Policjanci z Wrzeszcza przeglądając nagrania z kamer miejskiego monitoringu, ustalili, że pewien mężczyzna notorycznie kradnie rowery spod centrów handlowych. Sprawca za każdym razem widziany był z małym dzieckiem.
Wczoraj dzielnicowi pod jednym z gdańskich centrów handlowych zauważyli mężczyznę, odpowiadającego rysopisowi typowanego przez nich sprawcę kradzieży rowerów. Mężczyzna kręcił się przy zaparowanych pod budyniem rowerach. Obok niego stał mały chłopiec.
Policjanci zatrzymali 27-letniego gdańszczanina. W wyniku podjętych przez kryminalnych ustaleń okazało się, że mężczyzna ma na swoim koncie co najmniej sześć kradzieży rowerów wartych od 500 do 1 tys. zł. Okazało się, że gdy sprawca szedł kraść rowery, a dla niepoznaki zabierał ze sobą 7-letnie dziecko.
27-latek trafił do policyjnego aresztu, a chłopca odebrali członkowie rodziny. Przy gdańszczaninie, funkcjonariusze znaleźli schowane w plecaku nożyce służące do przecinania drutów i łańcuchów. Pokrzywdzeni łączną wartość strat oszacowali na kwotę 4,4 tys. zł.
Śledczy nie wykluczają, że 27-latek może mieć na swoim koncie więcej takich kradzieży.
Mężczyzna był już wcześniej karany i teraz będzie odpowiadał jako recydywista.
Za kradzież grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. (KWP)
Niepozorny złodziejaszek z dzieckiem. Specjalność rowerowa
GDAŃSK. We Wrzeszczu zatrzymano podejrzanego o liczne kradzieże rowerów. Miał schowane w plecaku nożyce służące do przecinania drutów i łańcuchów. Dla niepoznaki zabierał ze sobą 7-letniego synka. Z ustaleń wynika, że mężczyzna kradł rowery spod gdańskich centrów handlowych.
- 29.07.2010 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:36)
Reklama







Napisz komentarz
Komentarze