Mężczyzna zadzwonił na telefon alarmowy, powiedział co się stało. Zdecydowanie działanie i błyskawiczna reakcja dyżurnego słupskiej komendy miejskiej prawdopodobnie uratowała życie.
W nocy około godz.: 4.00 dyżurny słupskiej komendy miejskiej otrzymali zgłoszenie – dzwonił mężczyzna, który poinformował, że zgubił się w lesie w okolicy Gardy Wielkiej tracąc orientację w terenie w drodze do domu. Był bardzo wychłodzony i prosił o pomoc.
Dyżurny natychmiast podjął działania. We wskazane miejsce wysłał radiowóz, a w międzyczasie cały czas rozmawiał przez telefon ze zgłaszającym. Akcję utrudniał fakt, że mężczyzna nie był w stanie dokładnie opisać gdzie się znajduje.
W związku z tym, że drogi były kompletnie nieprzejezdne policjanci zwrócili się o pomoc do jednego z mieszkańców Gardny Wielkiej. Rolnik dysponujący ciągnikiem i doskonale znający topografię okolicy „przetarł” drogę prosto do zagubionego mężczyzny – 51-latek cały i zdrowy wrócił do domu. (KWP)
Reklama
Zagubiony w lesie. Stracił orientację
SŁUPSK. W lesie w okolicy Gardy Wielkiej zaginął mieszkaniec gminy Smołdzino. stracił orientację w terenie, zgubił się i nie miał siły iść. Uratowała go komórka.
- 29.01.2010 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:32)
Reklama






Napisz komentarz
Komentarze