środa, 4 lutego 2026 00:43
Reklama
Reklama

Miasto ma być jasne

Coraz krótsze dni skłaniają ku temu, by przyjrzeć się oświetleniu ulic i placów w Tczewie. Czy jest wystarczające, czy daje poczucie bezpieczeństwa i ile to kosztuje? – pytamy Krzysztofa Witosińskiego, naczelnika Wydziału Spraw Komunalnych w Urzędzie Miejskim w Tczewie.
Miasto ma być jasne

- Najciemniej jest podobno pod latarnią. Ile w Tczewie jest słupów oświetleniowych?

- Łącznie mamy 5344 punktów. Z czego do Energi należy 2156, a miejskich jest 3188. Miasto płaci za zużycie prądu i konserwację swoich słupów. W skali roku całkowity koszt oświetlenia miasta wynosi 2 mln 650 zł. Z tego 1 mln 750 zł to koszt energii elektrycznej, a konserwacja i naprawy 860 tys. zł. Cena energii elektrycznej co roku wzrasta, więc i nasze koszty z tym związane rosną.  Są też koszty czynności obsługowych związanych z konserwacją, czyli choćby nowych części czy paliwa, bo trzeba dojechać do konkretnego miejsca.

 

- A co nowego pojawiło się w oświetleniu w br.?

- W tym roku zrobiliśmy inwestycje za 150 tys. zł. To były naświetlacze na dwóch przejściach dla pieszych (w ul. Żwirki i w ul. Gdańskiej – dop. red.), wykonano modernizację oświetlenia na łączniku z ul. Armii Krajowej do Szkoły Podstawowej nr 12 przy ul. Topolowej, oraz ustawiono nowe oświetlenie przy ul. Świętopełka, ponieważ tam go nie było. Ponadto Energa - w ramach własnych środków - zrobiła tymczasowe oświetlenie na ul. Spacerowej, gdzie też mieszkańcy zgłaszali interwencje i były wnioski radnych.

 

- Są też akty wandalizmu - tłuczenie opraw, strzelanie do nich z wiatrówki czy też zdarza się, że kierowca ląduje na słupie latarni, uszkadzając go. Kto pokrywa koszty napraw?

- Oświetlenie jest ubezpieczone. O ile sprawca szkody zostanie ustalony, jest nam wypłacane ubezpieczenie. Inaczej koszty naprawy ponosi miasto. Na bulwarze nadwiślańskim zostało przestrzelonych z wiatrówki 40 opraw. Ten temat, niestety, znowu się pojawił. Teraz mamy trasę  spacerową, są nowe lampy, zobaczymy jak to będzie wyglądało.

 

- Czy miasto chce być właścicielem oświetlenia w 100 proc.?

- Na „nasze” lampy ogłaszamy przetargi i wówczas koszt konserwacji jednego słupa wynosi 8 zł. Za konserwację słupów Energi też płacimy. Tyle, że za to płacimy na zasadzie negocjacji ceny i tu wychodzi stawka rzędu 16 zł od słupa. A więc w przetargu wychodzi dwa razy taniej niż w negocjacjach z Energą. Jeżeli miasto inwestuje i chce postawić nowe oświetlenie, np. przy ul. Gdańskiej, gdzie są stare betonowe słupy, to Energa nalicza amortyzację, bo zabieramy im źródło przychodu. Wtedy jest już stawka niższa za konserwację, bo gdy infrastruktura jest nasza, to schodzą na stawki przetargowe. W interesie miasta jest przejęcie całości infrastruktury oświetleniowej.

 

- Czy to następuje sukcesywnie?

- Nie, bo w ostatnim czasie „siadły” inwestycje. Staramy się by miasto było jasne. Gdy gdzieś jest ciemno, to jest raj dla różnego rodzaju mętów. Nie jest to też akceptowane przez społeczeństwo. Tam gdzie samorządy likwidują oświetlenie, tam natychmiast są protesty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

stg 19.10.2012 16:00
lamp się strzela ;]

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
oświetleniowiec 19.10.2012 09:14
Brawo Panie Naczelniku! Poruszył Pan merytorycznie kilka istotnych wątków dotyczących oświetlenia miasta. Temat jest bardzo szeroki i potrzebne jest jego dalsze specjalistyczne pogłębienie.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -11°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama