poniedziałek, 30 marca 2026 10:49
Reklama

Cztery kilometry przyjaznych rowerzystom

TCZEW. O Tczewie na konferencji BYPAD w Belgii - czy gród Sambora przyjazny rowerzystom? w mieście jest w sumie tylko 4 km pociętego łańcucha rowerowej ścieżki.
Cztery kilometry przyjaznych rowerzystom
Delegacja Pomorskiego Stowarzyszenia „Wspólna Europa” uczestniczyła w międzynarodowej konferencji BYPAD w Leuven (Belgia), zorganizowanej przez Europejską Federację Cyklistów. Po to, aby doprowadzić do pierwszego w Tczewie (i w ogóle w Polsce) audytu rowerowego.

Członkowie „Wspólnej Europy”, z którą łączy nasze miasto podpisana w 2007 r. umowa, przedstawili podczas konferencji swoje plany związane z Tczewem, a także wzięli udział w specjalnym przeszkoleniu na audytorów rowerowych. W konsekwencji rowerowy potencjał grodu Sambora zostanie oceniony przez międzynarodowych ekspertów zgodnie ze standardami BYPAD. Pierwsza wizytacja już w marcu.

4-kilometrowy „argument”
Czy Tczew rzeczywiście jest miastem przyjaznym rowerzystom? Twierdzą oni, że nie. W mieście możemy mknąć jednośladami zaledwie czterema fragmentami ciągów rowerowych: na Bulwarze nad Wisłą, na Alei Kociewskiej, Armii Krajowej oraz na Alei Zwycięstwa. W sumie ponad 4 km pociętego łańcucha rowerowej ścieżki. To niewiele. Niedługo przyjadą do Tczewa eksperci, którzy zapoznają się z działaniem komunikacji rowerowej: ocenią możliwości jej rozwoju oraz to, czy miasto jest przygotowane do otwarcia pierwszej w kraju sieci rowerów publicznych. Czy nasz 4-kilometrowy „argument” przekona audytorów? Zdaniem mieszkańców brak ścieżek rowerowych może okazać się gwoździem do trumny, w której spocznie idea uczynienia z Tczewa raju dla rowerzystów.
Innego zdania są władze miasta. Już niedługo, jeszcze w tym roku, planują wypuszczenie na ulice 20 pierwszych publicznych rowerów. System będzie działał na podobnej zasadzie na jakiej używa się wózki w hipermarketach, czyli „weź rower z jednego ze specjalnych punktów, jedź gdzie tylko masz ochotę, a po przejażdżce odstaw rower na stanowisko, do którego jest ci najbliżej lub najwygodniej”. Na dzień dzisiejszy nie byłoby co prawda po czym obiecanymi 20 rowerami jeździć (brak ścieżek), jednak w planach są kolejne ciągi, które będą przebiegały m. in. wokół nadwiślańskich wałów oraz do Gniewu. Włodarze pamiętają także o tych, którzy poruszają się jednośladami po centrum miasta.

Co powie dr Ensink?
Pierwszym gościem, który zapozna się z prowadzonymi w Tczewie działaniami związanymi z rozwojem rowerowej infrastruktury, będzie sam dyrektor generalny Europejskiej Federacji Cyklistów, dr Bernhard Ensink. 14 marca, bo na ten dzień zapowiadana jest jego wizyta, spotka się on z przedstawicielami samorządu miasta, z Martą Chełkowską, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego, a także z młodzieżą z I LO w Tczewie. Tego dnia odbędzie się również konferencja prasowa w Urzędzie Miejskim z udziałem gościa.
Za Bernhardem Ensinkiem przyjadą do Tczewa kolejni eksperci. Czy pozytywnie zaopiniują projekty Pomorskiego Stowarzyszenia „Wspólna Europa”? Czy miasto otrzyma pieniądze z Unii Europejskiej na rozbudowę bazy publicznej wypożyczalni i parkingów rowerowych? Czy jesteśmy gotowi? Na te pytania odpowiedzą wyniki wiosennych wizytacji.

Nie sądź miasta po ścieżkach
Czy ścieżki dla jednośladów są dla miasta podstawowym wyznacznikiem rozwoju komunikacji rowerowej? Przypominamy słowa Piotr Kuropatwińskiego z Pomorskiego Stowarzyszenia „Wspólna Europa”:
- Tczew ma predyspozycje, aby zostać modelowym miastem rowerowym – zwrócił uwagę podczas ubiegłorocznego spotkania partnerów programu „Zielony Rozwój Doliny Dolnej Wisły” w Urzędzie Miejskim. - Co więcej, ruch rowerowy może się tu rozwijać niekoniecznie wzdłuż tras rowerowych. Wszak mówić, że rowerzyści mogą poruszać się tylko trasami rowerowymi to jak mówić, że kierowcy samochodowi mogą jeździć wyłącznie po autostradach.
Czy tego samego zdania będą rowerowi audytorzy? Wyrok już niedługo…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 7°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama