Wyruszył 5 czerwca. W ciągu 15 dni ma zamiar pokonać 1500 kilometrów (jadąc aż do Odessy). Oczywiście rowerem. Dla Krzysztofa Szlagowskiego to żaden problem, wszak w zeszłym roku na swoim jednośladzie dotarł aż do Izraela. W ciągu czterech tygodni spędzonych na siodełku, pokonał wówczas dokładnie 3302 km!
Tym razem naczelnikowi towarzyszy Tomasz Możdżyński. Obaj panowie - poprzez codzienną korespondencję - na bieżąco relacjonują kolejne etapy swojej wyprawy.
Etap V - Firlej-Łabuńki (137 km)
Dzisiejszy dzień od samego początku zapowiadał się bardzo gorąco. Upał przez całą drogę nam doskwierał, temperatura sięgała ok. 30 stopni. Dzisiaj faktycznie przeżywaliśmy kryzys związany z warunkami jazdy. Czasami narzeka się na padający deszcz, a my dzisiaj z utęsknieniem czekaliśmy choćby na kropelkę deszczu (…) Był to dla nas najdłuższy i najbardziej wyczerpujący etap, który był swoistym dniem prawdy.
Etap VI - Łabuński-Żółkiew (96 km)
Po raz kolejny doskwierało nam słonce. Temperatura oscylowała w granicach 30 stopni. Jechało się dobrze, bo ruch na drodze nie był zbyt duży. Do granicy dojechaliśmy około godziny 12 i tutaj spotkała nas miła niespodzianka. Po niespełna godzinie byliśmy już odprawieni i mogliśmy spokojnie pojechać dalej. Około godziny 15 dojechaliśmy do Żółkwi, gdzie - jak rok temu - zatrzymaliśmy się u polskich sióstr zakonnych.
Etap VII - Żółkiew-Zloczow (108 km)
Dzisiejszy dzień zaczął się od deszczu i tak było przez większość jazdy. Praktycznie po ok. godzinie juz wszystkie rzeczy mieliśmy mokre, najgorzej jednak było ze stopami. Buty szybko nam zmokły i z tego powodu trudno nam się pedałowało. Oprócz padającego deszczu dodatkowego prysznica fundowały nam przejeżdżające obok nas samochody, szczególnie te ciężarowe (…) Po niezbyt długim etapie dojechaliśmy do Zloczowa, kiedy pojawiły się pierwsze promyki słońca.
Etap VIII - Zloczow-Druzba (87 km)
Kolejny nasz dzień zaczął się od padającego deszczu. Ledwo nam rzeczy wyschły na noclegu w Złoczowie, a juz za chwile ponownie przemoknięci jechaliśmy dalej. Niestety nic nie zapowiadało, że pogoda ma się poprawić. Wyszliśmy więc z założenia, że trzeba jak najszybciej przejechać ten etap i dojechać na miejsce noclegu. Zrobiliśmy tylko jeden postój, aby rozgrzać się gorącą herbata i w tym czasie zjeść jakiś baton energetyczny.
Etap IX - Druzba-Dunajowce (138 km)
Był to dla nas swoisty etap prawdy. Po pierwsze trzeba było pokonać długi odcinek, a po drugie przyszedł czas pierwszego kryzysu. Całe szczęście, że pogoda nam dzisiaj sprzyjała, bo w czasie jazdy nie padał deszcz i wiatr nam specjalnie też nie utrudniał w pokonywaniu kolejnych kilometrów. Dodatkowo chyba wdał mi się stan zapalny w prawym kolanie, który niestety nie pomaga w jeździe.
Etap X - Dunajowce-Mohylew Podolski (115 km)
Wczoraj zapomniałem dodać (pewnie ze zmęczenia), że przejechaliśmy juz 1000 km. Przez pierwsze trzy godziny jechało nam się dobrze. Drogi były prawie puste i dość dobrej jakości. Na niebie było widać chmury, ale na szczęście wiatr je skutecznie odganiał. Później zaczęły się niezłe górki i były momenty, że zsiadaliśmy z rowerów aby nogi trochę odpoczęły. Z drugiej zaś strony mieliśmy tez długie zjazdy, na jednym z nich ustanowiliśmy rekord prędkości tej wyprawy - 66,6 km/h.
Etap XI - Mohylew-Floresti (114 km)
Przez pierwsze 10 km jechał z nami ks. Antoni Rudoj (…) Dalsza droga to praktycznie przemierzanie kolejnych kilometrów po pustych drogach. Tak dojechaliśmy do miasta Jampol, w którym była przeprawa promowa przez Dniestr. Niestety, okazało się na miejscu, że prom rusza dopiero wtedy, kiedy zbierze się wystarczająca ilość pojazdów i osób. Musieliśmy czekać prawie 2 godziny, żeby przeprawić się na drugą stronę. Była to jednocześnie granica ukraińsko-mołdawska.
Reklama
Wyprawa Krzysztofa Szlagowskiego do Iliczewska (Ukraina)
TCZEW. Iliczewsk na Ukrainie to ostatnie miasto partnerskie Tczewa, które na jednośladzie zdobył w czwartek, 18 czerwca Krzysztof Szlagowski. Naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu - prywatnie miłośnik dwóch kółek - w swoją ostatnią już wyprawę rowerową szlakiem miast partnerskich, do Iliczewska.
- (KD)
- 19.06.2009 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:06)

Data dodania:
19.06.2009 00:00
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 14°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 6 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze