środa, 25 marca 2026 10:37
Reklama

Straż pożarna - na dobre i złe czasy

TCZEW. W 1934 r. obok strażaków swoją posługę wykonywały również kobiety. Służyły one pomocą w ramach Żeńskiej Służby Samarytańsko – Pożarniczej.
Straż pożarna powstała w Tczewie już w 1896 r. Wtedy jej pełna nazwa brzmiała: Tczewska Ochotnicza Straż Pożarna. Za jej założyciela uważa się ówczesnego burmistrza Tczewa Ludwika Dembskiego.
Pierwszym naczelnikiem strażackim został Franciszek Wodke.

Kobiety niosły pierwszą pomoc
W najbliższym tygodniu obchodzimy 70. rocznicę rozwiązania tczewskiej straży pożarnej, co nastąpiło 10 września 1939 r. Ten fakt spowodowany był wkroczeniem do miasta nazistów i urządzania administracji od nowa. Władze niemieckie za nic miały długą historię tczewskiej placówki, która wielokrotnie wyróżniła się w okresie międzywojennym. Była to jedna z najlepiej wyposażonych jednostek na całych polskim Pomorzu Gd. Tczewscy strażacy mieli do dyspozycji m.in. drabinę o długości 18 m oraz czterokołowe sikawki. Na wymienienie zasługuje również specjalistyczny aparat do odszukiwania ludzi pod gruzami, który posiadał linię telefoniczną.
W 1934 r. obok strażaków swoją posługę wykonywały również kobiety. Służyły one pomocą w ramach Żeńskiej Służby Samarytańsko – Pożarniczej. W ich obowiązkach nie było wprawdzie gaszenia pożarów, ale za to niosły pierwszą pomoc medyczną podczas pożaru i edukowały społeczeństwo tczewskie z dziedziny przeciwpożarowej.
W 1937 r. tczewscy strażacy otrzymali pierwszy samochód gaśniczy, który został wyprodukowany w fabryce Forda. Głównymi inicjatorami akcji mającej na celu kupno auta byli - Wiktor Jagalski, ówczesny burmistrz tczewski oraz Edmund Raduński, znany społecznik. Obaj podczas uroczystości poświęcenia samochodu zostali honorowymi członkami straży pożarnej.

Wędrówka i powrót
Przed wybuchem II wojny światowej podjęto decyzję, że tczewska straż pożarna zostanie zmilitaryzowana. Na tydzień przed 1 września 1939 r. strażacy zostali skoszarowani. W pierwszym dniu najazdu wojsk hitlerowskich strażacy gasili pożary, które były spowodowane nalotami, m.in. na koszary wojskowe. Natomiast kobiety z Żeńskiej Służby Samarytańsko – Pożarniczej udzielały pomocy wszystkim rannym.
Wiadomo było, że w ówczesnej sytuacji militarnej, miasto Tczew będzie trzeba oddać wrogowi. Stąd też, jeszcze 1 września 1939 r., tczewska straż została powiadomiona o rozkazie opuszczenia miasta. Udano się w kierunku Świecia. Ówczesnym naczelnikiem był Brunon Cilkowski. To on właśnie, jeszcze przed opuszczeniem Tczewa, rozkazał spalić wszelką dokumentację tczewskich strażaków. Niestety, jak się później okazało, nie zostały one zniszczone. Dopiero podczas wycofywania się, spalono je w miejscowości Tleń.
Sytuacja militarna spowodowała, że strażacy musieli zawrócić z obranej drogi. Wylądowali z powrotem w Tczewie 10 września 1939 r. Tutaj zastali już inną sytuację. Powstała nowa, niemiecka straż pożarna, nosząca nazwę Policji Pożarowej. Jej komendantem został Feliks Golemski.
--------------------------------------------
Na podstawie: A. Murawski, Rodzinne tradycje strażackie, „Kociewski Magazyn Regionalny”, nr 26/27, 1999.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

bojan97 12.09.2009 18:03
Ten Feliks Golembski to kto? Volksdojcz czy Polak? a może Niemiec? Imię i nazwisko brzmi polsko.No ale Niesiołowski czy Myszkiewicz też brzmi polsko a zbrodni Katyńskiej za ludobójstwo na Narodzie Polskim uznac nie chce.Wot swołocz!

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 995 hPa
Wiatr: 28 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama