piątek, 20 marca 2026 15:50
Reklama

Pracownik zarzuca pracodawcy, że fałszował listy obecności i nie wypłacał należności za nadgodziny

ZBLEWO/BYTONIA. Zygmunt J. twierdzi, że został oszukany przez byłego pracodawcę, który - jego zdaniem - dopuścił się fałszowania list obecności. Twierdzi, iż nie otrzymał wynagrodzenia za wypracowane nadgodziny. Prokuratura, która bada sprawę nie widzi żadnych uchybień. Właścicielka nieistniejącej już firmy jest nieuchwytna.
Pracownik zarzuca pracodawcy, że fałszował listy obecności i nie wypłacał należności za nadgodziny
Sprawę rozstrzygnie Wydział Pracy Sądu Rejonowego w Malborku.

Do redakcji Gazety Kociewskiej zgłosił się Czytelnik, Zygmunt J., który twierdzi, że został pokrzywdzony przez swojego byłego pracodawcę. Ponadto uważa, że prokuratura nie wypełnia należycie swoich obowiązków i nie dość dokładnie sprawdziła całą sytuację w byłym zakładzie pracy mężczyzny.
- Jestem osobą z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, mam grupę inwalidzką. Oprócz takiego obciążenia, jestem krzywdzony, po pierwsze przez mój zakład pracy, w którym pracowałem jako osoba niepełnosprawna, drugi raz przez wymiar sprawiedliwości umorzeniem widocznych przestępstw spowodowanych przez były zakład pracy – mówi Zygmunt J. – Jestem zwykłą osobą, dlatego nie operuję paragrafami ale wiem co jest dobre, a co złe.

"Dobro zakładu najwyższym celem"
Mężczyzna podkreśla, że zawsze był uczciwym i sumiennym pracownikiem. Zgodził się nawet na przesunięcie wypłaty swojego wynagrodzenia, tak aby zakład mógł dalej funkcjonować.
- Kiedy zostałem namówiony, abym zgodził się na przyjęcie stanowiska kierownika produkcji, obiecano mi nawet podwyżkę – wspomina Zygmunt J. – Nie widziałem jej jednak nigdy, do tego doszły nowe obowiązki. Od grudnia 2006 r. postanowiłem, że będę rozliczał się z zakładem i będę domagał się moich wypracowanych należności. W 2007 r. kiedy była większa sprzedaż wyrobów postanowiłem bardziej domagać się moich pieniędzy. Wtedy dano mi do wyboru albo dostanę moją należność i zakład będzie miał postój albo kupimy materiał i należność dostanę w ratach. Ze względu na dobro firmy, zgodziłem się na drugi wariant. Byłem sumiennym i oddanym pracownikiem.

Gdzie te nadgodziny?
Zygmunt J. podkreśla, że w tym momencie chodzi mu przede wszystkim o poczucie sprawiedliwości i dowiedzenie, że ma rację. Główny zarzut jaki stawia nasz Czytelnik byłemu pracodawcy dotyczy braku wypłaty zaległego wynagrodzenia za nadgodziny i związanego z tym fałszowania list obecności.
- W zakładzie pracy wyrabiałem dużo nadgodzin, których nie wypłacano. Potem zabrano mi ponad 60 dni urlopu. Łącznie pracodawca zalega mi z wypłatą ponad 8 tys. zł – wyjaśnia Zygmunt J. - Zakład pracy sfałszował listy obecności przez podrabianie podpisów współpracowników i wpisanie mi urlopu wypoczynkowego, aby zabrać urlop, którego nie wykorzystałem. Ponadto sfałszowane są wykazy przepracowanych godzin. Pracowałem jako zaopatrzeniowiec i są moje podpisy na niektórych fakturach, w dniach kiedy według zakładu pracy, byłem na urlopie. Stąd jako dowód w sprawie złożyłem faktury, zapiski zakładowe i inne dokumenty, wskazujące, że w dni dopisanego urlopu pracowałem.

Świadkowie milczą
Kiedy rozwiązano z  Zygmuntem J. stosunek pracy, mężczyzna niemal natychmiast skierował pozew do sądu pracy.

Więcej w Gazecie Kociewskiej,
która ukazuje się wraz z Dziennikiem Pomorza
na terenie powiatu starogardzkiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

tt 28.08.2011 09:35
Prokuratura - jak zwykle nie widzi uchybień!! Może już czas zmienić starogardzkich prokuratorów , skoro tylko umarzać potrafią?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 5°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama