Główne ciągi komunikacyjne są niedrożne już w tej chwili i mimo możliwości pozyskiwania funduszy unijnych nie będą gotowe na mistrzostwa EURO 2012. Poszerzenie i budowa wielu dróg była potrzebna już ponad 10 lat temu, kiedy szef gdańskiej PO obejmował urząd lub niewiele później. Najbardziej jaskrawe przykłady to ulice Słowackiego i Spacerowa, trasa Sucharskiego, tunel pod Martwą Wisłą, wreszcie przestarzały układ drogowy południowej części Gdańska, gdzie od wielu lat wciąż powstają nowe osiedla.
Według badań opublikowanych w prasie średnia prędkość przejazdu jest w Gdańsku niemal najniższa spośród dużych miast. A przecież Gdańsk jest bogatszy od wielu miast choćby ze wschodniej Polski - skala nieudolności rządzącej Gdańskiem Platformy Obywatelskiej przeraża. Jakie określenie pasuje do prezydenta, który od wielu lat nie potrafi udrożnić newralgicznych tras - a nie powstaną one przez jeszcze przynajmniej kilka następnych lat?
Zdumiewa fakt, że pomimo tak wielkich zaniedbań w dziedzinie infrastruktury, zadłużenie miasta lawinowo rośnie zbliżając się do niebezpiecznego poziomu. To grozi wstrzymaniem za kilka lat większych inwestycji, a nawet brakiem pieniędzy na remonty budynków, dróg, łatanie największych dziur czy bieżące wydatki miasta. Bardzo niepokoi również zadłużanie się zwiększanej od kilku lat liczby spółek miejskich, które na dodatek są praktycznie poza kontrolą Rady Miasta Gdańska. Nadzór radnych opozycji nad tymi spółkami, a więc wspólnym majątkiem i
pieniędzmi mieszkańców Gdańska jest bardzo utrudniony, prezydent Adamowicz kontroluje sam siebie - zatem w tej dziedzinie właściwie nie funkcjonuje demokracja. Zadłużenie tych spółek według oficjalnych danych w 2010 r. ma wynieść 400 mln zł, a w 2011 r. osiągnąć astronomiczny poziom 1,2 mld zł.
Dlaczego ekipa Pawła Adamowicza buduje niepotrzebnie tak duży, kosztowny - także w utrzymaniu - stadion? Do organizacji mistrzostw EURO 2012 wystarczyłby stadion 30 kilku tysięczny. Mniejszy stadion zapewniłby
także lepszą atmosferę na meczach Lechii Gdańsk, wystarczyłby również do organizacji dużych koncertów - pojemność stadionu na imprezy artystyczne byłaby znacznie większa niż pojemność trybun. Budowany 44 tysięczny pozwoli rozegrać tylko jeden mecz więcej - ćwierćfinał, a i ten jedyny mecz jest niepewny - szef UEFA Michel Platini oświadczył, że z powodu opóźnień w przygotowaniach infrastruktury ćwierćfinał w Gdańsku stoi pod znakiem zapytania. Już teraz niewydolny układ komunikacyjny Gdańska, dobiją znacznie opóźnione przebudowy dróg i przyjazd tysięcy kibiców.
Warto pamiętać, że stadion nie jest dofinansowany z funduszy europejskich, a pomimo wsparcia starań Gdańska przez premiera Donalda Tuska, budżet państwa dołoży do budowy stadionu poniżej 150 mln zł.
Zatem choć korzyści z mistrzostw EURO 2012 odniesie cała Polska i całe Pomorze, koszt budowy stadionu pokryją w zdecydowanej większości mieszkańcy Gdańska. Podobne wątpliwości budzi koszt budowy hali na
granicy Gdańska i Sopotu - zgoda na rozpoczęcie budowy budziła kontrowersje wśród radnych, choć koszty i czas budowy miały być znacznie mniejsze od realnie poniesionych. Jednak nieudolność - w tym m.in. infantylna zgoda władz Gdańska i Sopotu na niewielkie oszczędności na konstrukcji dachu - spowodowała około 2 dwukrotny wzrost kosztów budowy hali i 2 lata opóźnienia.
Potknięcia ekipy Adamowicza w pierwszych latach rządzenia można było choć trochę usprawiedliwić tym, że dopiero uczą się nowych obowiązków. Jednak nieustający marazm, powolność działania i coraz większe błędy skutkujące pogarszaniem się stanu Gdańska, prowadzą moim zdaniem do jedynego logicznego wniosku - rządząca partia i prezydent nie są w stanie uwolnić się ze skostniałych struktur i prowadzą Gdańsk do katastrofy. Potrzebne jest nowe spojrzenie na problemy, nowe metody ich rozwiązywania, usprawnienie procesu podejmowania decyzji - to może zapewnić tylko wybranie przez obywateli nowego prezydenta i nowej większości w Radzie Miasta Gdańska. Dalsze rządy obecnej ekipy może doprowadzić budżet miasta do katastrofy, co dotkliwie odczują mieszkańcy Gdańska i całego Pomorza w wielu ważnych dziedzinach życia.
Reklama
W Gdańsku rządy PO prowadzą do katastrofy
GDAŃSK. Polityka finansowa i inwestycyjna władz Gdańska budzi coraz większe wątpliwości. Ciągły wzrost zadłużenia Gdańska i podległych mu jednostek oraz przestarzały układ komunikacyjny są konsekwencją wieloletnich zapóźnień ekipy prezydenta Pawła Adamowicza.
- Filip Stankiewicz
- 13.01.2010 00:00 (aktualizacja 21.08.2023 11:57)
Data dodania:
13.01.2010 00:00
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 18°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 10 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze