niedziela, 1 lutego 2026 14:41
Reklama
Reklama

Przeszłość na dotknięcie ręki

Po raz trzeci Fabryka Sztuk przygotowała dla młodych tczewian interesującą ofertę na spędzenie wakacji w mieście – obóz archeologiczny. Uczestnicy poznają podstawy pracy archeologa oraz przeszłość i życie dawnych mieszkańców Tczewa.
Przeszłość na dotknięcie ręki

Obóz – jak co roku – prowadzi archeolog Renata Wiloch – Kozłowska, która w minionym roku prowadziła badania w krypcie tczewskiej fary, a wcześniej pracowała przy odkryciu reliktów baszty przy ul. Wodnej. W ubiegły piątek zakończył się pierwszy turnus obozu. Drugi potrwa do piątku.  

Prawdziwe wykopaliska w Gniewie

- Podczas pierwszego turnusu zajęliśmy się przybliżeniem archeologii jako nauki oraz pracy archeologa - mówi Renata Wiloch - Kozłowska. - Rozmawialiśmy o tym, skąd ta dziedzina się wzięła, mówiliśmy też o odkryciach Heinricha Schliemanna i dorobku polskiej archeologii, w tym o dokonaniach prof. Józefa Kostrzewskiego.

W ostatni piątek młodzież pojawiła się w magazynie Fabryki Sztuk, w Domu Organizacji Pozarządowych na placu św. Grzegorza, gdzie przeglądała zabytki wykopane podczas poprzednich edycji obozu.

- Bardzo lubię historię - odpowiada 16-letnia Klaudia Klemiato, zapytana o to, dlaczego zdecydowała się wziąć udział w obozie. - Ogłoszenie znaleźli rodzice, zajrzałam na stronę Fabryki Sztuk i w końcu się zapisałam. Jak dotąd rozmawialiśmy o pracy archeologa, o tym jak nim zostać. Byliśmy też w Gniewie na wycieczce, gdzie widzieliśmy prawdziwe wykopaliska przy kościele oraz zwiedziliśmy zamek.

Poznają dzieje regionu

Przeszłością, zwłaszcza Tczewa, interesuje się także 16-letni Jakub Osowski:

- Przyszedłem coś pokopać, ale moje oczekiwanie nie zostało jeszcze spełnione. Trochę żal, ale w przyszłym tygodniu zaczniemy pracować na wykopaliskach - cieszy się Jakub.

Uczestnicy obozu odwiedzili także Sekcję Historii Miasta w Miejskiej Bibliotece Publicznej, gdzie dzięki życzliwości Małgorzaty Kruk mogli zobaczyć związane z Tczewem archiwalia. Pospacerowali także Starówką śladami dokonywanych na niej przez ostatnie lata wykopalisk.

- Celem obozów jest popularyzowanie archeologii - wyjaśnia nam Renata Wiloch - Kozłowska. - Podejrzewam, że w dorosłym życiu wiele osób, które przewijają się przez nasze obozy, w końcu z archeologią się zetknie. Po zeszłorocznym obozie jeden z uczestników poszedł na studia archeologiczne w Gdańsku. Mogą też trafić na nią w zwyczajnym życiu, na przykład gdy będą chcieli zbudować dom i okaże się, że najpierw trzeba przeprowadzić wykopaliska. Niech wiedzą, na czym to polega. Ważne jest także to, że poznają przeszłość regionu, w którym mieszkają i życie jego dawnych mieszkańców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama