poniedziałek, 11 maja 2026 01:32
Reklama

Matki łączą siły

KWIDZYN. Anna Reszka i Mariola Skrodzka urodziły dzieci z rozszczepieniem podniebienia i górnej wargi. Nie wiedziały początkowo, w jaki sposób radzić sobie z różnymi problemami, np. z karmieniem dziecka z taką wadą. Szukały informacji w książkach, internecie oraz pomocy u specjalistów.

Nie chcą, aby inne mamy przeżywały to, co one po urodzeniu dziecka. Postanowiły się zorganizować i zaprosić do współpracy innych rodziców, którzy borykają się z podobnymi kłopotami.
- Po urodzeniu nikt, nawet  w szpitalu, nie bardzo wiedział, jak mi pomóc w tak prostych sprawach jak karmienie. Wiedzę musiałam zdobywać sama. Okazało się, że do karmienia trzeba było zastosować specjalny smoczek. Wiedziałam, że moje dziecko czeka kilka operacji. Nieraz są to wieloetapowe zabiegi, które mają dziecku przywrócić pełną sprawność. Ze względu na to, że, że są różnego rodzaju rozszczepy podniebienia i wargi, przebieg leczenia też może być inny. Poza tym u takich dzieci występują problemy z mową. Dziecko wymaga specjalnej opieki wielu różnych specjalistów. Leczenie trwa do 18 roku życia. Leczenie mojej czteroletniej córeczki będzie więc bardzo długie. Przeszła już pięć operacji w Gdańsku, ale nie zakończyły się powodzeniem - wyjaśnia Mariola Skrodzka.
Obecnie jej córeczka jest pod opieką lekarzy z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie i będzie musiała ponownie przejść kilka operacji.
Przyczyna rozszczepu podniebienia nie jest do końca poznana. Przypuszcza się, że skłonność ta może być genetyczna. Dzieci rodzące się z tego typu wadą wymagają specjalistycznej opieki chirurgicznej, ortodontycznej, stomatologicznej i laryngologicznej. Wymagają też pomocy logopedy i psychologa.
Anna Reszka opiekuje się dwumiesięczną córeczką, która urodziła się z rozszczepieniem wargi.
- Proces leczenia jest długi i żmudny. Wprawdzie zabiegi są refundowane, ale korzystamy z prywatnych konsultacji, które kosztują. Czekamy na pierwszą operację naszego synka. Odbędzie się w maju. Ponieważ same borykamy się z wieloma problemami, uznaliśmy, że jako rodzice powinniśmy się zorganizować. Podczas pierwszego spotkania, o ile będzie zainteresowanie, będziemy chcieli namówić rodziców do zjednoczenia naszych sił. W mieście i pewnie w powiecie jest sporo takich osób, które borykają się z takimi problemami jak my. Możemy pomóc sobie wzajemnie, a przede wszystkim naszym dzieciom - uważa Anna Reszka.

Skontaktuj się
Obie mamy proszą wszystkich rodziców zainteresowanych wspólnym działaniem na rzecz dzieci, które urodziły się z rozszczepieniem podniebienia i wargi, o kontakt telefoniczny. Rodzice mogą dzwonić pod numery telefonów komórkowych: 512 859 846 (Mariola Skrodzka) i 721 104 539 (Anna Reszka). Jeżeli będą chętni, to zostanie zorganizowane pierwsze spotkanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama