Składała się ona z ziemi gniewskiej, goręczyńskiej, kościerskiej, lubiszewskiej, starogardzkiej, zaborskiej oraz części Żuław.
Ciemne i czarne barwy
Ok. 1233 r. Sambor II ożenił się z Matyldą, księżniczką meklemburską, córką Henryka Borzywoja II. Historiografia polska słusznie ukazywała Sambora II w ciemnych i czarnych barwach. Podkreślano jego związki z Zakonem Krzyżackim i ciągłe spory z bratem „seniorem” Świętopełkiem II Wielkim.
Nie brano przy tym pod uwagę faktu, że Sambor II był typowym przedstawicielem polskiego rozbicia dzielnicowego. W tej epoce powstawały najrozmaitsze lokalne więzi - gospodarcze i personalne, a wybijający się ponad przeciętność „pretendenci” - np. Świętopełk II Wielki lub Zakon - starali się stworzyć większe organizmy polityczne. Sambor II nie rozumiał znaczenia tego historycznego procesu. Nie rozumiał – i przegrał.
Chciał być mediatorem w... Danii
Należy pamiętać, ze Sambor II był średniowiecznym politykiem pragnącym zrealizować swoje cele. Po okresie walk i podpisaniu pokoju (1248) Świętopełek II musiał zwrócić swoim braciom - Raciborzowi i Samborowi - ich dzielnice i potwierdzić prawa biskupa włocławskiego do Pomorza Gdańskiego. W tej sytuacji Sambor II wydał swoją najstarszą córkę Małgorzatę (ur. ok. 1230/34) za Krzysztofa, księcia duńskiego, syna króla Waldemara II Zwycięskiego. Zapragnął odegrać rolę mediatora pomiędzy swoim zięciem Krzysztofem a arcybiskupem Lundu Janem Erlandsenem. Chciał także pogodzić Zakon z księciem kujawskim Kazimierzem Konradowicem.
1252 rok - gród w Tczewie
Plany Sambora II zostały przekreślone wojnami jakie prowadził jego starszy brat Świętopełek II Wielki. Walczył on o Nakło i Wyszogród, ale przede wszystkim o panowanie nad żeglugą na Dolnej Wiśle oraz o cła i dochody jakie to dawało. Sambor II także próbował oprzeć swoje księstwo na władaniu nad Wisłą; dlatego w 1252 r. wybudował gród w Tczewie i rozbudował port rzeczny, wprowadzając pobieranie cła. Miasto w Tczewie Sambor II lokował na prawie lubeckim. Do pobliskiego portu przybywali kupcy z Elbląga, Chełmna, Lubeki, Hamburga i Brunszwiku. W swych działaniach Sambor II popierał kupców z Elbląga i Chełmna.
Zakon Krzyżacki miał podobne plany gospodarcze, ale dla rycerzy w białych płaszczach w połowie XIII wieku groźnym przeciwnikiem był przede wszystkim książę gdański Świętopełk II (który dokładnie przejrzał plany Zakonu).
Fatalny spór z oliwskimi cystersami
Sambor II marzył o niezależności swojego księstwa lubiszewsko-tczewskiego, położonego pomiędzy ziemiami Zakonu, dzielnicą swego brata Świętopełka II Wielkiego i księstwami kujawskimi. Niezależność wymagała centrum duchowego, dlatego książę ufundował w 1258 r. opactwo cystersów w Pogódkach („Samburi”), czyli w dzisiejszej gminie Skarszewy. Mnisi pochodzili z Doberanu (Meklemburgia). Niemal natychmiast, wyposażając nowo fundowany klasztor, zaczął też przejmować wsie należące do opactwa cystersów w Oliwie, a znajdujące się na terenie swojego księstwa. Oddawał je „swojemu” opactwu. Był to nie tylko wielki błąd polityczny, ale też złamanie ówczesnego, panującego w Europie, prawa.
Sambor II uznawał prawo polskie, w którym zobowiązanie ustne władcy mogło być zawsze cofnięte. W ówczesnej średniowiecznej Europie dokument pisany był środkiem dowodowym i dokumentem publicznym, który uznawały już polskie kancelarie biskupie i kancelaria Kurii Rzymskiej.
Za nieustępliwość - ekskomunika i interdykt
Prawdopodobnie w połowie XIII wieku opat cystersów z Oliwy posiadał dokumenty pisane, poświadczające posiadanie wszystkich dóbr ziemskich otrzymanych od pomorskich książąt - Sambora I i Mściwoja I oraz innych dobroczyńców. Nie możemy też wykluczyć, że dokumenty cystersów z Oliwy zostały potwierdzone przez cesarskich lub papieskich notariuszy. W tej sytuacji spór przybrał charakter ponaddzielnicowy.
Sambor II nie chciał wycofać się ze swoich błędów. Miał naturę despotyczną i nieustępliwą.
Uważał, że jego wola jest najważniejsza. Został więc przez papieża Urbana IV ukarany ekskomuniką (1266), a rok później całe jego księstwo obłożono interdyktem.
To oznaczało, że od chwili ogłoszenia tego aktu na terenie księstwa nie odprawiano już mszy świętych, nie wykonywano innych ważnych ceremonii religijnych, oprócz pogrzebów i chrzcin. Ludność została uwolniona od posłuszeństwa dla władzy Sambora II. Sam Urban IV interweniował w sprawie zwrotu dóbr cystersom, a niechętny Samborowi II biskup włocławski Wolimir wyrok wykonał.
Ucieczki i niewole
Od chwili interdyktu dla Sambora II zaczął się czas ucieczek, wędrówek, pobytów w niewoli (m.in. w 1271 r. został uwięziony przez księcia wielkopolskiego Bolesława Pobożnego) i zamieszkiwania na ziemiach Zakonu Krzyżackiego. Gościna nie była zresztą darmowa. W 1276 r. książę zapisał Zakonowi ziemię gniewską, a potem pojechał do swojej córki Salomei do Inowrocławia, gdzie umarł (1277/78).
W języku staropolskim słowo „Sambor” składa się z dwóch znaczeń: „Sam” to ktoś osobny, samotny, a „bor” oznacza walkę, bój. Semantyczne znaczenie imienia Sambor oznacza kogoś kto prowadzi samotna walkę.
Samotna, nieskuteczna walka
Książę Sambor II przez ponad 40 lat (od 1233 r.) prowadził samotną walkę o utrwalenie niezależności swojego księstwa i swojej osoby. W II połowie XIII wieku odwróciła się jednak tendencja polityczna. W basenie Morza Bałtyckiego zaczęły powstawać wielkie organizmy polityczne (Zakon Krzyżacki, Meklemburgia, Brandenburgia), wśród których nie było miejsca dla niewielkich, słowiańskich księstw.
Reklama
Losy założyciela Tczewa: Sambor II - polityk niespełniony
TROCHĘ HISTORII. Starszy brat księcia lubiszewsko-tczewskiego Sambora II (ur. ok. 1211/12 - zm. 1277/78), książę pomorski Świętopełek II Wielki, wydzielił bratu ok. 1233 r. (zgodnie z testamentem swojego ojca Mściwoja I) osobną dzielnicę.
- Krzysztof Dowgiałło
- 28.01.2008 21:13 (aktualizacja 17.07.2023 23:32)
Data dodania:
28.01.2008 21:13
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 19°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 23 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze