Temat numeru:
„W kilka sekund stracili dach nad głową” - o szczęściu w nieszczęściu mogą mówić mieszkający do ubiegłej środy w jednym z budynków w miejscowości Rzym. W środę, gdy runął dach obiektu, wewnątrz znajdowało się 6 osób. Gdyby nie strop, który wytrzymał obciążenie walącej się konstrukcji, mogło dojść do tragedii. Nadzór budowlany mówi o kilkunastu zamieszkałych budynkach w powiecie, które wymagają natychmiastowego remontu. O tym z Rzymu nie wiedział nikt.
„Było o krok od tragedii” - „Dach zapadł się samoistnie, jednak na tyle szczęśliwie, że cała więźba pochyliła się do środka, ale jednocześnie nie wpadła do budynku, w którym mieszkała ośmioosobowa rodzina” – mówi o zawalaniu dachu domu jednorodzinnego w miejscowości Rzym, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Leszek Lewiński, który jednocześnie przyznaje: lokatorzy cudem uniknęli nieszczęścia. Ile rodzin w powiecie tczewskim mieszka w podobnych warunkach?
Ponadto:
„Rzucili psem jak workiem” - w poniedziałek serwisy informacyjne w całym kraju obiegły zdjęcia zarejestrowane przed tczewskim schroniskiem. Widać na nich dwie osoby, które przerzucają psa przez płot. Zwierzę leci bezwładnie, po czym z impetem uderza w drewniany budynek biura adopcyjnego. Pracownicy schroniska są zbulwersowani ludzką bezdusznością.
„Wielki problem tczewskich zawałowców” - choroby serca od ponad 30 lat są główną przyczyną zgonów w Polsce. Tymczasem w Tczewie wciąż brakuje oddziału kardiologicznego, w tym kardiologii inwazyjnej. Szpitale Tczewskie S.A. wkrótce planują modernizację placówki za 13,5 mln zł. Czy inwestycja przewiduje oddział kardiologiczny? Niestety nie. Dlaczego w czwartym co wielkości mieście województwa brakuje specjalistycznej pomocy dla zawałowców?
„Mateusz, gdzie jesteś…” - już ponad tydzień trwają poszukiwania 16-letniego Mateusza Jerzyny, który zaginął w nocy z 8 na 9 marca. Niestety nastolatka do tej pory nie udało się odnaleźć. Policja oraz straż pożarna zaangażowały w akcję poszukiwawczą ponad stu mundurowych, którzy przeszukiwali teren z ziemi, powietrza i wody. Co do tej pory udało się ustalić?
„Wichura łamała drzewa” - w ostatnią sobotę w całej Polsce zerwał się porywisty wiatr. Zjawisko trwało aż do poniedziałku i spowodowało w całym kraju wiele zniszczeń, głównie spowodowanych przewróconymi drzewami. W samym województwie pomorskim prądu nie miało nawet 25 tysięcy gospodarstw domowych. W całej Polsce zdarzały się poważne wypadki, np. wiatr spychał autobusy i ciężarówki z dróg, zrywał całe dachy domów. Jakie uszkodzenia zanotowano w powiecie tczewskim?
„Wraki statków w 3D – to będzie muzeum XXI w.” - 22 mln zł – taka suma przez najbliższe dwa lata zostanie zainwestowana w budowę Centrum Konserwacji Wraków Statków wraz Magazynem Studyjnym w Tczewie. Serce miasta wzbogaci się o nowoczesny obiekt, którego wyposażenie ma przyciągać ciekawskich z całego województwa. - Będzie to instytucja, której dzisiaj próżno szukać w Polsce, a nawet w Europie – zapewnia Krzysztof Kulas, koordynator tczewskiego. Całość ma być gotowa w kwietniu 2016 r.
„Ruszyła budowa ronda” - ok. sześć tygodni potrwa pierwszy etap robót na budowie ronda przy wieży ciśnień w Tczewie. Uwaga kierowcy - od 17 marca obowiązuje zmiana organizacji ruchu w centrum miasta. Zamknięty został odcinek ul. Zielonej do ronda oraz wyjazd z ronda w ulicę Kołłątaja,
„Fatalny dojazd do zakładów pracy” - w połowie lat 90., przedsiębiorcy prowadzący działalności przy ul. Przemysłowej w Tczewie, wyprosili w magistracie utwardzenie dojazdu do swoich miejsc pracy. Ponieważ ulica została wyłożona płytami jumbo tylko w części, padały obietnice dokończenia jej w kolejnych latach. Do dzisiaj nie zmieniło się nic,
„Drożej za pociąg do stolicy?” - do niedawna tczewianie podróżujący do i z Warszawy, korzystali głównie z tanich pociągów TLK oferowanych przez spółkę PKP Intercity. Jednak aktualna siatka połączeń zawiera większą ilość Expressów Intercity, droższych o kilkanaście zł od TLK. Mieszkańcy pytają dlaczego muszą płacić więcej na tym remontowanym od lat odcinku,
„’Wodne’ centrum pod dużym znakiem zapytania” – minął rok od momentu, kiedy Urząd Miasta w Tczewie zaczął zabiegać o działkę, na której w przyszłości może stanąć Centrum Sportów Wodnych. CSW ma być nie tylko siedzibą dla kilku stowarzyszeń, ale również miejscem, gdzie będzie można wypożyczyć łódkę i ciekawie spędzić czas. Póki co nieruchomość należy do Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP, a ta jak się okazuje nie zamierza się jej szybko pozbywać.
„Posypią się mandaty?” - za oknem wiosna, więc na chodnikach i trawnikach widać coraz więcej psich kup. Skarżą się na to tczewianie, a Straż Miejska zapowiada surowsze egzekwowanie przepisów. W ub. roku z 308 mandatów dotyczących wykroczeń przeciwko urządzeniom użytku publicznego (m.in. akty wandalizmu, niszczenie terenów zielonych, zanieczyszczania terenów publicznych przez psy) aż 158 nałożono na właścicieli psów,
„Nie ma wniosku, nie ma kasy” - Tczewskie Centrum Konserwacji Wraków, czyli nowa placówka, która powstanie w sąsiedztwie Muzeum Wisły, będzie kosztować 22 mln zł. Pieniądze te popłyną ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wracamy do pytania - dlaczego podobnych pieniędzy nie udało się pozyskać na przebudowę Mostu Tczewskiego? O zdanie w tej sprawie poprosiliśmy Jacka Dąbrowskiego, dyrektora Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
„Koszmar ‘masarni’ bliżej rozwiązania” – potencjalni inwestorzy zainteresowani są kupnem budynku tzw. masarni przy ul. Jagiellońskiej – mówi Adam Burczyk, wiceprezydent Tczewa. – Chcemy w tym roku ogłosić przetarg,
„Ulica Muscatego… do kosza” - wszystko wskazuje na to, że ul. Muscatego w Tczewie będzie miała zmienioną nazwę. Jest to ukłon komisji ds. opiniowania nazw ulic miasta Tczewa w stronę mieszkańców, którzy nie chcieli być utożsamiani z Niemcem, masonem i – jak to określili - „polakożercą”. Czy rzeczywiście udało się znaleźć dowody na to, że zasłużony dla Tczewa Willy Muscate był wrogiem Polaków?
„Wraca temat sprzedaży sądu” - do końca tego roku 32 rodziny zamieszkujące budynek sądu w Gniewie przeprowadzą się do 3 nowych obiektów przy ul. Witosa. Okazuje się, że temat skutków prawnych zamiany lokali, jak i samej transakcji sprzedaży sądu, wciąż wzbudza spore emocje. Jedni cieszą się z perspektywy otrzymania nowego mieszkania, drudzy czują rozgoryczenie, bo liczyli, że jako wieloletni kolatorzy będą mieli szansę wykupu z bonifikatą. Wracamy do sprawy, by jeszcze raz prześledzić krok po kroku, co w tej sprawie mogła zrobić gmina,
„Noclegownia nie, ogrzewalnia tak” - w dalszym ciągu na terenie powiatu tczewskiego nie ma ani schroniska, ani noclegowni dla bezdomnych. Jest jednak szansa, że w tym temacie coś się zmieni. Bezdomni chcą przekazania im budynku w celu remontu na mieszkania. Na ten temat rozmawiali z prezydentem miasta,
„Spór z masarnią niszczy mi zdrowie” - wracamy do sporu pracowników firmy masarskiej z Pelplina z pracodawcą. Niepełnosprawna kobieta uważa, że stres związany z walką z firmą M. spowodował uszczerbek na jej zdrowiu. Musi leczyć się u psychiatry, ponieważ doznała załamania nerwowego. Ponadto Czytelniczka uważa, że wciąż nie otrzymała wszystkich odebranych jej przez spółkę pieniędzy. W tym samym czasie byli pracownicy masarni, państwo Szemraj, zarzucają firmie fałszowanie podpisów. Mają pretensje także do tczewskiej prokuratury, która wg nich prowadziła śledztwo w bardzo nieudolny sposób. Tymczasem firma M. wyjaśnia, że żadne zarzucane jej nieprawidłowości nie miały miejsca.








Napisz komentarz
Komentarze