- Jakim prawem tak jest? – pyta jeden z handlowców. – Nie handluję mięsem, a więc nawet żaden separator tłuszczu nie jest potrzebny. Jedyne ścieki jakie produkujemy pochodzą z mycia rąk, naczyń i ze sprzątania. Jak w domu. A nawet powiedziałbym, że te domowe ścieki są bardziej „przemysłowe” – bo to i proszki do prania i sól ze zmywarek i tłuszcz ze smażenia. A u nas? Płyny do naczyń i mycia lodówek mamy atestowane. Poza tym do kanalizacji nie trafia właściwie żadna „chemia”.
Poprosiliśmy o opinię prawnika
„Ścieki przemysłowe - to ścieki nie będące ściekami bytowymi albo wodami opadowymi lub roztopowymi, powstałe w związku prowadzoną przez zakład działalnością handlową, przemysłową, składową, transportową lub usługową – twierdzi prawnik Ryszard Flizikowski. - Jeżeli w placówkach handlowych ścieki powstają jedynie w wyniku ludzkiego metabolizmu lub przyrządzania napojów, posiłków to mają charakter ścieków bytowych”.
Prawnik uważa, że jeżeli placówka handlowa nie produkuje ścieków o charakterze przemysłowym, powinna być uznana za obiekt użyteczności publicznej i tym samym zwolniona z opłaty jak za ścieki przemysłowe.
Zakład musi prosperować
Z pytaniem, dlaczego od właścicieli sklepów spożywczych z terenu Skarszew pobierane są bez względu na oferowany asortyment opłaty za ścieki przemysłowe zwróciłam się w czerwcu do prezesa GWiK Janusza Marszałka. Prezes nie chciał rozmawiać. Poprosił o czas. Umówiłam się kolejny rozmowę za miesiąc, prosząc jednocześnie o cierpliwość właścicieli sklepów.
W lipcu prezes Marszałek zgodził się porozmawiać. Pokazał mi inną opinię prawną, tego samego autorstwa. Wynikało z niej, że wszystkie sklepy spożywcze dysponujące zapleczem powyżej 50 m kw. powinny ponosić opłatę jak za ścieki przemysłowe.
Zastanowiło mnie, że żadna z opinii nie ma daty. – Która data jest wcześniejsza? - zapytałam prezesa Marszałka. Niechętnie przyznał, że ta, która jest cytowano powyżej.
– Nie wydaje się panu, że pobieranie opłaty za ścieki przemysłowe od ludzi handlujących cukierkami i margaryną nie jest rozsądne?
- Czy pani nie rozumie, że prowadząc ten zakład chcę, żeby dobrze prosperował? – odparł prezes.
Argumenty, że płacenie za coś, co nie ma uzasadnienia prawnego jest krzywdzące dla płatnika nie przekonywały prezesa. – Proszę przekazać właścicielom sklepów, że z całą pewnością nic się nie zmieni do lutego 2010 r. Wtedy Rada Miejska może ustalać inaczej, ma do tego prawo. I tak poszedłem sklepikarzom na rękę dzieląc ścieki przemysłowe na lekkie i ciężkie. Odciążyłem ich tym samym. A poza tym oni tylko płacą stawkę jak za ścieki przemysłowe, a ścieki w rachunku opisane są jako zwykle.
* * *
Trudno orzec, czy ta nomenklaturowa różnica przekonuje właścicieli sklepów. Zapoznałam się z ich rachunki za wodę i kanalizację – czarno na białym napisano „ścieki przemysłowe”. I nie ma słowa o tym, czy są one lekkie czy ciężkie. Poprosiłam o zrobienie kserokopii dokumentów – poprzedniej opinii prawnej oraz opinii przewodniczącego Komisji Rolnictwa Rady Miejskiej Alfreda Portee. Pan prezes odmówił.
Reklama
„Ja-państwo” w ściekach
KOCIEWIE/SKARSZEWY. Spór o czystość. Dwie sprzeczne opinie prawne. Właściciele sklepów spożywczych mają problem, Gminne Wodociągi i Kanalizacja obciążają ich opłatami jak za ścieki przemysłowe.
- Mieczysława Krzywińska
- 15.07.2009 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 11:30)

Data dodania:
15.07.2009 00:00
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 25°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 13 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze