wtorek, 5 maja 2026 12:57
Reklama

Za wąska furtka. Cmentarz nie dla niepełnosprawnych

KWIDZYN. Niepełnosprawny nie może dostać się na cmentarz. Mieliśmy wiele sygnałów od okolicznych mieszkańców, że wieczorami i nocą słychać stamtąd podejrzane hałasy. Nie wspomnę już o ciągłych kradzieżach cennych elementów nagrobków.
Za wąska furtka. Cmentarz nie dla niepełnosprawnych
Kazimierz Rogacki porusza się na wózku inwalidzkim. Mimo wielu udogodnień, jakie stworzono niepełnosprawnym w różnych punktach miasta, nadal są miejsca, do których nie ma swobodnego dostępu. Jednym z nich jest cmentarz komunalny, do którego wejście po godz. 15 stanowi jedynie furtka, o wiele za wąska dla jego wózka.

Niepełnosprawny nie może odwiedzić grobu bliskich
- Grób moich rodziców, który chciałbym odwiedzać jak najczęściej, znajduje się blisko bramy, wydawałoby się więc, że nie powinienem mieć problemów z dotarciem do niego. Tak jednak nie jest – mówi Kazimierz Rogacki. – Mój kłopot polega na tym, że główne wejście zamykane jest o godz. 15.00 i otwierane dopiero następnego dnia rano. Co prawda znajdująca się obok bramy furtka jest otwarta przez całą dobę, jednak jest ona zbyt wąska, by zmieścił się tam mój wózek inwalidzki (ma ona 70 cm szerokości, podobnie jak wózek), a poza wjazd utrudnia krawężnik.
Ta sytuacja praktycznie uniemożliwia panu Kazimierzowi odwiedzanie grobu rodziców. Przed godz. 15, gdy główna brama jest otwarta, wyprawa na ulicę Malborską jest dla niego zbyt ryzykowna.
- Mieszkam na ul. Kasprowicza. Przed godz. 15 w okolicy cmentarza panuje duży ruch, jeżdżą ciężarówki, jest wielu pieszych. A chodnik nie jest tam zbyt równy. Obawiam się o swoje bezpieczeństwo, bo moje schorzenie wymaga komfortu, niewskazane są żadne wstrząsy, a w takich warunkach trudno ich uniknąć – mówi.
Pan Rogacki  zgłosił ten problem zarządcy cmentarza, który obiecał zająć się sprawą.
- Widziałem jakiś czas temu, że ktoś mierzył furtkę, miałem więc nadzieję, że coś ruszy się w tym kierunku. Efektów jednak nie widać. Nie wiem, czy zapomniano o mnie, czy są jakieś plany? Nikt mi nic nie powiedział – Kazimierz Rogacki, za pośrednictwem swojego sąsiada, zwrócił się o pomoc do redakcji "Kuriera".
Czy uda się rozwiązać jego problem? Zapytaliśmy o to Jana Peckę, dyrektora Zakładu ds. Infrastruktury Miejskiej, który administruje cmentarzem.
- Pracownik zgłosił mi ten problem. Zapewniam, że nie zapomniałem i w ciągu trzech najbliższych tygodni sprawa zostanie załatwiona – powiedział nam. – Planujemy przesunąć przęsło bramy i wmurować je w taki sposób, aby poszerzyć furtkę. Powstanie też mały podjazd na chodniku.
Jan Pecka wyjaśnił nam też, dlaczego główna brama jest zamykana na klucz już o godz. 15.00.
- Notorycznie zdarzało się, że na cmentarz wjeżdżano samochodami, niektórzy odwiedzający w ten sposób ułatwiali sobie dotarcie do grobów bliskich i zachowywali się tam, jak na ulicy. To niedopuszczalne. Mieliśmy wiele sygnałów od okolicznych mieszkańców, że wieczorami i nocą słychać stamtąd podejrzane hałasy. Nie wspomnę już o ciągłych kradzieżach cennych elementów nagrobków. Zamykanie bramy ograniczyło takie zachowania. Oczywiście pana Rogackiego to nie dotyczy. Mam nadzieję, że po przebudowie bramy będzie mógł on bez problemu dotrzeć na grób swoich bliskich – powiedział J. Pecka.




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Trzeciak Jerzy 16.08.2009 09:40
Ma Pan Kazimierz szczęście, że może wjechać bramą. Od trzech lat nie mam całkowicie dostępu do grobów moich bliskich bo przed bramą i furtką cmentarza parafialnego zbudowano tylko schody z kostki brukowej bez żadnego podjazdu dla wózków.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 17°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama