Wiele lat spędziła na Pomorzu, debiutowała w Tygodniku Studenckim POLITECHNIK. Publikowała m.in. w "Głosie Wybrzeża". W okresie stanu wojennego emigrowała do Niemiec, tam udzielała się w mediach. Działała bardzo aktywnie (niemal do ostatnich sił) w gdańskim oddziale Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Nina Rasz (Rasch) jest jedną z bohaterek głośnej książki-dokumentu "Kto tu wpuścił dziennikarzy. Pracownia reportażu" - to opowieści o gdańskim sierpniu 1980 roku, widzianym oczyma dziennikarzy. Dokumentu o dziennikarzach: świadkach i uczestnikach tamtych wydarzeń. Jest to opowieść o uprawianym przez nich zawodzie. Opowieść zbudowana z ich własnych relacji nagranych na taśmę magnetofonową.
W ostatnim okresie przebywała u siostry pod Berlinem. Tam też będzie pochowana.
CZEŚĆ JEJ PAMIĘCI.
----------------------------------
1. Pogrzeb odbędzie się 18 grudnia w Königs Wusterhausen, miejscowości położonej na południe od Berlina. Msza w miejscowym kościele katolickim o godz. 10, a o godz. 12 pogrzeb na cmentarzu w dzielnicy Kablow.
2. Nina urodziła się 7 maja 1955 r. na Pomorzu, zmarła 9 grudnia 2009 r. w Berlinie.
3. Była zaprzyjaźniona z Izabelą Trojanowską.
4. Do stanu wojennego pracowała w "Głosie Wybrzeża", pisując o sytuacji w Stoczni Gdańskiej.
5. Współpracowała z Tygodnikiem "Samorządność" prowadzonym przez Lecha Bądkowskiego. Do pierwszego numeru "Samorządności" (z dnia 30 listopada 1981 r.) wspólnie z Mariuszem Wilkiem przeprowadziła wywiad z Lechosławem Goździkiem, przywódcą protestu robotniczego. Goździk był robotnikiem FSO na warszawskim Żeraniu. W październiku 1956 r. stał się przywódcą robotników Żerania.
6. Była w zespole pisma "Głos Wolny" pierwszego Zjazdu "Solidarności" z 1981 r., wydawanego poza cenzurą.
7. W stanie wojennym nie otrzymała zatrudnienia w "Głosie Wybrzeża" i wówczas, dzięki pomocy Izy Trojanowskiej zaczęła pracować w "Pomeranii" (niestety, często zawieszanej a potem odwieszanej).
8. W październiku 1984 r. wyjechała do Niemiec Zachodnich. Zamieszkała w Hamburgu, gdzie zajęła się promowaniem Polski, "Solidarności". Była publicystką Polskiej Misji Katolickiej w Hamburgu. Jej materiały ukazywały się na łamach "Wspólnoty Wiary", wydawanej przez Polską Misję Katolicką. Przybliżała polskiej emigracji i Polonii takie tematy, jak: "Papież Jan Paweł II a "Solidarność", wierność prawdzie w duchu solidarności i chrześcijaństwa, a także ideały polsko-kaszubskie. Opowiadała o latach 1980 -1981 w Gdańsku.
9. Na 25-lecie "Solidarności" zainicjowała w klubie Polskiej Misji Katolickiej w Hamburgu zorganizowanie ekspozycji (notabene na własny koszt), zatytułowanej "Solidarność a chrześcijaństwo". Ekspozycja składała się z ponad setki plansz, na których Nina umieściła pierwsze strony "Słowa Powszechnego", a także publikowane tam artykuły, dotyczące sierpnia 1980 r., Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Papieża Jana Pawła II. Za własne pieniądze wydała też katalog wystawy, bowiem zależało jej na przekazaniu młodemu pokoleniu emigracyjnemu ważnych ideałów dla Polski i Polaków.
10. O Ninie można też powiedzieć, że ma duży wkład w działalności dokumentującej polskie dziennikarstwo w kraju i na emigracji.
11. Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Przekazała: Maria Giedz
Reklama
W Berlinie zmarła red. Nina Rasz - związana z Pomorzem opozycyjna publicystka
W środę rano zmarła w szpitalu w Berlinie red. Nina Rasz (54 l) - publicystka, odważna, aktywna m.in. w Sierpniu 1980 r. na Wybrzeżu oraz w stanie wojennym. Była jedną z bohaterek głośnej książki-dokumentu "Kto tu wpuścił dziennikarzy. Pracownia reportażu" - opowieści o gdańskim sierpniu 1980 roku, widzianym oczyma dziennikarzy.
- (jw)
- 11.12.2009 00:00 (aktualizacja 14.06.2023 21:12)

Data dodania:
11.12.2009 00:00
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 12°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 6 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze