wtorek, 31 marca 2026 16:47
Reklama

Wieża Ciśnień dla Bractwa Kurkowego

TCZEW. Włodarze miasta długo nie mogli znaleźć przeznaczenia dla jednego z najbardziej charakterystycznych obiektów w panoramie grodu Sambora. Po kilku nietrafionych pomysłach prezydent Tczewa zadecydował, że Wieża Ciśnień co najmniej na rok trafi pod pieczę Bractwa Kurkowego.
Wieża Ciśnień dla Bractwa Kurkowego

40-metrowa Wieża z czerwonej cegły została wybudowana w 1905 r. Jej zadaniem w latach świetności było rozprowadzanie do mieszkań wody, zgromadzonej w ogromnym zbiorniku, siłą naturalnego ciśnienia.

Rok na wykazanie się
Gdy Wieża Ciśnień przestała spełniać swoją komunalną funkcję powstał problem jak dalej wykorzystać ten zabytek techniki. Niestety, otwarty w jej pomieszczeniach pub nie przyciągał zbyt wielu mieszkańców miasta, a z pomysłu otwarcia galerii czy punktu widokowego również nic nie wyszło. W minionym roku szczególnie głośno zrobiło się o Wieży, gdy w jej murach znaleziono… niewybuch z II wojny światowej. Wreszcie władze miasta, właściciela obiektu, zdecydowały się przekazać zabytek Bractwu Kurkowemu.
- Wiele prób wykorzystania budynku nie powiodło się – przyznaje prezydent Tczewa Zenon Odya. – Zarząd Bractwa zwrócił się do nas z prośbą o wynajęcie Wieży na swoją działalność statutową. Zdecydowaliśmy się użyczyć obiekt na rok czasu, a ewentualne przedłużenie tego okresu będzie zależeć od efektów działalności Bractwa.

Siedem wieków historii
Bractwo Kurkowe zabiegało o Wieżę Ciśnień od kilku lat, zanim jeszcze powstał w niej pub.
- Okazało się, że ten pomysł nie wypalił, więc ponownie zwróciliśmy się do Rady Miejskiej oraz prezydenta Tczewa z pytaniem, czy byłoby możliwe użyczenie Wieży naszemu Bractwu – mówi Roman Myschewski, prezes honorowy Bractwa. – Bardzo nam na tym zależało, gdyż od przyszłego roku nie będziemy mieć siedziby. Dotychczasowa mieściła się w byłym budynku biurowym Predom-Metrix, do którego przeprowadza się Starostwo Powiatowe. Po 8 miesiącach starań o nowy lokal otrzymaliśmy odpowiedź pozytywną.
Tradycja tczewskiego Bractwa Kurkowego sięga 1351 r. Obecnie liczy ono 19 członków, którzy mają już pomysł na zagospodarowanie obiektu.
- W pomieszczeniach Wieży Ciśnień zamierzamy stworzyć na parterze salę konferencyjną – precyzuje plany stowarzyszenia Roman Myschewski. - Chcemy również otworzyć wystawę dokumentującą wszystkie dotychczasowe osiągnięcia Bractwa. Na pewno znajdzie się też miejsce na małe muzeum.
Bractwo chce ponadto rozpocząć współpracę ze szkołami oraz organizować zawody strzeleckie z broni czarnoprochowej (ładowanej odprzednio), by krzewić i przedstawiać swoją kulturę.

Geneza bractw kurkowych
Idea bractw kurkowych jako organizacji powoływanych do życia względami praktycznymi, zrodziła się w wiekach średnich na zachodzie Europy. Jej recepcja na ziemiach polskich postępowała wraz z upowszechnianiem się na tym obszarze prawa magdeburskiego. Narzucało ono mieszkańcom nowo lokowanych miast obowiązek ich obrony. Poszczególne odcinki fortyfikacji miejskich powierzano cechom, na których spoczywał obowiązek czuwania nad bezpieczeństwem i kondycją konkretnych baszt, bram i fragmentów łączących je murów, a w razie potrzeby czynnej ich obrony. Oznaczało to wykorzystanie istniejącej i sprawnie funkcjonującej struktury zawodowej do stworzenia nowej, miejskiej struktury obronnej. Wówczas zrodził się problem, związany z koniecznością przekształcenia mistrzów igły czy dratwy w sprawnych obrońców, znających żołnierskie rzemiosło, przynajmniej w minimalnym zakresie, którzy w razie potrzeby bez wahania będą mogli stanąć na murach. Początkowo z łukiem, potem z kuszą, a od XVI w. z bronią palną w dłoniach. Tego szewcy, krawcy, piekarze czy złotnicy musieli się dopiero nauczyć. I temu służyły bractwa kurkowe.
(wg Wikipedii)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 9°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama