niedziela, 1 lutego 2026 15:09
Reklama
Reklama

Problemy z kałużami

W ubiegłym roku drogowcy wyremontowali fragment drogi wojewódzkiej nr 532, przebiegającej przez centrum Sadlinek. Podczas październikowej sesji przewodniczący rady gminy Wojciech Berent zwrócił jednak uwagę radnych na problemy z wodą deszczową, która zamiast swobodnie spływać tworzy sporych rozmiarów kałużę. Jeden z kierowców odczuł już skutki owej kałuży, kiedy próbując przez nią przejechać zalał silnik i auto odmówiło dalszej jazdy.
Problemy z kałużami

Rok temu drogowcy wyremontowali zbieg dróg wojewódzkich nr 532 i 611 czyli ulice Kwidzyńską i Grudziądzką. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie problemy z odprowadzaniem wód opadowych. Tego problemu nie było podczas minionego lata. Problemy z nadmiarem wody deszczowej na jezdni pojawiły się po raz pierwszych dopiero we wrześniu, podczas dużych opadów atmosferycznych. Na zbyt wolny odpływ wód opadowych z ulicy Kwidzyńskiej i Grudziądzkiej, w pobliżu stacji benzynowej, zwrócił uwagę Wojciech Berent.

Czy rury mają zbyt małe przekroje?

Przewodniczący rady gminy przypomniał, że początkowo woda zalegała tylko na części jezdni, ale po intensywnych opadach kałuża obejmuje już całą jezdnię.

-Remont drogi to dobra rzecz, ale kałuża wody na jezdni to już pewne niebezpieczeństwo dla kierowców. Wcześniej kierowcy mogli ominąć pojawiające się rozlewiska ale teraz, kiedy woda zalewa całą jezdnię, taki manewr jest niemożliwy. Zdarzył się przypadek, że po intensywnych opadach deszczu rozlewisko było tak duże, że woda dostała się do silnika przejeżdżającego samochodu. Auto zatrzymało się na jezdni i trzeba było ściągnąć je na pobocze. Być może rury, które odprowadzają wodę poza teren drogi, do pobliskiego parku, mają zbyt małe przekroje albo są zapchane – mówił Wojciech Berent.

Po intensywnych deszczach zawsze są kałuże

Sprawa ta znana jest również wójt Elżbiecie Krajewskiej. W ostatnim czasie także dotarły do niej informacje mówiące o tym, że woda zbyt wolno spływa do studzienek usytuowanych na poboczach drogi.

-To nie jest tak, że woda zalega tygodniami. Umiejscowione przy ulicy Kwidzyńskiej studzienki są drożne, ale stopniowo odbierają wody opadowe. Tak zostały zaprojektowane. Po intensywnych opadach deszczu czasami kałuże występują kilka godzin. Jeśli woda zalegałaby dłużej to można byłoby mówić, że są problemy z jej odpływem. Proszę mi pokazać ulice na których nie ma kałuż po intensywnych opadach deszczu. Wcześniej nie miałam takich sygnałów od mieszkańców bowiem woda swobodnie schodziła. W okresie letnim także nie mogliśmy tego stwierdzić z powodu panującej suszy. Problemy z odpływem wody pojawiły się dopiero teraz, po ostatnich obfitych opadach – powiedział wójt Elżbieta Krajewska.

Wójt rozmawiała z zarządcą drogi

Wójt Elżbieta Krajewska poinformowała radnych, że w sprawie zgłaszanych problemów z odpływem wód opadowych z ulicy Kwidzyńskiej rozmawiała już z zarządcą drogi. Przypomniała jednocześnie, że po remoncie drogi gmina przez 3 lata może zgłaszać wszelkie nieprawidłowości związane z jej funkcjonowaniem. Dotyczy to także problemów związanych z odprowadzaniem wód opadowych z jezdni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

12.11.2015 19:41
bubel projektanta -wystarczyło zrobić małą studzienkę po drugiej stronie i po asfaltem odprowadzić wodę ,obecnie też tak można zrobić przewiertem pod asfaltem wielki problem tylko trzeba chęci wykonawcy drogi i własciciela drogi ,,,ale ten problem to można załatwić wspólnie wojtek i wójtowa a nie przez dziennikarzy

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama