czwartek, 7 maja 2026 21:55
Reklama

Chciał sprzedać nerkę, by spłacić kredyt

KWIDZYN. Pan Zdzisław z Rozajn (gm. Gardeja) znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Stracił pracę, a na utrzymaniu ma siedmioro dzieci, musi też co miesiąc płacić ok. 700 zł raty kredytu. Przerażony wizją wizyty komornika, wpadł na pomysł, by sprzedać swoją nerkę.
Oboje z żoną wychowują siedmioro dzieci w wieku szkolnym. Do niedawna pan Zdzisław był jedynym żywicielem rodziny, pracował w dziale produkcji jednej z kwidzyńskich fabryk. Umowę miał na czas określony, do połowy grudnia. Wcześniej, licząc na dalsze zatrudnienie, wziął dwa kredyty. Część pieniędzy poszła na spłatę poprzednich zobowiązań, a część na remont łazienki. Miesięczne raty wynoszą w sumie ok. 700 zł.
Dlaczego zdecydował się na tak kosztowny kredyt, nie mając pewności stałego zatrudnienia?
- Obiecywano mi, że umowa zostanie przedłużona. Tak się jednak nie stało, straciłem pracę i zostałem bez środków do życia. Byłem w bankach, by prosić o zawieszenie spłaty kredytu, ale jest to raczej niemożliwe – wyznaje pan Zdzisław, który oczywiście szuka nowej pracy, ale pieniądze potrzebne są już teraz.
Zdesperowany mężczyzna wpadł więc na dość zaskakujący pomysł.
- Którego dnia oglądaliśmy z żoną program w telewizji na temat ludzi, którzy czekają na przeszczep narządów, także nerek. Okazuje się, że dawców jest o wiele mniej niż potrzebujących, a dla wielu z niech bez przeszczepu może długo nie pożyć. Pomyślałem więc, że skoro jestem zdrowy, to oddając nerkę uratowałbym komuś życie, a w ten sposób pomógłbym także mojej rodzinie, bo spłaciłbym kredyt.  – opowiada.
Pan Zdzisław nie zdawał sobie sprawy, że sprzedaż organów jest nielegalna i gdyby chciał zrealizować swój pomysł, mógłby zostać ukarany.
- Nie miałem o tym pojęcia, oczywiście w takiej sytuacji sprzedaż nerki nie wchodzi w grę – powiedział. –Nie wiem co robić, po nocach nie śpię ze strachu, że do naszych drzwi zapuka komornik.
Ostatnio sytuacja rodziny z Rozajn trochę się polepszyła, bo pracę znalazła, dotychczas zajmująca się domem żona pana Zdzisława. Jednak jego zdaniem to nie jest powód do radości, bo pierwszą wypłatę małżonka otrzyma dopiero w lutym, a pieniądze pójdą na utrzymanie siedmiorga dzieci i domu i na pewno nie wystarczą na raty kredytu.
-Szukam pracy, wypytuję wszędzie. Jest szansa, że dostanę zajęcie przy układaniu towaru na półkach w jednym z kwidzyńskich marketów, ale nie dali mi jeszcze odpowiedzi.
 
Kto zatrudni pana Zdzisława?
Pan Zdzisław, mieszkaniec Rozajn (gm. Gardeja) szuka pracy, by utrzymać rodzinę. Liczymy, że wśród Czytelników „Kuriera” jest ktoś, kto może mu pomóc. Pan Zdzisław ma doświadczenie w pracy przy produkcji części do telewizorów, mógłby też podjąć się każdej innej pracy nie wymagającej wysokich kwalifikacji. Jeśli ktoś z Państwa chciałby go zatrudnić lub wie o pracy dla niego, prosimy o kontakt z redakcją „Kuriera Kwidzyńskiego” – tel. 645 75 40, 645 75 41 (fax) lub mail: [email protected]

Sprzedaż organów - nielegalna
Ustawa „o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów” zakazuje pobierania jakichkolwiek opłat za przekazanie narządu do przeszczepu. Można to zrobić jedynie za pośrednictwem uprawnionych instytucji (m.in. banków narządów). Jednak problem handlu narządami w Polsce istnieje. Zdarza się, że do szpitali dzwonią osoby z propozycją sprzedaży nerki. Zwykle są to osoby zdesperowane, które nagle znalazły się w trudnej sytuacji materialnej. Czy w naszym kraju odbywa się nielegalny proceder handlu organami? Nie ma szczegółowych statystyk na ten temat.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 7°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama