wtorek, 17 lutego 2026 17:03
Reklama
Reklama
Reklama

Zachowanie tradycji nie musi się równać obżarstwu!

Za kilka dni Tłusty Czwartek. W tym dniu na naszych stołach zagoszczą pączki, które uważane są za niezdrowy przysmak. Czy rzeczywiście tak jest? Zapytaliśmy o to dietetyczkę Katarzynę Pałubicką.
Zachowanie tradycji nie musi się równać obżarstwu!


- Co dietetyk myśli o takich „ciężkostrawnych” zwyczajach? Czy warto katować swój organizm dla tradycji?

- Zwyczaj jedzenia pączków w Tłusty Czwartek jest elementem naszej tradycji i myślę, że nie warto z niego rezygnować. Jeśli jesteśmy akurat na diecie odchudzającej lub po prostu nie chcemy obciążać organizmu, zachowajmy najzwyczajniej w świecie umiar i zdrowy rozsądek. Zjedzenie 1 – 2 lub nawet trzech pączków raczej nikomu nie zaszkodzi. Zachowanie tradycji nie musi się przecież równać obżarstwu! Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że reakcja organizmu może zależeć od diety, do której jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. Osoba, która zazwyczaj jada tłusto, może zjeść kilka pączków bez obaw o problemy trawienne. Natomiast osoby, które stosują dietę niskotłuszczową, powinny bardziej uważać, ponieważ mogą się pojawić dolegliwości kolkowe i niestrawność.
 

- Czy rzeczywiście donuty są mniej ciężkostrawne?

- Klasyczny pączek dostarcza ok. 250 kcal. Swoją kaloryczność zawdzięcza przede wszystkim tłuszczowi, na którym jest smażony. Natomiast dodatki w postaci dżemu, marmolady, budyniu, polewy, lukru czy cukru pudru podnoszą jego kaloryczność nawet do 350 kcal. Dlatego, jeśli zdecydujemy się zjeść pączka z nadzieniem, to bez lukru i odwrotnie. Pamiętajmy również, że faworki i donuty (czyli pączki z dziurką, amerykański odpowiednik naszych wypieków) mają podobną wartość kaloryczną i są równie ciężkostrawne, więc nie znajdziemy wśród nich zdrowszej opcji. Istnieje kilka prostych zabiegów, które pomogą nam nieco odtłuścić nasze pączki.


- Są jakieś sposoby, aby pączki nie były tak tłuste?

- Dodatek małej ilości alkoholu (wódki, spirytusu, rumu) do ciasta zapobiega nadmiernemu wchłanianiu tłuszczu w trakcie smażenia. Można dodać kilka kropli podczas łączenia rozczynu drożdżowego z żółtkami i mąką. Ważna jest temperatura smażenia, która powinna wynosić ok. 160 – 170 stopni. Jeśli tłuszcz będzie za mało nagrzany, pączki wchłoną go więcej. Po usmażeniu odsączmy je z nadmiaru tłuszczu przy użyciu papierowego ręcznika. A może skorzystamy ze sposobu naszych babć, które obgotowywały pączki przed smażeniem, aby wchłaniały mniej tłuszczu. Wrzucamy pączki do wrzącej wody, a gdy wypłyną, gotujemy je 2 minuty. Po tym czasie odcedzamy i wrzucamy na rozgrzany olej.


- Jak możemy ulżyć naszemu żołądkowi w piątek po czwartkowym obżarstwie?

- Jeśli jednak poczujemy, że przesadziliśmy z ilością zjedzonych pączków, możemy trochę ulżyć naszemu żołądkowi poprzez wypicie gorzkiej, mocnej herbaty lub naparu z anyżku. W następnym dniu powstrzymajmy się także od jedzenia tłustych potraw. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy w ogóle przestać jeść lub też zastosować jakąś specjalną „dietę oczyszczającą”. Jednodniowa nadwyżka kalorii nie sprawi, że od razu przytyjemy. Pamiętajmy jednak, że dwa pączki to równowartość kaloryczna sytego posiłku obiadowego. Aby spalić jednego pączka (średnio 300 kcal), można wybrać się na minimum godzinny spacer w szybkim tempie lub na półgodzinną przejażdżkę rowerem. Pogoda w ostatnich dniach bardzo sprzyja ruchowi na świeżym powietrzu, dlatego nie szukajmy wymówek i wybierzmy się z rodziną na długą przechadzkę!


- Czy może pani zdradzić, ile w tym dniu pani zjada pączków?

- Osobiście w tym dniu zjadam jednego, maksymalnie dwa pączki. Uważam, że wszystko jest dla ludzi i nawet dietetyk może zjeść pączka. Natomiast równie mocno jestem zwolenniczką zachowywania umiaru we wszystkich dziedzinach życia. Dlatego w Tłusty Czwartek zamierzam zjeść jak co dzień regularne i pełnowartościowe posiłki, do tego pączek lub dwa, a w piątek trening. Ale nie dla spalenia kalorii, a dla lepszej kondycji fizycznej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

smakosz 27.02.2014 10:06
pączeusie :) raz- nie zawsze

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
27.02.2014 10:59
ja mam juz 3 zjedzone :D

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
zamglenia

Temperatura: -7°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama