czwartek, 12 lutego 2026 03:50
Reklama
Reklama
Reklama

Ustrzelił kura i łańcuch przechodni Kościerzyny

O tradycjach strzeleckich, wspólnym pasjonowaniu się polską historią oraz wspólnym działaniu jako członek Bractwa Kurkowego w Tczewie rozmawiamy z dr Stanisławem Sudą, tczewskim pediatrą.
  Ustrzelił kura i łańcuch przechodni Kościerzyny

- Z ostatnich zawodów strzeleckich Braci Kurkowych w Kościerzynie wrócił Pan z trofeami... Czy były to pierwsze zawody w tym roku?

- Pierwsze odbyły się w Chojnicach, gdzie zdobyłem główną nagrodę, po ustrzeleniu kura przez naszego brata Bieńka, który „wystrzelał” pierwszą nagrodę. Ten puchar jest w naszej siedzibie w Wieży Ciśnień. Zwykle w zawodach, w specjalnych sarmackich strojach, bierze udział 20-30 strzelców. Startują głównie członkowie bractw z Pomorza. Aż z Torunia dociera do nas najdalsze bractwo. W tym roku były także konkursy w Kościerzynie i Starogardzie Gd. W ostatnich zawodach w Kościerzynie, z których wróciłem z kurem i srebrnym łańcuchem herbowym tego miasta, uczestniczyli także nasz prezes Lech Trzciński, Marcin Danecki i Leszek Bieniek (oraz jego żona, która nam towarzyszy jako dama). Brało w nich udział 6-7 bractw.

- Czemu służą takie zawody?

- Głównie podtrzymaniu brackich tradycji strzeleckich oraz integracji członków. Często też promujemy region i szerzej polską tradycję. Zawody, o których mówiłem odbyły się w ramach Dni Kościerzyny. Była to dodatkowa atrakcja dla mieszkańców, a dla braci szansa na wygranie cennych nagród.

- Jak przygotowujecie się do tych zawodów?

- Przynajmniej raz w miesiącu odbywa się trening strzelecki na strzelnicy Zespołu Szkół Technicznych. Niestety, po likwidacji tczewskiej jednostki wojskowej, straciliśmy nasze tradycyjne miejsce zawodów. Na razie musimy korzystać z gościnności wymienionej szkoły. Niestety, miasto nam nie pomaga w zorganizowaniu własnej. Nic nie wyszło też z próby przejęcia dawnej strzelnicy po jednostce. Zapewne chodzi tu o interes miasta, które chce sprzedać atrakcyjny inwestycyjnie teren jako całość. Bywa, że strzelamy w wieży, gdzie są grube mury i nikomu nie może niepotrzebnie wydarzyć się krzywa. Czasami organizujemy próby w prywatnych domach. Czasami jest niebezpiecznie. Raz pocisk śrutowy na strzelnicy odbił się od ściany i uderzył mnie w głowę. Na szczęście zranienie nie było groźne... Nawet uprawiając strzelectwo w bezpiecznym wydawałoby się miejscu, pewne ryzyko jednak istnieje.

- A dlaczego wstąpił Pan w szeregi braci kurkowych?

- W mojej rodzinie były żywe tradycje wojskowe. Mój dziadek był majorem piechoty i dowódcą batalionu obrony narodowej „Sambor” (1938 r.). Dziadek był też członkiem II Brygady Legionów. Z kolei pradziadek był rotmistrzem kawalerii w Starogardzie Gd. Stryj brat ojca był oficerem Ludowego Wojska Polskiego, choć zaczynał w Armii Krajowej. Decyduje też nasze wspólne zainteresowanie historią. Oprócz tego moja żona pracuje w Archiwum Państwowym w Gdańsku i czasem miałem okazję zapoznania się z ciekawymi dokumentami np. z Kodeksem Napoleona. Są też mniej górnolotne powody, czyli możliwość wspólnej zabawy podczas zawodów i konkursów. To nieprawda, że spotykamy się w wieży co tydzień i imprezujemy! Zwykle mamy taką możliwość dopiero podczas wspólnych wyjazdów i treningów. Uczestniczymy też w ogólnopolskich zjazdach bractw strzeleckich, gdzie mamy okazję poznać członków z Wrocławia, Krakowa czy Poznania... Istnieje Zjednoczenie Bractw Kurkowych Polski i w ich ramach funkcjonuje pewna struktura. Trochę zazdrościmy widząc, jak inne miasta wspierają swoje bractwa i wykorzystują ich organizację dla promocji swojej miejscowości i regionu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

beapos 08.08.2013 13:32
Gratulacje !!! Dr Suda tak samo angażuje się w swoją pasję jak i w leczenie swoich pacjentów.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
kur 07.08.2013 22:43
Bez jaj cała wieża ich :P

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
mgła

Temperatura: 0°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 985 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama