środa, 25 marca 2026 06:06
Reklama

„Alpiniści” już na swoim

STAROGARD GD. Bezdomni w Starogardzie znaleźli mieszkania, teraz szukają stałej pracy.
Dzięki środkom z Europejskiego Funduszu Europejskiego Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej namówił 5 starogardzkich bezdomnych do zmiany swojego życia i pomógł znaleźć im kwatery. Najważniejsza była jednak przemiana myślenia. Dzięki silnej woli udowodnili, że z bezdomnością można walczyć.

Program wyciągnięcia z bezdomności był częścią przedsięwzięcia, w którym wzięło udział łącznie 100 osób pozostających bez zatrudnienia i chęci do zaistnienia na rynku pracy. Dzięki funduszom unijnym z EFS od kwietnia do końca roku 9 bezdomnych uczestniczyło w kursach, poszukiwało mieszkania i motywacji do rozpoczęcia nowego rozdziału w życiu.

Nie wyróżniają się wśród innych
Docelowo  „Alpiniści” skierowani byli do 5 bezdomnych, jednak w trakcie programu czterech z nich zrezygnowało ze swojej szansy.
- To tylko świadczy o tym, jak trudno wyjść z bezdomności, zwłaszcza, że w większości przypadków jest ona wzmacniana alkoholem – mówi Bernadeta Smuda, dyrektor MOPS. - Ludzie, którzy do nas trafili doświadczyli życia na ulicy, nocy spędzonych w schroniskach i pomieszkiwania na działkach. Dla tych pięciu osób to już na szczęście przeszłość.
Osiągnąć zamierzony w programie cel nie było wcale łatwo. Od bezdomnych wymagano zachowania wstrzemięźliwości, stawiania się bardzo wcześnie rano  na zajęciach z psychologiem i pełnego zaangażowania. Do tego potrzebna była wyjątkowo silna wola.
- Od początku rozpoczęliśmy żmudną pracę w kierunku usamodzielnienia tych osób – mówi Elżbieta Lokś z MOPS, koordynator projektu. - Trzeba było dokonać gruntownej przebudowy w ich myśleniu. Po kilku miesiącach pracy efekty są łatwo zauważalne. Dbają o swoje zdrowie, higienę, załatwiają swoje sprawy osobiste. Może zabrzmi to dziwnie, ale powiem, że oni dzisiaj po prostu nie wyróżniają się z tłumu.
Dzisiaj bezdomni zajmują 3 mieszkania, które są finansowane z EFS. Lokatorzy zastali je w bardzo złym stanie. Jednym z elementów terapii było ich wyremontowanie i wyposażenie.
- Najpierw trzeba było włożyć wysiłek w znalezienie mieszkania, co - jak wiadomo – nie należy w Starogardzie do rzeczy najprostszych – mówi koordynator projektu. - Później wzięli się za remont. Wystarczy powiedzieć, że właścicielka jednego z wynajętych mieszkań była pod wielkim wrażeniem, kiedy zobaczyła je po remoncie.
Lokale będą opłacane do końca grudnia, ale dyrektor MOPS zapowiada, że po tym terminie nie zostawi „alpinistów” samym sobie.
- Będziemy pomagali im tak długo, dopóki nie zdobędą mieszkań socjalnych, a to jak wiadomo wymaga formalności i czasu – mówi Bernadeta Smuda. - Mogą liczyć na nasze wsparcie.

Wyczyn na miarę prawdziwych alpinistów

Najważniejszym etapem przywrócenia „alpinistów” do życia w społeczeństwie, będzie znalezienie przez nich pracy. Znaleźli się już pracodawcy, którzy zadeklarowali, że zatrudnią dwie osoby. Część z byłych bezdomnych spotkała się już z doradcą zawodowym i ukończyła kurs na kucharza oraz pomoc domową i hotelową. Dyrektor MOPS Bernadeta Smuda oraz Elżbieta Lokś są zadowolone z dotychczasowych efektów programu. Dla nich ta „piątka” udowodniła, że bezdomność jest do pokonania.
- Nie każdy jest w stanie przejść tę trudną drogę uczenia się nowego życia – mówi dyrektor MOPS. – Tych pięć osób jest żywym dowodem, że można, jeśli tylko nie zabraknie silnej woli. Myślę, że to wyczyn na miarę prawdziwych alpinistów.
Właśnie rozpoczyna się nabór na przyszły rok trwania programu „Alpiniści”. Elżbieta Lokś ma nadzieje, że wiadomość trafi do starogardzkich bezdomnych i rozniesie się drogą pantoflową. Każdy z nich może przyjść i zgłosić się do projektu. Dodatkowo namawiać będą pracownicy socjalni MOPS.
- Dużą część bezdomnych stanowią osoby młode, rozwojowe, które ciągle można wyciągnąć z tej trudnej sytuacji - mówi Bernadeta Lokś. - Nasze działania będą kierowane do nich ze szczególnym natężeniem. W przyszłym roku chcemy włączyć do „Alpinistów” dziesięciu bezdomnych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 10°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama