czwartek, 12 lutego 2026 13:36
Reklama
Reklama
Reklama

Na granicy - złoto w przesyłce z pantoflami...

W latach 1920 – 1939 Tczew był miastem granicznym. Za Wisłą oraz na północ od miasta rozciągał się obszar Wolnego Miasta Gdańska. Bliskość granicy stwarzała możliwość do nielegalnego, zarobku, z której korzystali zarówno miejscowi, jak i przyjezdni.
Na granicy - złoto w przesyłce z pantoflami...

Najwięcej informacji prasowych dotyczy przemytu nadmiaru waluty lub braku zgłoszenia kontroli celnej jej znacznej ilości.

Spryciarz nie dał za wygraną

Strażnicy graniczni z punktu celnego na dawnym dworcu kolejowym mieli pełne ręce roboty. Jak informował „Orędownik Ostrowski” z 1 sierpnia 1923 roku „Pewien obywatel tczewski w zamiarze poczynienia zakupu w Gdańsku udał się przez granicę, przytem usiłował przemycić 19 miljonów mk. Kontrolujący urzędnik celny zauważył ukrytą gotówkę, więc próbował obywatela odwieźć od zamiaru nie dając zezwolenia na przejście na peron. Spryciarz jednak nie dał za wygraną; wziął się na inny sposób przemycenia tej gotówki i przedostał ją. Jego radość po udanej sprawie nie była długotrwała, gdyż na następnej stacji w Miłobądzu nastąpiło aresztowanie go w pociągu i konfiskata gotówki”.

5200 dolarów w lampie

Niektórzy stosowali bardziej przemyślane sposoby na ukrycie nadmiaru gotówki. 27 listopada 1925 roku „Orędownik Ostrowski” donosił, że pewien rumuński Żyd „wiedząc, że nie wolno wywozić z Polski złota, nadmiernej ilości i waluty obcej wpadł na pomysł, który uznał za genialny: ukrył 5200 dolarów w lampie kolejowej i takową przysłonił firanką, a sam ulokował się w sąsiednim numerze”. Fortel się nie udał, podczas kontroli granicznej pomysłodawca  przemytu ujrzał jak strażnik zajrzał do lampy i wydobył z niej gotówkę. Pieniądze skonfiskowano, mimo telefonów z Gdańska i Grudziądza tłumaczących, że wiózł pieniądze „celem złożenia kaucji za progi kolejowe”. Nic to nie dało, dolary zostały złożone w Urzędzie Skarbowym, a protokół przesłano Prokuraturze Generalnej.

Inny, równie pomysłowy i nieudany patent, polegał na przemycie dolarów zawiniętych w papierosy. „Gazeta Gdańska” z 21 listopada 1926 roku pisała o p. Ehrlisterze z Warszawy, którego strażnik graniczny poprosił o papierośnicę, a wewnątrz papierów znalazł ukryte aż 3 tys. dolarów.

Kontrole dyskretnych miejsc

Niektórzy imali się bardziej radykalnych sposobów. „Głos Robotnika” z15 stycznia 1927 donosił [pisownia oryginalna] „Sprytne chowanko dla przemycanych dolarów wymyślił pewien żydek z Warszawy, jadący do Gdańska. Jeszcze sprytniejsza okazała się straż celna w Tczewie, która jednak wpadła na trop dyskretnego ukrycia. Urzędnik kazał żydkowi zdjąć spodnie i zajrzał tam, gdzie się zwykle nie zagląda, konstatując w pewnem miejscu podejrzane wzdęcie. Po zastosowaniu przez zawezwanego lekarza odpowiednich środków wypadł pakunek 5000 dolarów, które za daleko się wsunęły. Przejazd na terytorium Gdańska będzie o tyle nieprzyjemny, gdyż straż celna nauczona powyższym wypadkiem, nie będzie zapewne wyłączać z działalności kontrolnej dyskretnych miejsc ciała ludzkiego. A to przecież krępujące...”.

Zbolały student zasłabł

O tym, że straż celna zapamiętała ten sposób przemytu pokazuje podobny przypadek z 27 października 1938 roku. „Gazeta Kościerska” informowała o zatrzymaniu pod zarzutem przemytu pieniędzy zamieszkałego w Warszawie studenta Politechniki Gdańskiej Henryka Grica. Jak sugestywnie opisała prasa, podczas rewizji „twarz (przemytnika) mieniła się prawdziwą tęczą kolorów, począł robić głupie i bolesne zarazem miny i wreszcie zasłabł. Wobec tego przewieziono go do szpitala, gdzie dano mu silne środki przeczyszczające. Wynik był niezwykły, gdyż „wydobyto" w ten sposób 3 grube rulony banknotów amerykańskich i angielskich, owiniętych w cienka, gumkę. Banknoty wartości ponad 22.000 zl skonfiskowano, a pomysłowego przemytnika osadzono w areszcie”.

Cenna przesyłka w wagonie bagażowym

Przy takich sposobach przemytu waluty inny pomysł, opisany również w „Gazecie Kościerskiej”, wydaje się zupełnie niewinny. 26 lutego informowano: „W czasie rewizji celnej na dworcu w Tczewie rewidenci kontroli walutowej znaleźli w przesyłce z pantoflami, która znajdowała się w wagonie bagażowym, 1000 dolarów w złocie”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
opady śniegu

Temperatura: 0°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 985 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama