie byłoby mowy o żadnym dworcu autobusowym, czy choćby przystanku.
- Jesteśmy mieszkańcami tego miasta, tu mieszkamy i tu pracujemy – relacjonują właściciele. - Dlatego uznaliśmy, że Gniew pozbawiony już przystanku PKP, nie może zostać bez dworca autobusowego. Chcielibyśmy też zrobić z części terenu parking dla samochodów osobowych, którego tak w Gniewie brakuje.
I obecnie trwają prace nad parkingiem, który będzie strzeżony i monitorowany.
- Losy mojego miasta nigdy nie były mi obojętne – podkreśla W. Megger. – Gdybyśmy nie kupili tego terenu od Veolii, istniało poważne zagrożenie, iż tego dworca autobusowego by już dzisiaj nie było. Nadal pracuję nad koncepcją zagospodarowania terenu w taki sposób, aby był korzystny i bezpieczny dla mieszkańców Gniewa. Moim głównym celem jest uregulowanie komunikacji w taki sposób, aby pasażerowie nie chodzili po placu manewrowym. Przypomnę, że funkcjonuje tu także ciąg komunikacyjny pieszy i rowerzystów! Dlatego zatoczka autobusowa wraz z nową wiatą przystankową, nowym ogrodzeniem i bezpiecznym chodnikiem od strony ul. Kopernika, zapewni maksymalne bezpieczeństwo pasażerom (jest to zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego) i w pełni posłuży mieszkańcom za dworzec autobusowy. Pozostała część terenu zostanie ogrodzona i przeznaczona na parking dla samochodów.
Dobra wola właściciela
Zatem wiadomo, kto działa na terenie dworca i wykonuje prace. Wiadomo też, co właściciel zamierza zrobić z tą działką. Wykazał się on sporymi nakładami finansowymi i dużą dozą dobrej woli, udostępniając gminie za darmo przystanek dla komunikacji pasażerskiej, którego to organizacją powinna zająć się gmina jako wypełnianie ustawowych zadań własnych.
Reklama
Inwestycje na placu, będzie parking. Co z dworcem autobusowym w Gniewie?
GNIEW. W Gniewie dramatycznie brakuje miejsc parkingowych. Nie do końca jasna jest dla mieszkańców sytuacja z dworcem autobusowym. Gdy dodamy jeszcze brak przystanku kolejowego, osoby nie dysponujące własnym pojazdem oraz młodzież dojeżdżająca do szkół (musi korzystać z komunikacji publicznej), nie mają łatwo...
- 09.02.2012 09:20 (aktualizacja 01.04.2023 12:42)

Reklama





Napisz komentarz
Komentarze