sobota, 21 marca 2026 22:11
Reklama

Co z budynkiem byłej przychodni kolejowej w Tczewie?

POMORZE. Od blisko trzech lat niszczeje budynek byłej przychodni kolejowej w Tczewie. Marnieje i nie przynosi chluby wizerunkowi miasta. 18 czerwca 2008 r. ogień prawie w całości strawił dach i konstrukcję dachową poddasza. Obiekt jest do kupienia. Ale czy skórka warta jest wyprawki? Już wówczas nie było chętnych do kupienia budynku.
Co z budynkiem byłej przychodni kolejowej w Tczewie?
Gertruda Pierzynowska, radna Rady Miejskiej Tczewa
Brakuje mieszkań, a w tym roku nie będzie w Tczewie budowany ani jeden budynek komunalny czy socjalny. Złożyłam więc interpelację, czy miasto rozpatruje możliwość kupna budynku po przychodni kolejowej, ponieważ Urząd Marszałkowski ogłosił trzeci już przetarg na ten obiekt – za 620 tys. zł brutto. To nie są duże pieniądze, np. w porównaniu z fontanną, która ma kosztować 730 tys. zł.  Można by tam zrobić mieszkania bądź przekształcić budynek na inne cele użyteczności publicznej. Wiceprezydent Adam Burczyk stwierdził, że prawdopodobnie trzeba by obiekt wyburzyć, w co nie wierzę. Jeżeli marszałek województwa daje go na przetarg, to jakaś ekspertyza jest. Sądziłam, że koszty nowej więźby i dachu nie przeważą. Można obiekt obniżyć do dwóch pięter. Budynek zasiedliłyby np. osoby z listy oczekujących na mieszkania. Mogłyby wyremontować je własnym sumptem, bo takie deklaracje są przez mieszkańców składane, i założyć wspólnotę. Chodzi o to, by ludzie „schodzili” z listy. Mówię to też w trosce o dzieci, by miały dach nad głową i mogły wychowywać się w normalnych warunkach. Miasto zrobiłoby tylko dach. Tłumaczenie, że obiekt jest przy torach kolejowych jest niepoważne, bo tam są też inne budynki z mieszkaniami. Odpowiedź na moją interpelację mnie bulwersuje. Gdy brakuje tylu mieszkań, a w budżecie nie ma pieniędzy na nowe budynki komunalne czy socjalne, sądziłam, że ten obiekt można wykorzystać. Jeśli prezydent nie widzi możliwości, nie upieram się. Jeśli nie znajdzie się nabywca obiektu, to należałoby powrócić do tematu.

Roman Kucharski, radny Rady Miejskiej Tczewa
To nie jest dobry pomysł. Po pierwsze położenie tego obiektu. Owszem w tym rejonie mieszkają rodziny, ale nie wyobrażam sobie, by teraz wprowadzić tam 20 czy 30 rodzin w sąsiedztwo torów kolejowych. To byłby kłopot, bo teren, choćby dla bezpieczeństwa dzieci, należałoby ogrodzić. Ten obiekt to moloch z kompletnie spalonym dachem. Wszystko było zalane wodą. To pustostan, który stoi od kilku lat. Są strasznie szerokie korytarze, wysokie i duże pomieszczenia. To była przecież przychodnia, a więc i inne wymogi. Trzeba by robić na nowo piony z kanalizacją. To wszystko wydaje się nierealne. Remont kosztowałby nie 1-2 mln zł, a dużo więcej. Nie ma więc sensu. Poza tym nie ma w budżecie pieniędzy na taki cel. Przejmiemy i co? Będziemy czekać 2-3 lata aż znajdą się pieniądze? Zobaczymy co faktycznie będzie z budynkiem „masarni”, gdy wejdą tam fachowcy. Czy wystarczy tylko remont, czy trzeba będzie obiekt rozbierać. Niemniej, jeśli chodzi o „masarnię”, to dobrze się stało, że miasto przejęło ten obiekt. To ładna i dobrze położona działka. Można tam przenieść MOPS. Na dzisiaj nie jestem zwolennikiem przejmowania zaniedbanych obiektów przez miasto. Już przy przejmowaniu od starostwa budynku „kolejówki” miałem mieszane uczucia. Jej remont pochłonie duże pieniądze (3,8 mln zł). Są tereny, na których można wybudować nowe bloki, które postoją i posłużą ludziom dziesiątki lat. Nie jestem też za budowaniem wielu bloków komunalnych w jednym miejscu, lecz tak np. przy ul. Armii Krajowej. Stoi jeden, ale zadbany, podobnie jak otoczenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama