niedziela, 1 listopada 2026 21:44
Reklama

Tragiczna kąpiel w jeziorze. Chłopak był pod wodą ok. 25 minut

12-letni chłopiec utonął w jeziorze Wadąg. Kąpał się z kolegami bez nadzoru dorosłych. Wypadł z dmuchanego koła. Dopiero po 25 minutach udało się go wyciągnąć z wody. Podjęto reanimację, lecz nie udało się go odratować.
Do zdarzenia doszło we wtorek po południu.

- Chłopaka wyłowili z wody strażacy i podjęli reanimację. Został przewieziony do szpitala, cały czas był reanimowany, niestety, zmarł - poinformowała Mariola Ostaszewska z biura prasowego warmińsko-mazurskiej policji.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że dwunastolatek był pod wodą ok. 25 minut.

Chłopiec poszedł kąpać się w jeziorze Wadąg pod Olsztynem z kilkoma kolegami 12-13 letnimi, nie było z nimi dorosłych. Okoliczności tragedii będzie wyjaśniać policja. (Interia.pl)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama
Reklama