środa, 25 marca 2026 17:58
Reklama

Malowane barwy życia. Z milicji na płótno

SKARSZEWY. Starszego pana z analogowym aparatem fotograficznym często można spotkać na różnych imprezach gminnych. Przechadza się nieśpiesznie, uśmiecha do ludzi, czasami do kogoś się przysiądzie, ale mówi mało. Za to chętnie słucha.
Malowane barwy życia. Z milicji na płótno
Wystawa malarstwa Antoniego Kruczkowskiego w Zamku Joannitów
Może Antoni Kruczkowski z zasłyszanych opowieści także czerpie inspiracje do tego, co później, w zaciszu swojego małego mieszkanka przenosi na płótno. Może to ludzkie emocje przekładają się na niesamowite barwy jego obrazów.

Z milicji na płótno
- Jestem poznaniakiem. Pod koniec wojny trafiłem na Pomorze, bo walczyć mi się chciało. W Cytadeli w Poznaniu jeszcze wtedy byli Niemcy, ale to już była ich końcówka i wojować nie bardzo było z kim. Formowała się „nowa władza” i to ta władz zdecydowała, że na Pomorzu bardziej się przydam. Założyłem mundur. Niestety, nie wojskowy a milicyjny. Przez dwa lata pracowałem w zaopatrzeniu. Jakoś nie połapałem się, że samo pracowanie tu nie wystarczy i nieopatrznie pochwaliłem nie tą władzę co trzeba. No i wywalili mnie. Tak zaczęła się moja przygoda z budowlanką.
To była nie lada przygoda – dwa razy Antoni Kruczkowski bił rekord Polski. W 1950 r. w tzw. zespole trójkowym wykonał…1005, 93% normy. Przez 42 minuty młoda trójka zbudowała 3 m sześc. muru piwnicznego. Budowali „Hartwig”. Później w ciągu ośmiu godzin powstało dzięki niemu 126,55 m sześc. ściany liceum technicznego przy Żuławskiej w Gdańsku. Za te wyczyny Antoniego Kruczkowski „namalowano” i portret powieszono na dworcu głównym w Gdańsku. Ot, człowiek na płótnie. Symbol czasów.

Zatęsknił za naturą
Tym „symbolem” został jakby niechcący. Lubił pracować i tyle. Do żadnej partii nie należał. Poza portretem innych awansów nie było. Lata mijały, przyszła pora emerytury i nagle zrozumiał, że nie smakuje mu już miasto. Zatęsknił za przestrzenią, za naturą. Poszukał cichego siedliska. Znalazł na Kociewiu, w Bożympolu Królewskim. Lata tytanicznej pracy pozwoliły na zakup maleńkiego domku. Przy domku powstała pasieka. I zaczęło się malowanie. Najpierw szedł na łąki, na pola, do lasów, szukał czegoś co zachwyci, zatrzyma wzrok. Robił zdjęcia. Z tych zdjęć, przenoszonych na płótno powstawała coraz bogatsza galeria…

Ciągle się uczę
Antoni Kruczkowski z żoną mieszkają w Skarszewach. – Stąd wszędzie bliżej – mówi. – Lata lecą, siły już nie te. Z Bożegopola trudno było wydostać się naszym „maluszkiem”, zwłaszcza zimą.
- Ciągle się uczę – sędziwy pan pokazuje książki o sztuce malarskiej, o fotografii. – Przecież nie jest na to za późno?
Patrzy w oczy, czeka na odpowiedź, na potwierdzenie, że dla swojego tworzenia ma zawsze dobry czas.
Wystawa jego obrazów urzeka – kolorami, formą. Widać w krajobrazach, kwiatach, aktach niezwykłą umiejętność patrzenia, dociekliwość, umiłowanie świata.
– Ja umiem iść daleko. Tam, gdzie nikt nie chodzi. Wiem, gdzie leżą piękne kamienie, gdzie najpiękniej kwitną maki. Chociaż maków w tym roku niewiele…
* * *
Gorąco można polecić odwiedzenie tej wystawy. A jeśli przy odrobinie szczęścia uda się spotkać jej autora – warto posłuchać tego, co ma do powiedzenia.


Gminny Ośrodek Kultury w Skarszewach zaprasza do zwiedzenia Wystawy Malarstwa pana Antoniego Kruczkowskiego, od 20 lipca do 31 sierpnia, w godz. 9 – 19.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 12°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 993 hPa
Wiatr: 22 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama