50-osobowa grupa pielgrzymów z Elbląga wyszła na trasę do Częstochowy rano o godz. 8.00. W planie mieli pokonać pierwszy odcinek do Dzierzgonia. Po drodze odwiedzili Święty Gaj - miejsce szczególne dla chrześcijan - tam zginął Św. Wojciech - Pierwszy Pielgrzym na ziemiach polskich.
Na drodze lokalnej do Bągartu (w okolicach miejscowości Świdy) po godz. 17.20 w grupę pielgrzymów wjechał opel omega. Auto podczas wyprzedzania na wąskiej drodze wpadło w poślizg.
Pięć pielgrzymów, w tym ksiądz zostało rannych. Natychmiast wezwano pomoc. Rannych przewieziono do szpitali w Sztumie, Gdańsku i Elblągu.
Najbardziej jest poszkodowana kobieta - ranną przetransportowano helikopterem do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Jej stan jest ciężki. Do szpitala trafił także jej 7-letni syn.
Policja bada okoliczności wypadku. Na tej drodze nie ma dużego ruchu samochodowego, jest to droga lokalna. Kierowca opla był trzeźwy.
Pięcioro pątników rannych blisko Świętego Gaju. Opel wjechał w pielgrzymów
DZIERZGOŃ. W grupę pielgrzymów podążających z Elbląga do Częstochowy na drodze lokalnej między miejscowościami Święty Gaj i Bągart (koło Dzierzgonia) wjechał opel. Pięć osób zostało rannych, jedna - kobieta - jest w stanie ciężkim. Lekarze gdańscy walczą o jego życie.
- 28.07.2010 18:09 (aktualizacja 01.04.2023 12:35)
Reklama







Napisz komentarz
Komentarze