Zaginięcie dziecka w Łaguszewie koło Trąbek Wielkich zgłoszono policji godz. 18. Jak twierdzi rodzina, chłopiec oddalił się od rodziców w czasie sobotniego grillowania. Zauważyli nieobecność dziecka ok. 17. Przez godzinię sami szukali dziecka, lecz bezskutecznie. Gdy poszukiwania nie przyniosły rezultatu, zgłosili sprawę na policji.
Natychmiast wszczęto akację poszukiwawczą
Akcja poszukiwawcza prowadzona jest w lasach, gdzie chłopca widziano po raz ostatni.
W akcji bierze udział biorą policjanci z Pruszcza Gd. i oddziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, strażacy zawodowi i ochotnicy z Trąbek Wielkich, Sobowidza, Ełganowa. W poszukiwaniach biorą też udział trzy psy. Policjanci mają do dyspozycji kamerę termowizyjną.
Do akcji miał zostać zangażowany helikopter straży granicznej z kamerą termowizyjną na pokładzie.
W poszukiwaniu zaangażowali się mieszkańcy Łaguszewa. Przeszukano już okolicę - pola, lasy i najbliższe zabudowania. Jednakże nie ma śladu po chłopczyku. Został uprowadzony, czy stała się tragedia...






Napisz komentarz
Komentarze