wtorek, 16 grudnia 2025 14:29
Reklama

Nie chcą dealera w pobliżu szkoły. Gdzie prawo, które ma chronić młodzież przed dostępem do narkotyków – pytają rodzice

STAROGARD GD. Policja zatrzymuje pracującego w pobliżu szkoły dealera, który po wizycie na komisariacie od razu wraca w to samo miejsce pracy. Rodzice pytają gdzie jest prawo, które powinno chronić młodzież przed dostępem do narkotyków.
Nie chcą dealera w pobliżu szkoły. Gdzie prawo, które ma chronić młodzież przed dostępem do narkotyków – pytają rodzice
Funkcjonariusze policji wchodzą do jednego ze sklepów przy ul. Armii Krajowej. Sprzedawca na widok mundurowych wybiega desperacko na zaplecze. Kilka chwil później policjanci dopadają i przeszukują dziwnie zachowującego się mężczyznę. Okazuje się, że 25 – latek posiada przy sobie sporą ilość narkotyków, wagę elektroniczną i znaczną ilość pieniędzy. W asyście policji opuszcza sklep, a wydarzeniom przyglądają się okoliczni mieszkańcy. Akcja miała miejsce nieco ponad miesiąc temu i to nie był jej koniec.

Sąd odrzucił wniosek o zatrzymanie

Policjanci natychmiast przeszukują mieszkanie zatrzymanego 25 – latka. Odnajdują kolejne porcje narkotyków, amfetaminę i marihuanę, 27 niebieskich kapsułek, łącznie ok. 150 działek o rynkowej wartości ponad 3 tys. zł. Nie byłoby w tej historii nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że narkotykowa dziupla przy ul. Armii Krajowej funkcjonowała w pobliżu dwóch szkół, a zatrzymany z rozmachem dealer, krótko po zajściu wrócił do pracy w sklepie.  
Wcześniej jednak dealer trafia na policję, a jego sprawa do prokuratury. Tam zwrócono się do Sądu Rejonowego w Starogardzie Gd. z wnioskiem o tymczasowe zatrzymanie.
- Sąd wniosek odrzucił – informuje zastępca prokuratora rejonowego Zbigniew Sulewski. – Uzasadnienie decyzji jest takie, że mężczyzna utrzymuje małe dziecko. Został wypuszczony, jednak zastosowano dozór policji.
Dla okolicznych mieszkańców to za mało. Rodzice dzieci uczęszczających do pobliskiego Publicznego Gimnazjum nr 1. nie rozumieją nie tylko decyzji sądu, ale także tego jak można pozwolić, by dealer znowu pracował w pobliżu szkoły i nastolatków.
- Dla nas, czyli rodziców to jest jakieś nieporozumienie, aby najpierw szumnie wyprowadzać taką osobę jako przestępcę, a nazajutrz pozwolić jej by wróciła w to samo miejsce pracy  – mówi anonimowo jeden z zaniepokojonych rodziców. – Informacje są przekazywane przez policję do mediów, a następnie nie robi się nic, aby dać rodzicom gwarancję bezpieczeństwa.  Jesteśmy tą sytuacją oburzeni, ale z uwagi na troskę o nasze dzieci. Fakt, że w pobliży szkoły działa dealer przestał być już dawno tajemnicą.   
Szkoła czuje się w 100 % bezpieczna
Prokuratorzy przychylają się do obaw rodziców, ale załamują ręce.
- Nie mamy, żadnego wpływu na to, co ten człowiek będzie robił. Może pracować gdzie zechce – komentuje Zbigniew Sulewski. – Aktualnie policja wykonuje swoje czynności,  później najprawdopodobniej do sądu trafi akt oskarżenia. To, że mężczyzna jest aktualnie na wolności nie oznacza, że nie będzie wymierzony wyrok bezwzględny.
Jeden z rodziców, również anonimowo, zwrócił uwagę na problem dealera dyrektor PG nr 1. Sprawa została poruszona na forum nauczycieli.
- Powiedziałam, żeby byli zdecydowanie bardziej czujni – mówi Magdalena Wąsowicz.  
Pomimo anonimowych listów, dyrektor nie widzi powodów do większych obaw. Jednocześnie prosi rodziców o większą kontrolę swoich dzieci.  
- Na szczęście od dawna nie odnotowujemy przypadków, by któryś z uczniów był pod wpływem jakiś środków – tłumaczy Magdalena Wąsowicz. - Wsłuchujemy się w dzieci i ich problemy, ale także zwracamy uwagę rodzicom, aby baczniej przyglądali się na co wydają one pieniądze. W praktyce wygląda to tak, że młodzież dostaje pewne środki np. od dziadków, o których rodzice często nic nie wiedzą.
Zdaniem dyrektor szkoła jest wystarczająco zabezpieczona przed problemem narkotyków.
- Mamy wiele programów profilaktycznych, które do tej pory dobrze się sprawdzają.     
Trudno się dziwić - rodzice chcą mieć pewność, że jest tak jak mówi dyrektor. Niestety w tym wypadku pozostaje im tylko uprzedzić i uczulić pozostałych.

Tak, dla narkotyków do własnego użytku?

1 kwietnia Sejm przyjął nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przewidującą możliwość odstąpienia od ściągania za posiadanie małej ilości narkotyków. Zmiany wzbudziły wiele kontrowersji, najwięcej niepokoju wywołały wśród rodziców. Od teraz zatrzymanie nastolatka z narkotykami nie oznacza od razu wszczęcia śledztwa. To prokurator będzie decydował czy posiadana ilość narkotyków jest wystarczająca, aby podjąć kolejne kroki. Jeśli uzna, że zatrzymany posiadał je wyłącznie na własny użytek może odstąpić od ścigania. Zdaniem ministra sprawiedliwości nowelizacja pozwoli szybciej i skuteczniej ścigać dealerów. Zdaniem rodziców to ciche przyzwolenie na używanie narkotyków. Poza tym do dziś nie wiadomo co konkretnie oznacza sformułowanie „nieznaczna ilość narkotyków”. Ponadto Sejm podniósł maksymalny wymiar możliwej kary za wprowadzenie do obrotu znacznej ilości środków odurzających z 10 do 12 lat więzienia. Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających będzie grozić do 10 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

absolwentka 16.05.2011 08:43
narkotyki nie sądze aby tamci nauczyciele wyczuli czy dzieciaki biorą czy nie. sama chodziłam rok temu do tamtej szkoły i juz wtedy narkotyki byli.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
zniesmaczony 21.04.2011 08:00
do Emeryta tak, diler może sprzedawać legalnie narkotyki, bo jaśnie nam panujące Słońce Peru POzwolił mieć niwielką ilość na własne POtrzeby. No, ale przecież sklepy z dopalaczami zamknęli, więc jesty super

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Emeryt 20.04.2011 21:34
. Chwila bo nie ogarniam tak szybko...Sąd i Prokuratura uznaje dealera za legalnego?!! Dealer sprzedaje spokojnie narkotyki WIELU dzieciom i młodzieży szkolnej doprowadzając ich w konsekwencji, można powiedzieć, że praktycznie do nie uchronnej śmierci. A Sąd nie zamyka dealera bo on utrzymuje JEDNO małe dziecko?! No ja przepraszam wysoki sądzie ,ale zamknijcie tego zabójcę razem z tym dzieciakiem. Na koszt podatnika. Z moralnego punktu widzenia to społeczeństwu się to chyba lepiej „opłaci”. Normalnie się zagotowałem aż….

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
łysy 20.04.2011 19:44
Do max-a masz racje . zwyczajny konfident !!!!

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
żuławiak 20.04.2011 11:01
A może by tak obić michę temu palantowi?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama